@KrajewskaSylwia@MSN_Warszawa Głupia dziwko, oskarżasz mnie, że ja coś kradnę?! A co to jest niby za moje plądrujące środowisko? Nie znasz mnie, a mnie szkalujesz, nie wstyd Ci?
@R_A_Ziemkiewicz Ktoś mieszka w domu z ogródkiem, w którym jest zakopanych 50 ludzkich płodów i nie uważa tego za coś... dziwnego?
To konsekwencja tego, że przez lata wmawiano, że człowiek to dopiero od narodzin, a wcześniej to jakiś tajemnicza "tkanka". No cywilizacja śmierci na pełnej.
@Kazmiercza41921@gazeta_wyborcza To tak jakby Magdalena Środa broniła Żołnierzy Wyklętych i domagała się ekhumacji w Jedwabnem. Coś niepojętego dla polskiego lewactwa.
@DoRzeczy_pl Warto też odnotować, że ta wUkrainka sięga po argument zamachu smoleńskiego - tak bardzo wyśmiewanego w GW. Nagle okazuje się, że możesz być nawet członkiem tej znienawidzonej "sekty smoleńskiej", o ile zamierzasz nas*ać na Polskę.
@DoRzeczy_pl Zastanawia mnie jedno: czy którakolwiek polska lewaczka/feministka/aktywistka napisałaby w ukraińskiej prasie artykuł szkalujący wUkraińców? Wyobrażacie sobie w ogóle coś takiego? To pokazuje, że ojkofobia jest czymś wyjątkowym u Polaków na tyle europejskich narodów.
@Palikot_Janusz Mając takie nazwisko jak "Palikot", to aż się boję zapytać, co robili przodkowie.
Pewnie było tak, że jakiś wioskowy głupek lubił znęcać się nad zwierzętami. Niestety przekazał swoje geny i przezwisko, zanim się zachlał na śmierć gorzałą.
@WolnaRadio@scypion2000@rafalhubert@pisorgpl Czasem krytykuje. Ogólnie to on krytykuje wszystkich, co czyni go o krok od tych oderwanych od rzeczywistości, ale akurat Otoka potrafi się dobrze trzymać rozsądku.
@Natissson@MubaKidel9741@DyskryminacjaPL Jebnięcie w jaja to uraz mechaniczny, a menstruacja to zupełna fizjologia. Jeśli sprawa fizjologiczna uniemożliwia k*bietom pracę, to może czas w końcu przyznać, że nie są pełnowartościowymi pracownikami.
@JkmMikke Daleki jestem od szacunku do k*biet, ale publiczne obnażanie czy chłostanie powinno być rezerwowane dla bandytów czy imigrantów, a nie dla urzędników, którzy egzekwują głupie prawo (jak mawiali Rzymianie: bzdura lex, sed lex).