@tomszl Obwarzanki nie mają przyszłości. Młodzi ludzie(tj. dzieci tych co się tam przeprowadzili) z nich będą wracać do miast, a zostaną tam starsi, których nie będzie stać na powrót.
@LaSquadraStan@JMuchorowski@ZandbergRAZEM Ale ty wiesz, że ta mityczna „prywatyzacja” ma miejsce w każdym kraju, który wydaje dużo na R&D? Bo nikt nie wydaje tyle na naukę poprzez sektor publiczny, w skrajnych przypadkach jest to 2%.
@Wujaszek_Billy@Alojzypopiolek2 W Neapolu akurat nie byłem, ale polecam wycieczkę do Katanii. Wygląda jak na tym zdjęciu wyżej (chociaż tamto to chyba akurat Palermo). A to nie jest upadłe miasto tylko całkiem sporawa metropolia. Ludzie tam tak żyją na co dzień.
@Daniel_Zet_I@elvoyk@_samogun A to akurat prawda, że klasa średnia albo idzie do wyższej albo się proletaryzuje. Ale to widział stary dziad z Trewiru już 200 lat temu. :)
@Daniel_Zet_I@elvoyk@DIA01010101@_samogun Bardziej 5%-10%. I ja nie twierdzę, że problemu nie ma, ale taka typowa bieda to Deep South. To tam się żyje w jakichś dziwnych kamperach, lepiankach itp.
@elvoyk@_samogun@DIA01010101 Większość prawa dot. welfare jest z New Dealu. A od tego czasu sporo się zmieniło
Imo akurat wysoki podatek od nieruchów, kosztem niższego (w tym przypadku nieistniejącego) dochodowego to bardzo dobra opcja.
@_samogun@elvoyk@DIA01010101 Okolice 40% trzymają. To nie jest mało, znacznie więcej, niż w np. świetnie działającej Szwajcarii.
Tak, ale tam gdzie ludzie chcą żyć i robi się pieniądz to podatki nie są niższe.
@Daniel_Zet_I@elvoyk@DIA01010101@_samogun Zabójcze koszty wynajmu mieszkania. No, ale na Nowy Jork nabiera się bardzo wiele osób, a po paru latach z niego uciekają, bo się odbijają od ściany.
@elvoyk@DIA01010101@_samogun 2. W Deep South? Znacznie mniej, niż 10%, jakieś 8%.
Nikt ich tam na siłę nie trzyma. Sami się kiszą w tym bagnie i jeszcze mówią, że im się podoba.
3. Są jeszcze inne, tańsze sklepy z dobrym jedzeniem.
4. No nie taki szczątkowy. Działa całkiem dobrze.
@_samogun@elvoyk@DIA01010101 Ale podatki w USA nie są niższe, niż w Europie. Wydatki rządowe zresztą też na bardzo podobnym poziomie. No chyba, że porównujemy z takimi państwami jak Francja i Finlandia. Główny problem USA jest taki, że to skansen prawny i ich welfare state jest skrajnie niewydolne.
@elvoyk@DIA01010101@_samogun Będę adwokatem diabła, ale
2. No to raczej cecha Deep South, a to wyjątkowe zadupie
3. Jedzenie w USA jest tragiczne dopóki kupujesz szajs z Walmartu
4. Nie trzeba się wrzucać na jakieś głębokie przedmieścia Sun Beltu. Istnieję chociażby Czikago, które nie jest zabójczo drogie