Facet, który zarabiał 28 dolarów za godzinę w #SpaceX, właśnie został milionerem.
I nie jest jedyny.
Dziś ponad 4 400 obecnych i byłych pracowników SpaceX wchodzi do klubu milionerów po IPO spółki.
SpaceX debiutuje dziś na Nasdaq pod tickerem SPCX z wyceną 1,77 biliona dolarów i ceną 135 dolarów za akcję.
Oferta zebrała 75 miliardów dolarów, a popyt przekroczył 250 miliardów.
Dla porównania:
IPO Google w 2004 stworzyło około 1 000 milionerów.
IPO Facebook w 2012 — podobnie.
SpaceX robi to 4 razy mocniej. W jeden dzień.
I najlepsze?
To nie są tylko founderzy czy top management.
To:
– inżynierowie
– spawacze
– technicy startowi
– operatorzy maszyn
Ludzie, którzy zamiast wyższej pensji wybrali equity.
Juan Hernandez przyjechał z Meksyku i nauczył się spawać, żeby zarabiać więcej.
Dołączył do SpaceX w 2015 za 28$/h.
Dostał akcje warte 10 tys. dolarów.
Trzymał je latami.
Dziś jego pakiet jest wart 880 tys. dolarów.
Trevor Hise zaczął zaraz po studiach.
Przez 12 lat akumulował akcje.
Dziś wychodzi z ponad 13,5 mln dolarów.
Pierwszy pracownik SpaceX, Tom Mueller, powiedział ostatnio:
“Elon zawsze mówił: pensja to jedno, ale prawdziwa wartość jest w equity. Ten dzień właśnie nadszedł.”
To pokazuje jedną rzecz:
Bogactwo najczęściej buduje się nie przez pensję, ale przez udział w wartości, którą tworzysz.
Pensja daje bezpieczeństwo.
Equity daje wolność.
I właśnie dlatego najlepsi ludzie szukają dziś nie tylko wysokiej wypłaty, ale też miejsca przy stole.
Bo czasem największe pieniądze są tam, gdzie większość nie ma cierpliwości czekać.
Co za historia.
To pokazuje, że w życiu sama konsekwencja, wytrwałość i wiedza to często za mało.
Trzeba mieć też odrobinę szczęścia i znaleźć się we właściwym miejscu, we właściwym czasie i umieć to wykorzystać.
A w tej historii? Zakończenie jest absolutnie top.
🎁 Giveaway! Do zgarnięcia cold wallet ELLIPAL X CARD!
Wspólnie z @ellipal przygotowałem dla Was zabawę – portfel, który pokazałem w najnowszym filmie, trafi do jednej osoby ZA FREE! 🔒💳
Link: https://t.co/rUMlRhZqml
Co zrobić?
1️⃣ Obserwuj mój profil + kanał YouTube
2️⃣ Zostaw komentarz pod filmem (link w opisie)
3️⃣ Daj ❤️ pod tym postem i podaj go dalej 🔁
Dodatkowo wybiorę 3 osoby na nagrody pocieszenia – po $10 każda! 💸
📅 Wyniki w CryptoNews – 21 lipca 2025
Partnerem zabawy jest #ELLIPAL (#współpraca), który przekazał mi portfele do testów i na nagrody. Powodzenia! 🚀
🤜🤛
🇺🇦🇷🇺🇨🇭🇳🇴
Szwajcaria planuje wprowadzić „norweski” model przyjmowania ukraińskich uchodźców, - SRF
Oznacza to, że ochronę będą mogły otrzymać jedynie osoby, które ostatnio mieszkały na terenach całkowicie lub częściowo okupowanych przez Rosję lub w regionach, w których trwają „mniej lub bardziej intensywne” działania wojenne.
Na kogo głosować w tych wyborach?
Dobre pytanie.
Tak dobre, że sam zadawałem je sobie wiele razy.
Kandydat X czy Y? Lepsze zło? Mniejsze zło?
Im więcej analizowałem, tym bardziej dochodziłem do jednego wniosku...
Zagłosować najpierw trzeba... na siebie
Uważam, że jest to 100x ważniejsze nić krzyżyk na kartce, który wrzucasz do urny i powiem Ci dlaczego
I nie jest to slogan z plakatu na szkoleniach motywacyjnych, to taki mój osobisty wniosek z życia.
Życie w Polsce (a i pewnie w większości krajów świata) pokazało jedno:
nieważne kto rządził – każdy, kto naprawdę coś zbudował, coś osiągnął i tak musiał liczyć na siebie.
Nie na państwo. Nie na partię. Nie na programy pomocowe.
Tylko na siebie, swoje decyzje, swój rozwój, swoją odwagę, swoją pracę.
Rozmawiałem z mamą i babcią na ten temat i co ciekawe się z tym zgadzają.
''Zawsze było tak samo'' a przynajmniej bardzo podobnie
I nie, to nie jest post przeciw politykom.
To jest post przeciw iluzji, że ktoś zrobi cokolwiek za Ciebie.
Bo niezależnie od tego, kto wygra te wybory – na to wszystko i tak musisz zagłosować sam:
🛒 W sklepie – nikt nie dopłaci Ci do zdrowego jedzenia.
Nie ma programu: „fit 500+”. To Ty wybierasz, czy wrzucasz do koszyka colę, czy awokado.
I to Ty ponosisz później konsekwencje tych wyborów i nikt na białym koniu z Wiejskiej nie nadjedzie jak coś Cię trafi
👨⚕️ Na zdrowie – nikt nie przypilnuje Twoich badań, nie zapisze Cię do specjalisty (a nawet jeśli... to termin i tak będzie za 8 miesięcy).
To Ty decydujesz, czy się tym zajmiesz teraz, czy dopiero gdy zacznie boleć, a jak zacznie boleć to i tak z dużym prawdopodobieństwiem będziesz musiał liczyć na siebie
Mój dziadek pracował całe życie, płacił podatki i składki, aby pod koniec, gdy najbardziej potrzebował pomocy, mógł liczyć już tylko na rodzinę
Udział w wyborach na prezydenta, w których uczestniczył tego nie zmienił
Głosujesz więc na to, co wrzucasz do żołądka, czy siedzisz przed TV czy idziesz na spacer...
📚 Na edukację – państwo dało Ci szkołę. Może nawet studia.
Ale to nie ono nauczy Cię, jak działa kredyt, jak zarabiać online, jak inwestować albo jak radzić sobie z emocjami czy jak optymalizować podatki...
To musisz ogarnąć sam.
Głosujesz na to co wkładasz do głowy, Netflix czy praktyczna książka?
💻 Na umiejętności – państwo nie sprawi, że będziesz niezależny finansowo.
Nie nauczy Cię programowania, AI, sprzedaży ani budowania marki osobistej.
Głosujesz na to co praktykujesz, kolejny mecz w Fifa na Playstation czy godzinka z ChatemGPT?
⏰ Na priorytety – nikt Ci nie da więcej czasu.
Masz 24h jak każdy. I albo przeznaczysz je na scrollowanie dram, albo na coś, co sprawi, że za rok nie będziesz w tym samym miejscu.
Głosujesz na to co uznasz za ważne a co ważniejsze
Każdy wybór to głos.
Nie raz na 5 lat. Codziennie.
🧾 Głosujesz także portfelem
Każda złotówka to głos:
wspierasz konkretne firmy, konkretne wartości, konkretne produkty,
wybierasz, czy płacisz komuś, kto tworzy coś z sensem, czy tylko świeci logo.
A nawet jeśli chodzi o podatki –
Możesz płacić więcej niż musisz, możesz płacić mniej i to legalnie, możesz też nic nie ogarniać – i wtedy ZUS i US zrobią to za Ciebie. Tylko niekoniecznie tak, jak chcesz.
A kto za to odpowiada? Zgadnij raz jeszcze...
✅ Dlatego dzisiaj znów głosuję na siebie, tak jak każdego dnia
🔘 Zagłosuję na to, żeby nauczyć się czegoś nowego
🔘 Zagłosuję na to, żeby pójść na trening, bo ciało to też kapitał a prezydent za mnie przysiadów ani pompek nie zrobi
🔘 Zagłosuję na to, żeby zrobić coś, co jutro przyniesie mi efekt – niezależnie od tego, kto będzie prezydentem.
🔘 Zagłosuję na to aby spędzić wartościowy czas z moimi dziećmi bo nowy prezydent mnie nie zastąpi
🔘 Zagłosuję na to aby kupić dobre aktywa aby zabezpieczyć moją rodzinę, bo nowy prezydent nie sprawi że PLN przestanie tracić na wartości
I nie. Nie chodzi o to, że wybory są nieważne.
Są i też zagłosuję, jednak uważam to jedynie za los na loterii raczej niż za konkretną strategię na lepsze jutro
Jeśli nie głosujesz codziennie na siebie, to ta jedna kartka raz na pięć lat niczego nie zmieni...
Zbyt wielu ludzi liczy na państwo i miejsca na pomoc wszystkim nie ma.
Głosowanie na siebie to najlepsze ubezpiecznie, a jeśli faktycznie jakiś prezydent sprawi, że Twoje życie się poprawi, niech to będzie miły bonus
Jak sprawdzić gdzie i za co dobrze płacą❓
Jakie są aktualne stawki i widełki płacowe w różnych miastach, branżach i na konkretnych stanowiskach❓
Ostatnio udzielając krótkiej odpowiedzi do jednego z komentarzy właśnie z takim pytaniem, zaskoczyła mnie duża ilość interakcji. Co więcej robiąc krótką ankietę w tym temacie na innych SM, około 80% osób biorących w niej udział odpowiedziało, że nie wie gdzie szukać takich informacji❗️
Jak wiadomo niewiedza dużo kosztuje. W przypadku wynagrodzeń może się okazać, że jeśli nie znasz stawek rynkowych to być może zarabiasz mniej niż inni wykonujący podobne obowiązki. Z drugiej strony znam przypadki osób które mając wiele lat doświadczenia zarabiały w dolnej granicy widełek, mimo, że były dobre w tym co robiły.
To jak w końcu sprawdzić te widełki płacowe w różnych branżach i na różnych stanowiskach❓
Najlepszym darmowym źródłem wiedzy są raporty wynagrodzeń przygotowywane przez firmy rekrutacyjne takie jak:
✅Michael Page
✅Hays
✅Devire
✅Antal
✅Wyser
✅Goldman Recruitment
✅Randstad i inne.
Jeśli chodzi konkretnie o IT to podobne raporty publikowane są między innymi przez:
✅No Fluff Jobs
✅Buldogjobs
✅Just Join IT
1⃣Wpisujesz w Google nazwę jednej z powyższych firm ➕„Raport Wynagrodzeń”
2⃣Wypełniasz formularz (zazwyczaj mail i pare informacji)
3⃣Dostajesz na maila raport z wynagrodzeniami po sektorach i po stanowiskach.
I to wszystko.
Biorąc pod uwagę dostęp do informacji o wynagrodzeniach w Polsce to moim zdaniem jest to na ten moment najlepsze darmowe źródło wiedzy.
Widełki wynagrodzeń znajdziemy czasami także na portalach rekrutacyjnych, w ogłoszeniach o pracę, ale częściej będzie to dotyczyło branży IT.
W innych sektorach raczej nadal jest to mało popularne. Oczywiście większość tych raportów dotyczy niestety tylko dużych miast, gdzie jest duży rynek pracy. Raczej nie znajdziecie tam informacji o stawkach w Koszalinie, Sanoku czy w Nysie😉
Polecam korzystać z tych raportów przy okazji negocjacji podwyżki u aktualnego pracodawcy czy na rozmowach rekrutacyjnych zmieniając pracę.
Tak jak pisałem niewiedza kosztuje, więc lepiej znać swoją wartość, ale lepiej znać stawkę za jaką można sprzedać swoje usługi i swój czas👍
Sprzedam iPhone 11 Pro 64GB. Telefon używany 3 lata, bateria oryginalna 92%. W komplecie oryginalny zasilacz, kabel i słuchawki. Nie ma żadnych wad, brak rys, stan idealny. W zestawie przezroczysty case. Cena 1100, do negocjacji.
Ta książka pomogła mi walczyć z depresją.
Oto 8 cytatów z mojej TOP1 książki.
Odwaga Bycia Nielubianym - Ichiro Kishimi.
1. Pochwały wyrabiają w ludziach przekonanie o braku kompetencji.
2. Tajemnica wolności tkwi w byciu nielubianym przez innych.
3. Możesz doprowadzić konia do wodopoju, ale nie zmusisz go do picia.
4. To, co się wydarzyło, nie ma nic wspólnego z tu i teraz, a nad tym, co przyniesie przyszłość, nie ma sensu tu i teraz się zastanawiać.
5. Aby być szczęśliwym, potrzebujemy subiektywnego wrażenia, że jesteśmy komuś przydatni. Potrzebujemy poczucia użyteczności.
6. Pragnienie bycia docenionym jest zbędne.
7. Życie zasadniczo nie ma sensu. Wszelki sens musi człowiek nadać życiu sam.
8. Świat może być zmieniony tylko przeze mnie i nikt go nie zmieni.
Jeżeli nie znasz tej książki, to warto ją przeczytać. Jest przystępnie napisana i przedstawia psychologię Adlera (bo w sumie o tym jest ta książka) w przystępny sposób.
#iphone13 na sprzedaż leci. Żona przesiadła się na 15 pro bo jak stwierdziła "nie chce 16" to co ja się będę kłócił 😅 1600 zł z darmową wysyłka paczkomatem albo odbiór osobisty.
Velká voda a Bílé Labe atakují už i Luční boudu (1 410 m n. m.) na hřebenech Krkonoš! To jsem ještě neviděla a jsem tu 20 let, píše majitelka K. Sovová (🎥). Přejeme všem kolem Labe hodně sil, dodává.
JAK ZARABIAĆ, TO W DUŻEJ FIRMIE W WARSZAWIE
@GUS_STAT opublikował nowe dane o płacach w gospodarce. Obejmują one wszystkie podmioty gospodarcze (nie tylko średnie i duże firmy) i co ważne, podana została mediana, a nie średnia.
Jak wtedy wygląda mapa zarobków? Ano tak: 1/
7 PROSTYCH ZASAD NA WYBRANIE SOLIDNEGO UBEZPIECZENIA NA ŻYCIE
1⃣ Ubezpiecz się od zdarzeń, które wywracają życie do góry nogami (poważne zachorowania, inwalidztwo, śmierć).
Złamania czy pobyt w szpitalu możesz sobie odpuścić.
2⃣ Wybierz ubezpieczenie, które wypłaca pieniądze za kilka poważnych zachorowań a nie tylko za jedno.
3⃣ Wybierz ubezpieczenie od inwalidztwa, które wypłaca pieniądze niezależnie od tego, co jest przyczyną niepełnosprawności.
Większość ofert wypłaca $$$ tylko, gdy przyczyną jest NW. Unikaj ich. Pamiętaj, że przyczyną niepełnosprawności może być też choroba.
4⃣ Porównaj składki za ubezpieczenie od śmierci w różnych firmach. Zdziwisz się, jakie są różnice.
5⃣ Wybierz umowę, która ma stałe składki przez wiele lat.
Standardem są oferty, które co rok lub co 5 lat przeliczają składkę na nowo i każą Ci płacić więcej za to samo.
6⃣ Sprawdź wyłączenia odpowiedzialności, czyli sytuacje, gdy zakład ubezpieczeń nie wypłaci Ci pieniędzy, mimo, że coś Ci się stało.
Najlepsze oferty mają max. 5 wyłączeń.
7⃣ Skorzystaj z pomocy agenta, który ma dostęp do ofert wielu zakładów ubezpieczeń.
Jeśli ktoś ma dostęp do ofert jednej firmy, to będzie każdemu polecał to samo, nawet jeśli to nie będą najlepsze warunki na rynku.
➡️ Interesuje Cię temat ubezpieczeń na życie? Zaobserwuj @mieszko_j
BRANŻE Z POTENCJAŁEM POD MIKROFIRMY
Czasy, kiedy Zbyszek z Kaziem otwierali w garażu produkcję rowerów już dawno przeszły do lamusa. Podobnie ma to miejsce w przypadku tradycyjnych punktów usługowych (zwłaszcza w miastach powiatowych), czy drobną dłubaniną freelancerską. Nie idzie z tego wyżyć i nie ma to sensu. Dzisiaj zebrałem sobie kilka branż z potencjałem, w których nie potrzeba wielkiego kapitału.
1) Wszystko co związane ze zwierzętami domowymi.
W Polsce więcej gospodarstw domowych ma psa niż dziecko (dane GfK) i powinno to dawać do myślenia. Wartość rynku w latach 2023-2025 jest szacowana na ponad 18 mld zł. Tworzy to ogromne zapotrzebowanie na usługi premium dla zwierząt. Coraz mniej właścicieli psów chce im dawać do jedzenia psiego batona, a szukają rozwiązań w wyższej półki.
Niektóre karmy dla kotów mają lepszy skład niż dania gotowe przeznaczone dla ludzi (serio!). Taka tendencja będzie się utrzymywać. Przy tak wyglądającej demografii, bezdzietne osoby będą przelewać swoją miłość na zwierzęta (już to robią). Dlatego w przyszłości będzie gigantyczne zapotrzebowanie na psie przedszkola, czy usługi premium dla zwierząt.
Drapak dla kota nie będzie już marketową sklejką z płyt OSB. Niech was za 10 lat nie zdziwi stolarz przyjeżdżający pomiary pod koci drapak.
2) Outsourcing procesów sprzedażowych
W czasie szybko wzrastających wynagrodzeń i kosztów prowadzenia działalności małe firmy coraz rzadziej mogą pozwolić sobie na handlowca na etacie. Absolutne minimum dla samodzielnego handlowca to ok. 8 tys. zł miesięcznie, co oznacza koszt z ZUS i podatkami na poziomie ok. 12 tys. zł miesięcznie.
Jeżeli założymy, że przeciętna rentowność małej firmy w Polsce oscyluje w granicach 16 proc., to trudno jest małej firmie zarobić na utrzymanie handlowca, dlatego ten proces będzie się coraz bardziej „wyrzucać” na zewnątrz. Będzie powstawać coraz więcej outsourcingów sprzedażowych, bo po prostu ma to ogromny potencjał i może stanowić optymalizację kosztową. Zwłaszcza w modelu: „no win no fee”.
3) Biedamarketing
„Pani Anetko, zrobi Pani te socjale”. Zazwyczaj od tego zaczyna się przepis na katastrofę, a wąsaty właściciel 10 ciężarówek nagrywa TikToka w stylu: „Cześć, jestem Miras, mam swoją firmę transportową, zrobię dla ciebie transport”. Marketing w social media jest trudny i wbrew pozorom nie każdemu potrzebny, niekiedy wystarczą same GoogleAds.
Trzeba umieć sprofilować reklamy i treści, nie działa w nich (Instagram, TikTok, YouTube) nachalna sprzedaż B2B, a wręcz wygląda wtedy śmiesznie. Z drugiej strony takie firmy nie mają wielkich budżetów na reklamę i trzeba rzeźbić w wiadomo czym. Poważniejsza agencja marketingowa się tego nie podejmie.
W ubiegłym roku poznałem bardzo młodego gościa, który sklejał kilkudziesięciu osobm TikToki i brał 500 zł netto od sztuki. Proszę policzyć sobie ile zarabia, jeżeli ma np. 20 klientów i każdemu robi po jednym TikToku tygodniowo. Naprawdę wiele osób za to tyle płaci.
4) Zakurzone firmy bez sukcesora.
Złote pokolenie przedsiębiorców, które swoje początki w biznesie miało w latach 90 pomału szykuje się do odejścia na emeryturę. Zazwyczaj są to osoby w wieku 60-75 lat, które jeszcze aktywnie prowadzą swoje firmy.
Prowadzą je, bo nie mają za bardzo wyboru – muszą, a trudno jest oddać dorobek swojego życia. Tym bardziej, że często nie mają… komu. Według różnych szacunków od 60% firm nie ma jakiegokolwiek planu sukcesji biznesu.
Nierzadko są to mocno zakurzone firmy, które przy niewielkim odświeżeniu i świeżym spojrzeniu mogą uzyskać duże dochody, ale właścicielowi się już nie chce i nie ma na to pomysłu. Są to stare, zgorzkniałe zgredy, ale przy odpowiednim przedstawieniu plusów – da się z takimi dogadać.
5) Wszelkie manualne prace fizyczne z wyższej półki
Kiedyś przyjeżdżała ekipa, robiła cały dom od fundamentów po żyrandole i nikt się nie zastanawiał nad specjalizacjami. Dziś specjalizacji jest wiele. Ziutek z Kaziem, co robią sobie remont po piątym kielichu powoli odchodzą do lamusa. Istnieje potrzeba specjalizacji.
No i tak oddzielnie funkcjonuje „pan od schodów”, „pan od drzwi”, „pan od mebli na wymiar” itp. Coraz mniej osób potrafi coś zrobić w domu, a do wymiany żarówki potrzebuje przysłowiowego elektryka.
Widzę po chłopakach w wieku 30-40 lat z fachem w ręku, jakie pieniądze potrafią na tym wyczarować. Oczywiście to wszystko okupione bólem kolan i pracą ponad ludzkie siły, ale w tym sektorze zleceń nie zabraknie.