Super meczyk Iranu 🇮🇷 z Nową Zelandią 🇳🇿. Płynny, szybki, otwarty, bez fauli, fajne bramki. Dwie reprezentacje, które rzadko jest okazja oglądać; piłkarze grający najważniejszy mecz życia na wielkiej imprezie. To jest dla mnie prawdziwa magia mundialu. Więcej tego poproszę.
Śmieszne są te amerykańskie stadiony, ale szczerze, przynajmniej są JAKIEŚ i wyróżniają się na tle tych nudnych owali, które buduje się w całej Europie i okolicach. Mają dzięki temu swój charakter te mistrzostwa. Nie wiem, ja lubię.
🇳🇿 New Zealand will return to the World Cup finals for only the third time ever when they kick off their group-stage campaign against Iran on Monday.
Why are they the biggest outsiders in the tournament? Why was their qualifying campaign the shortest in the world? And who is the sixth-tier player in their squad? Here are 10 fun facts about the All Whites.
THREAD 🧵
Pięknie walczyło Haiti 🇭🇹, szkoda. Punktów na tym mundialu pewnie nie będzie, ale na pewno pokazali się z fajnej strony na tle tej bardzo przeciętnej Szkocji 🏴.
🇦🇺v🇹🇷 pierwszym meczem, który odpuszczam. Dobrej nocy.
Pamiętam jak w 2006 roku mieliśmy 1 zlot HDTV Maniaków w Piasecznie 📷 a celem było obejrzenie w Polsce Mundialu w HD prosto z satelity. Oczywiście Niemcy. Bo tam były pierwsze testy i słynny kanał HD1080. Mija 20 lat... i gdzie jesteśmy? XDDD
Niemcy jak zwykle 100 lat przed Polską pod względem rozwiązań technicznych w TV.
W Niemczech mundial wygląda jak tryb analityczny z PlayStation. Jakość Ultra HD 4K HDR, statystyki live, pozycje piłkarzy na boisku, dane w czasie rzeczywistym, dodatkowe feedy dla fanów taktyki. Człowiek patrzy na screeny/wideo i ma wrażenie, że ogląda nie zwykłą transmisję TV, tylko nową generację EA Sports FC.
A w Polsce? Nie ma nawet TVP 4K.
Niemiecka MagentaTV pokazuje wszystkie 104 mecze mundialu w UHD. Do tego dochodzą dodatkowe kanały, rozwiązania z danymi live i transmisje, które naprawdę wykorzystują potencjał współczesnych telewizorów. Duży ekran, HDR, nasycone kolory, detale murawy, ruch zawodników, taktyka, statystyki - pełne doświadczenie dla kibica.
U nas mundial oczywiście można oglądać. TVP pokazuje mecze w telewizji i online. Tylko że technologicznie wygląda to tak, jakby ktoś zatrzymał się 20 lat temu gry wdrażano sygnał HD w Polsce i uznał: „wystarczy, że działa”.
No nie. W 2026 roku to trochę za mało.
Zwłaszcza że ludzie mają już w domach OLED-y, Mini LED-y (też RGB), telewizory 65, 75 i 85 cali. Kupują sprzęt za kilka, kilkanaście, czasem kilkadziesiąt tysięcy złotych. Producenci telewizorów są gotowi. Konsole są gotowe. Internet jest gotowy. Widzowie są gotowi. Tylko jak zwykle sygnału brak.
I najbardziej boli to, że my już kiedyś takie rzeczy mieliśmy w Polsce. Było 4K. Był HDR. Były transmisje, które naprawdę pokazywały, po co kupuje się dobry telewizor do sportu.
A teraz Niemcy dostają mundial jak z gry wideo, a my zastanawiamy się, dlaczego publiczny nadawca nie uruchomił nawet TVP 4K.
To nie jest narzekanie dla samego narzekania. To jest zwykłe pytanie widza:
skoro u sąsiadów można pokazać największą imprezę piłkarską świata w UHD z danymi live, to dlaczego u nas w 2026 roku nie ma nawet podstawowego kanału 4K?
Mecze są. Emocje też. Ale efektu „wow” po stronie obrazu nie ma i nie będzie. To wszystko wygląda jak jakiś ZDF HD 20 lat temu.
I naprawdę trudno się dziwić, że kibice patrzą na niemiecką transmisję i czują zazdrość. Bo tam mundial wygląda jak produkt premium.
U nas? Jakby ktoś powiedział: „macie za darmo, to nie marudźcie”. #MŚ2026 #wc2026 #FIFAWorldCup
Wszystkim, którzy tak ironicznie pytają, dlaczego by nie rozszerzyć mundialu do 64 czy 128 drużyn, zupełnie nieironicznie odpowiadam:
- No właśnie, dlaczego?
@redd3vil777 Na przykład z tych, które podałem na początku. Zaniżone ceny, za dużo chipów, scouting bonus, zmienianie kapitanów itd. Ogólnie za dużo kombinowania.
Jeżeli chcecie pograć w mundialowe fantasy, ale nie potrzebujecie 5 chipów, bonusów za posiadanie i zaniżonych cen, to polecam fantasy WC przygotowane przez norweską TV2.
Proste, klasyczne zasady, żadnych udziwnień i ładnie wyglądająca strona. Klasa.
https://t.co/FjMNr0WL5g
To całkiem urocze, jak kibice Arsenalu odkrywają, że będąc na szczycie nikt z rywali nie bije ci braw, tylko raczej wszyscy w ciebie napierdalają (szczególnie, gdy nie jednasz sobie neutralnych kibiców np. efektowną grą).
Potem czytam, że będąc na 10 czy 17 miejscu w lidze, ktoś nie ma prawa szczekać, bo coś tam, coś tam XDD Jakby, na tym polega cała zabawa. Chyba nie dostaliście memo.
W ogóle, zdradzę wam sekret. Sezon po mistrzostwie jest jeszcze gorszy, bo za każdym razem, gdy Arsenalowi powinie się noga, pojawią się wpisy "to ma być ten mistrz Anglii???" albo "najlepszy menedżer w lidze, haha". Nie wiem, czy jesteście gotowi na tę falę obrzydliwego hejtu.
Widzicie, na koniec dnia - jeżeli nie jest to mój klub - tak naprawdę chuj mnie obchodzi, kto wygrał to mistrzostwo czy LM. Nie zmienia to niczego w moim życiu, a wszystkie docinki tutaj są w ramach sympatycznego, kibicowskiego banteru. Nikomu nie spędza snu z powiek wielki Arsenal, Liverpool czy Manchester City, serio.
Cieszcie się tym sezonem, chwytajcie chwile, bo gwarantuję wam, że za miesiąc nikt nie będzie już o tym pamiętał i wszyscy zaczynamy zabawę od nowa. Pozdro.