alright then
mix of formative era titles (yep, i know that lost frontier isn't a perfect game, but levels of nostalgia i feel about it are unspeakable) + those from the last few years (Dark Souls, Yakuza 5 and Death Stranding 1 unfortunately didn't fit the chart)
Jedyne co tu widzę to spełniony życiowo dziadek, który czeka na ojebanie SupercomboExtra i patrzy z dumą jak jego wnuczka, która odmówiła przed chwilą Happy Meala, czyta na telefonie .epub „Wymiany symbolicznej” J.Baudrillarda.
Ale Twitter jak zwykle potrafi tylko moralizować
@karol_laska pierwszy krok: przestańmy używać określenia "indie" w sposób wartościujący. już od co najmniej kilku lat podział na "dobre indyki" i "AAA slop" nie ma sensu, bo niewartych uwagi pomyj jest po równo w obu segmentach. wywyższanie jednego nad drugim w dyskursie niczemu nie służy
@pulpecinski i nikomu nie przyjdzie do głowy, że kiedy się wydaje własne pieniądze na grę, chętniej wystawimy wyższą ocenę, aby zracjonalizować zakup. przecież kluczyk jest wystarczającą rekompensatą xd nie wiem, mi jest łatwiej krytykować grę, za którą nie zapłaciłem (jak za Dawnwalkera)
@Maki3769@4skov4@FroozyyP tego wszystkiego można byłoby uniknąć gdyby zachęcić ludzi do czytania/sluchania linii argumentacyjnej ze zrozumieniem, zamiast przewijania na koniec po plusy, minusy i ocenę końcową
The 8 years I spent developing Silent Hill 1, 2 & 3 at Konami, I gave up on getting a girlfriend. Never even went on a single date w/ a lady. I sacrificed my days off & slept on cardboards spread out on the floor, but I never in my wildest dreams imagined I’d endup like this on X