Co tu mówić, musze na jakiś czas Was opuścić niestety, aale postaram się wrócić czym prędzej, nie przewiduje, by była to długa przerwa. Natomiast czasami trzeba troche odpocząć, do zobaczenia;).
Słyszałem niezliczoną ilość razy, że to tutaj skryte za liściem cudo jest samicą komara. I co ciekawe, do tej pory się to ku mojemu zdziwieniu czasem powtarza. Rozwiewając wątpliwości, bo świat owadzi też ma swój odpowiednik brania sarny za żone jelenia, na zdjęciu jest koziułka warzywna(Tipula oleracea). Należy do rodziny koziułkowatych i nie ma zupełnie nic z komarami wspólnego, krwi nie pije, jej larwy też nie piją. Jedyne czym zajadają się dorosłe koziułki to wyłącznie nektarem kwiatów i niczym więcej. Jakiekolwiek pomówienia tej tu koleżanki o gustowanie w ludzkiej krwi jest dobre dla dzieci. A niestety pomówienia są aż za częste i koziułka jest z tego tytułu likwidowana, choć wystarczyłoby ją wypuścić na zewnątrz przez okno. Obok dla porównania komar i jego PRAWDZIWA żona.
To jest w ogóle skandal, że pajęczak roku ma tak mało procent. Nie sugeruje, ale nie zdecydować się na konkurencje, w której mógłby zadebiutować kosarz pospolity to jak odmówić dożywotniej dostawy papryki żółtej, tylko wariat by odmówił. Głosujemy na pajęczaki!
Kochani, lecimy z demokracją. Wybieramy dodatkową konkurencję!
Grupa A:
- Drzewo roku
- Ptak roku
- Pajęczak Roku (drugi)
GRUPA B:
- Owad pozytywnie zakręcony (zdolności takie superhiro)
- Owad przebiegły
Dwa dni zabawy! Dziś faza grupowa. 24h na głosowanie, ankiety poniżej.
🚢🚛✈️ Wraz z intensywnym handlem i transportem tysiące kilometrów pokonują dziś nie tylko ludzie i towary. „Pasażerami na gapę” mogą być również owady, nicienie, grzyby, bakterie czy wirusy.
https://t.co/sOlfmVxJI1
#PIORiN#Agrofagi#OchronaRoślin#BezpieczeństwoFitosanitarne