„-Potrzebujesz czegoś? .Przynieść ci wody czy coś?
– Nie. – Pokręciłam energicznie głową. – Nie, nie. Jest mi dobrze – bąknęłam zestresowana. – To znaczy… jest dobrze.
– Ahaaa… – Zmarszczył brwi w chwili, w której zamykał drzwi.”
Rhys był jak :
#PapierowePLT