Dzisiejsza desperacja @w_zurek pokazuje dobitnie, że Krall wydymał @GiertychRoman, Giertych wydymał @w_zurek, a Żurek próbuje dymać @donaldtusk I tak ten jednopłciowy burdel działa, a raczej się pali. https://t.co/GRggZnQdU8
Przed chwilą @GiertychRoman w @tvn24 powiedział, że ODMÓWIŁ PEŁNOMOCNICTWA siostrze Suszka. To w ramach "adwokat nie może odmówić". #silnirazem i to łykną.
Niemcy próbują zmieniać historię, bo wstydzą się swoich ojców i dziadków morderców.
Dlatego młodzi Niemcy uczą się w szkole, że Drugą Wojnę Światową sprowokowali Polacy.
Jest to możliwe dzięki temu, że Niemcy swoimi folksdojczami obsadzili najważniejsze stanowiska w Polsce. I wychodzi taki jeden, czy drugi dureń na mównicę i mówi, że to Polacy prowadzili obozy koncentracyjne w Polsce.
To nie jest przypadek.
Oni nie są aż takimi idiotami, na jakich pozują.
Być może są idiotami, ale nie aż takimi.
Tego typu pomyłki to jest świadome działanie na szkodę Państwa Polskiego!
Poczta Polska w Gdańsku we wrześniu 1939 i budynek pocztowy przy Dworcu Gł przed i po odnowieniu. Powrót niemieckości. Za remont zapłacili Polacy, za decyzję pewnie Niemcy. Czy ta wojna na pewno się skończyła?
Skandaliczna decyzja Litewskiego Urząd Inspektora Etyki Dziennikarskiej. Wszczęto postępowanie wobec "Tygodnika Wileńszczyzny" – polskiego pisma związanego ze Związkiem Polaków na Litwie.
Powodem jest artykuł o wydarzeniach z 1920 roku. W tekście akcja wojsk generała Lucjana Żeligowskiego została opisana jako "wyzwolenie Wilna z rąk Litwinów". Z polskiej perspektywy jest to słuszne określenie. Litewski nadawca publiczny LRT uznał jednak je za "mowę nienawiści i dezinformację".
To oczywiste, że Litwini nie podzielają naszego punktu widzenia. Szkoda jednak, że zamiast rzeczowej i merytorycznej dyskusji wybrali cenzurę i sankcje na patriotyczny, polski tygodnik.
Siostra Sylwestra Suszka o Romanie Giertychu🔥
➡️„Roman Giertych w 2025 roku, około listopada, chciał reprezentować mnie w moich sprawach przeciwko Marianowi W. i Przemysławowi Kralowi. Dla mnie jest to sprawa śmieszna, ponieważ RG chciał wyciągnąć ode mnie informacje nt. Krala, a dzisiaj go reprezentuje. Wydaje mi się, że wreszcie ludzie otworzą oczy, że pan Giertych nie jest osobą, której można zaufać…”
Pani Dziemianowicz-Bąk udowadnia, że ma gdzieś co obiecali przed 2023 rokiem:
- to nie znaczy, że my teraz w imię obyczaju… będziemy udawać, że ta ustawa została przyjęta… nie chcieliście Berka… trzeba było poprzeć tę ustawę
- jak oni używają bejsbola to my weźmiemy pręt?
- ale jaki pręt, co jest niezgodnego z przepisami!?
- wszystko jest niezgodne z obietnicami odpolitycznienia TK
I co Lewica pokrzyczała pokrzyczała, a teraz grzecznie zagłosuje na Berka, typowe xD
Reżim dąży do stworzenia własnej atrapy (pod hasłem „wykonania konwencji” po wydanym ultra vires rozstrzygnięciu ETPC, któremu przypisuje moc decydowania o organach konstytucyjnych RP), którą będzie nazywał „Trybunałem Konstytucyjnym”, której nibyorzeczenia będzie publikował w „Dzienniku Ustaw” i której przyzna stosowne środki z budżetu. Teraz grożąc „zagłodzeniem” próbuje skłonić legalnych sędziów TK do przydania reżimowej atrapie pozorów legalności.
Jaok dla Kanału TAK! dopytywał mieszkańców Wilanowa o sukcesy Tuska.
Na warsztat trafił młody, wykształcony😎
- Są /w Wilanowie/ fani Europy, jesteśmy młodzi...
- Z czego jesteś zadowolony?
- Nie będę się specjalnie wypowiadał.
- Ale jakiś sukces?
- Jest spokojnie... w ogóle😂😂
🟥 Erwinka – ofiara niemieckiego bestialstwa❗
⚠ Erwina Barzychowska była sierotą. Opiekowali się nią Jan i Małgorzata Pipkowie pracujący w Urzędzie Pocztowym nr 1 w Gdańsku przy Heveliusplatz.
🗓 1 września 1939 roku, kiedy Niemcy zaatakowali budynek, Erwina i jej przybrana matka były w służbowym mieszkaniu w oblężonym budynku. Pomimo dysproporcji sił, Polacy stawiali opór przez kilkanaście godzin. Dopiero, gdy do piwnic podziurawionego pociskami gmachu poczty, w których schronili się obrońcy, wpompowano łatwopalną mieszankę i podpalono, załoga złożyła broń. Dotkliwie poparzona Erwinka męczyła się przez siedem tygodni.
🏴 Zmarła 20 października 1939 roku, cztery dni po swoich 10. urodzinach.
👥 Poparzony w czasie oblężenia Jan Pipka zmarł z ran 2 września 1939 roku. Małgorzata Pipka, choć również poparzona i ciężko ranna przeżyła wojnę.
Jedno z większych przekłamań historycznych, w które wciąż - z niewiadomych przyczyn - wierzy część Polaków.
Ziemie Zachodnie stanowiły przede wszystkim terytorialną kompensację za Kresy Wschodnie zagarnięte przez ZSRR oraz element ustalonego przez mocarstwa przesunięcia Polski na zachód.
Nie były niemieckimi reparacjami wojennymi.
Co więcej, Polska przejęła te obszary w znacznej części zniszczone i ograbione wskutek działań wojennych, wycofywania się Niemców oraz późniejszych demontaży i grabieży dokonywanych przez Sowietów.
Co zaś tyczy się procesów norymberskich - osądziły one część najważniejszych przywódców III Rzeszy, ale nie oznaczały rozliczenia niemieckich zbrodni ani wszystkich odpowiedzialnych za nie osób.
Dobrym przykładem takiego „rozliczenia” jest przypadek kata Woli, Heinza Reinefartha, który po wojnie został burmistrzem Westerlandu, a następnie posłem do landtagu Szlezwiku-Holsztynu.
Dlatego nie - NIGDY nie doszło rozliczenia Niemiec z Polską ani do zadośćuczynienia odpowiadającego skali popełnionych zbrodni i wyrządzonych szkód.
Jeszcze w 2015 roku hasło „reparacje od Niemiec” wywoływało głównie falę kpin, drwin i pobłażliwych uśmieszków. Wtedy krytykowano sam fakt, że ktoś śmie ten temat w ogóle poruszać.
Dziś narracja fundamentalnie się odwraca, a głównym zarzutem staje się to, że „reparacji wciąż nie wywalczono”.
I to jest przełom i zasługa rządu prawicy z 2015-2023 roku. Polacy nie pytają już czy walczyć o swoje, ale jak to zrobić skutecznie. Jasne, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie z tego kpił, ale ta grupa kurczy się z każdym rokiem.
Przed nami długa droga, jednak inne narody udowodniły, że sprawiedliwość można wyegzekwować nawet po dekadach. My również dopniemy swego, choćby miało to zająć sto lat.
Niemieckie zbrodnie w Polsce to 6 milionów zamordowanych obywateli, zrównane z ziemią setki miast i tysiące wsi oraz setki tysięcy zrabowanych dzieł sztuki. Ta hekatomba nigdy nie została rozliczona, nigdy nie została zadośćuczyniona.
Po 83 latach Niemcy NAWET POMNIKA Polakom nie potrafili postawić.
Jedna z historii z Powstania Warszawskiego.
" Pewnego dnia przyłączył się do oddziału "Jura".
Miał pseudonim "Tor".
Nigdy nie rozstawał się ze swoim chlebakiem, który przewieszony przez jego drobne ramię wydawał się wielką torbą.
Ten nieodłączny 'rekwizyt' sprawił, że wszyscy żołnierze zaczęli mówić na niego właśnie "Torba".
Został gońcem w oddziale "Jura'. Znał wszystkie przejścia, a ze względu na niewielką posturę zawsze przecisnął się przez każdą dziurę w murze.
Był niezwykle inteligentnym dzieckiem i nigdy nie 'nadstawiał karku' niepotrzebnie, dlatego mimo ciągłego biegania nie był nawet draśnięty.
Pewnego dnia, wieczorem, ktoś zapytał:
– Co ty masz w tej torbie, że tak się z nią ciągle nie rozstajesz?
– Wszystko.
– Jak to wszystko?
– Wszystko, co mi pozostało - ojca fotografia, co zginął na wojnie, mamy różaniec, co zginęła pod gruzami i lalkę siostrzyczki, co zginęła razem z nią.
To wszystko, co mi na świecie pozostało...
Uśmiechnął się i dodał:
– No i wy.
W schronie zrobiło się bardzo cicho..".
15 kwietnia 1928 roku urodził się Zdzisław Tkaczyk "Tor".
Przeżył wojnę.
Po wojnie aresztowany
i torturowany przez UB.
Zmarł w 2008 r.
#NieZapomnijONas
Za: Moje Powstanie
🎬 Tak kłamie Sobkowiak-Czarnecka.
Jedna rozmowa. Kilka zdań wypowiedzianych z absolutną pewnością siebie. I kilka twardych zderzeń z faktami.
Sobkowiak-Czarnecka:
- myli Departament Stanu z Pentagonem,
- zawyża rangę swoich kontaktów w USA,
- twierdzi, że tylko Polska inwestuje SAFE we własny przemysł,
- mówi, że Rumunia „wszystko zakontraktowała w Niemczech”,
- opowiada, że za PiS „prawie nic” nie kupowano w polskim przemyśle.
Sprawdziłam. Punkt po punkcie.
Panie Ministrze @sikorskiradek, jeśli pyta Pan o opinię Prezydenta RP w sprawie kandydata na stanowisko kierownika placówki, to uprzejma prośba, aby następnym razem wyrażał się Pan nieco jaśniej.
Podpowiedź na przyszło��ć: załączana kopia zdjęcia kandydata nie powinna być wykonywana techniką chiaroscuro.
#profesjonalizm
#kadrySikorskiego
Ustawa o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami jest jednym z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych aktów dotyczących polityki społecznej!
Asystencja osobista nie może być traktowana jako dodatkowe świadczenie ani jako forma zastępczej opieki. Jest jednym z podstawowych instrumentów umożliwiających osobom z niepełnosprawnościami prowadzenie samodzielnego i niezależnego życia. Pozwala uczyć się, pracować, uczestniczyć w życiu społecznym, załatwiać codzienne sprawy i podejmować decyzje dotyczące własnego życia.Dlatego tak ważne jest, aby uchwalane przez Wysoką Izbę przepisy były proste, dostępne, sprawiedliwe i możliwe do łatwego oraz odpowiedniego wdrożenia.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie kwestionuje potrzeby uchwalenia tej ustawy. Przeciwnie — właśnie dlatego, że jest ona tak potrzebna, trzeba zadbać o jej jakość. Przedłożone poprawki tę jakość podnoszą.
Nie wystarczy stworzyć rozbudowanego i skomplikowanego systemu opartego na szeregu rejestrów i procedur. Trzeba stworzyć system, który będzie sprawnie działał w każdym powiecie, będzie zrozumiały dla obywatela i rzeczywiście zapewni pomoc osobom jej potrzebującym.
➡️ Asystencja osobista powinna być dostępna niezależnie od wieku.
➡️ Powinna obejmować możliwie najszerszą grupę osób potrzebujących wsparcia.
➡️ Nie może wykluczać osób niekorzystających z usług cyfrowych.
➡️ Musi być sprawnie realizowana na terenie całego kraju.
Apeluję zatem do wszystkich środowisk, które zasiadają w polskim parlamencie, o poparcie poprawek pana Prezydenta.
Całe, skandaliczne wystąpienie Dulkiewicz na Westerplatte.
ZALEDWIE 5 MINUT.
3 ANTYPOLSKIE BREDNIE.
1. Nic o POLSKICH obrońcach Gdańska, ale za to o Wolnym Mieście Gdańsk.
2. WYZWOLENIE KOBIET przez Armię Czerwoną.
3. Ofiary oblężenia LENINGRADU.
Trzeba Polski nienawidzić.
🇵🇱 Jej nazwisko stało się symbolem wierności ideałom, a także niezłomnej postawy do samego końca, gdy potrafiła zachować się „jak trzeba”, poświęcając swoje młode życie w walce o niepodległą Polskę (w momencie śmierci nie miała ukończonych 18 lat).
⚔️ Przeszła szlak bojowy w 5. Wileńskiej Brygadzie AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.
🟥 20 lipca 1946 r. została aresztowana przez Urząd Bezpieczeństwa i osadzona w więzieniu w Gdańsku. Po ciężkim śledztwie 3 sierpnia 1946 r. skazano ją na karę śmierci.
🏴 Wyrok wykonano 28 sierpnia 1946 r.
📅 3 września 1928 roku urodziła się Danuta Siedzikówna „Inka”.
📰 Dowiedz się więcej: https://t.co/Y3CNkxiX2c