Nieprawdą jest, że od 19 lipca 2025 r. wiedziałem o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym.
Fakt, że ktoś wysłał wiadomość na komunikatorze internetowym, w zalewie setek innych nieprzeczytanych wiadomości, nie jest równoznaczny z tym, że wiadomość została przeczytana przez adresata. Dlatego tak ważna jest droga formalna.
Genialna była reforma statusu sygnalisty. Przed nią osoby zgłaszające nieprawidłowości nie miały żadnej ochrony i trudno było dojść do autora zgłoszenia oraz wyjaśnić całą sprawę.
Dlatego zmieniono ustawę i teraz nie ma już żadnych wątpliwości kogo wypierdolić z pracy.
W 100 konkretach na 100 dni - konkret nr 60 zaczyna się tak: „Odbudujemy polską tradycję hodowli świń…”
Moim zdaniem zrealizowany, mimo że nie został jeszcze oznaczony na zielono.