Polska jest chyba jedynym krajem w Europie z tak silnym stronnictwem kompleksów i ojkofobii, które w chwili międzynarodowego sporu, niemal zawsze opowiada się po stronie obcej racji stanu. To z kolei powoduje, że Niemcom czy Ukraińcom zamiast korygować politykę wobec nas - łatwiej jest po prostu to stronnictwo wspierać. Najgorsze jest to, że obecnie ci ludzie są u władzy w Polsce.
Jednak jest fundament nadziei - Prezydent Karol Nawrocki. Po sentymencie w sieci widać, że Polakom jest znacznie bliżej do dumnej i realnej postawy względem naszych sąsiadów. Wielka nadzieja też w młodym pokoleniu, które nie ma obiektywnych powodów, by tkwić w postkolonialnych kompleksach względem Europy.
To mam nadzieję sprawi, że opisywane stronnictwo znajdzie się w odpowiednim dla siebie miejscu - na śmietniku historii.