No i co z tego? Ta rodzina będąc w posiadaniu 20 letniego francuza będzie mieć szczęśliwsze życie niż niejeden posiadacz mercedesa. Samochód to żaden wyznacznik szczęścia. Co najwyżej czasem namiastka radości.
@thepolandnews_ Natychmiasy odebrac dozywotnio prawo jazdy. Stwarza zagrozenie nie tylko dla siebie, a przede wszystkim dla dzieci. W tym przypadku więcej szczęścia niż rozumu!
@NNiedam@Options4Fire Tera to ty pokazujesz, że żyjesz w przeszłości. Tyle, że nawet nie w 2019, a sporo wcześniej. Mój 13 Pro Max z 2021 śmiga lepiej niż niejeden najnowszy flagowiec po roku.
iOS 26 full review in four points ft. the iPhone 15 Pro Max:
• Laggy
• Horrible battery optimisation
• Poor readability
• Bugs factory
In short: The worst iOS version ever.
Ostatnio podbijała do mnie laska, której bardzo zależało na związku ze mną. Wyborczyni lewicy. Grzecznie odmówiłem, bo uznałem, iż nie jest to kobieta dla mnie. To pod wpływem zwyzywała mnie od spierdolin, a jej koleżanka usprawiedliwiała to, że przecież była "naj*bana i tyle" 🫠
Czy @SlawomirMentzen utopił się w kuflu piwa?
Oczywiście, że nie. Za to społeczeństwo pokazuje, że utopiło w nim zdrowy rozsądek.
To piwo wywołało poruszenie, które idealnie obrazuje stan naszego dyskursu publicznego. Jedni widzą w tym zdradę, inni naiwne pojednanie. Ale problem nie leży w samym fakcie spotkania. Problem leży w nas.
Mentzen nie jest figurą emocjonalną. To technokrata, który rozumie wagę symboli i przekazu. Tego typu spotkania nie są przypadkiem. Są ruchem często wyprzedzającym naszą zbiorową emocjonalność o kilka kroków. Jeśli jedno zdjęcie z piwem potrafi przyćmić deklaracje, które chwilę wcześniej Trzaskowski składał w wywiadzie, to nie problem Mentzena, tylko naszej zbiorowej podatności na emocje zamiast treści.
Musimy przestać oceniać polityków po pojedynczych obrazkach, a zacząć analizować ich działania systemowe. Programy, głosowania, decyzje — to ma znaczenie. Nie piwo, czy jakiś snus. Tak długo, jak pozwalamy, by emocje wygrywały z treścią, tak długo będziemy przez polityków manipulowani i zewnątrz sterowni.
Jeśli chcemy zmiany, musimy zacząć zmianę od siebie. Od tego jak traktujemy debatę publiczną. To nie piwo z Trzaskowskim zmienia bieg historii, tylko ustawy, traktaty i decyzje, które często przechodzą bez echa, bo patrzymy nie tam, gdzie trzeba.
Przecież to wygląda jak najzwyklejsza gra. Ot ładniejsze rozproszenie światełek i bardziej nasycone kolory. Śmiem twierdzić, że nawet Rainbow Six Siege stoi na podobnym poziomie wizualnym (z resztą jak wiele innych gier ubisoftu też)