@deZeZed Niedawno zatrzymałem gnojków na tych pierdzitkach. Poza zgłoszeniem na 112 niewiele można zrobić bo uszkodzenie takiego półgłówka grozi zarzutami karnymi. 30 lat temu dostałby kopa, policjant by poprawił a w domu ojciec dokończył by pasem. Gdzie my zabrnęliśmy z tą „cywilizacją”
@KonfituraWAkcji Miał prawo się zatrzymać żeby przepuścić pierwszego i z niego skorzystał. Policjant kierujący radiowozem powinien dostać srogi mandat. Pouczenie w tej sytuacji to jest plucie społeczeństwu w twarz.
@Stop_Cham Zacytuję odpowiedź komendy miejskiej policji w Poznaniu na moje zażalenie na niewniesienie wniosku o ukaranie kierowcy, który tak samo przejechał na czerwonym świetle. „Wykazał się on bowiem swego rodzaju pragmatyzmem w ruchu drogowym”.
@Sluzby_w_akcji@Policja_KSP Jest inne nagranie na którym widać jej wizerunek za kierownicą a na ekranie nawigacji widać dokładne miejsce w którym się znajduje, datę i godzinę. Powinno wystarczyć dowodowo.
https://t.co/UbC4FqRp4z
@Sluzby_w_akcji@Policja_KSP Jest inne nagranie na którym widać jej wizerunek za kierownicą a na ekranie nawigacji widać dokładne miejsce w którym się znajduje, datę i godzinę. Powinno wystarczyć dowodowo.
https://t.co/UbC4FqRp4z
@PolicjaWlkp Teraz proponuję w niedzielę pod pręgierzem zastosować karę w wymiarze 100 batów na gołe dupsko. Impreza biletowana, zysk niech zostanie przeznaczony na pokrycie wyrządzonych szkód.
@BarBedPL@poznan_moment Jest też argument o nakładach inwestycyjnych. Tyle że część z nich – np. parking – wykonała Rafamarina, czyli spółka osoby z zarządu Frajdy. POSiR zaliczył te nakłady na poczet zobowiązań dzierżawcy. To budzi pytania o rynkowość rozliczeń i kontrolę interesu miasta.
@BarBedPL@poznan_moment Nie kwestionuję, że lokal mógł ożyć. Pytanie: skąd wiemy, że to były najlepsze warunki dla miasta, skoro nie było konkursu ani ogłoszenia? Może inny operator dałby wyższy czynsz, większe nakłady albo lepszą ofertę dla mieszkańców. POSiR tego nie sprawdził.
@yayonusznik@KonfituraWAkcji Pomyślałem o tym ale byłem tam z ciężarną żoną i jej koleżanką. Nie chciałem ich narażać na większy stres bo pewnie wtedy musiał bym pacjenta spacyfikować gazem i wezwać policję. Stracilibyśmy też mnóstwo czasu. On generalnie był bardzo agresywny i chciał mnie bić 😄