⚡ Jedni w kolejce. Drudzy w VIP-ie. Różnica? Legitymacja partyjna.
Dość kolesiostwa w szpitalach! @trzaskowski_ – zrezygnuj!
Afera w Warszawskim Szpitalu Południowym to nie błąd systemu – to system. Partyjny radny bez specjalizacji na czele SOR-u, uprzywilejowane ścieżki dla polityków KO. Dość! Żądamy rezygnacji Trzaskowskiego. Dołącz do nas!✍️Podpisz Żądanie 👉 https://t.co/lRsymZdXmj
#TrzaskowskiZrezygnuj #Warszawa
Tym bardziej zachęcamy do odmowy dokonywania transkrypcji!
Poradnik: https://t.co/isXgbBuCVZ
Webinarium dla pracowników USC i samorządowców już we czwartek 18 czerwca: https://t.co/SYgzKz2xS7
(Refleksja 21)
„Nowoczesny" to nie to samo co „dobry".
Szkoła w Katowicach rozdała uczniom iPady. Dyrektor wyjaśnił, że koniec z gubionymi zeszytami.
Tylko że zeszyt, który można zgubić, spełniał w szkole funkcje, których iPad spełnić nie może. Szwecja wiedziała o tym wcześniej. Przez dekadę była wzorcowym przykładem cyfrowej szkoły przyszłości — tablety od przedszkola, podręczniki na ekranach, klawiatura zamiast ołówka. W 2023 roku rząd zatrzymał tę reformę i ogłosił powrót do drukowanych książek, pisma odręcznego i egzaminów na papierze. Kosztowało to w pierwszym roku blisko 260 milionów złotych. Przyczyną nie była nostalgia, lecz twarde dane: wyniki czytania ze zrozumieniem systematycznie spadały, pediatrzy i psychiatrzy alarmowali, Instytut Karolinska wskazywał na zaburzenia koncentracji. Podobną drogą idą Norwegia i Włochy. Polska wdraża właśnie reformę, którą inni odwołują.
Dlaczego zeszyt jest czymś więcej niż nośnikiem informacji? Pismo odręczne angażuje ciało, zwalnia myśl, wymusza selekcję. Ręka, która formuje literę, nie nadąża za strumieniem słów — i właśnie dlatego zmusza do decyzji: co jest ważne? Klawiatura tej decyzji nie wymaga. Można zapisać wszystko, nie rozumiejąc nic.
Tablet w sali lekcyjnej to nie narzędzie — to środowisko. Środowisko zaprojektowane przez inżynierów z Doliny Krzemowej, którzy dobrze wiedzą, jak zatrzymać uwagę użytkownika jak najdłużej i jak najskuteczniej ją podzielić. Uwaga ucznia na lekcji jest dla tej architektury zasobem do zagospodarowania, nie wartością do ochrony. Szkoła, która wprowadza iPady, nie unowocześnia nauczania — oddaje zarządzanie uwagą dzieci firmie, której interesy są zupełnie inne niż jej własne.
Warto zatrzymać się przy argumencie dyrektora: koniec ze gubionymi zeszytami. To kryterium logistyczne, nie pedagogiczne. Szkoła istnieje po to, żeby kształtować człowieka zdolnego do myślenia. Kiedy na tym poziomie toczy się dyskusja o narzędziach — pytanie o cel zostało już wcześniej pominięte.
Nie ma narzędzi neutralnych. Rylec, którym wrywa się litery w glinie, uczy cierpliwości i precyzji. Pióro, którym przepisuje się tekst, wymusza kontakt z każdym słowem. Tablet, który "wszystko zapamiętuje", usuwa i synchronizuje — uczy czegoś innego: że myślenie jest czynnością, którą "obsługuje" urządzenie.
Szwedzi potrzebowali dziesięciu lat i kilkuset milionów euro, żeby to odkryć. My zaczynamy ten eksperyment, chwaląc się, że uczniom nie będą ginąć zeszyty.
Tak, nazywajmy rzeczy po imieniu - przypadek opisany w artykule to aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.
W zaświadczeniach najczęściej wpisywane są zaburzenia adaptacyjne matki. Nie podejmuje się nawet próby ich leczenia, bo przecież wszyscy wiedzą, że chodzi o to, żeby dziecka się pozbyć.
Co więcej, obecnie w Polsce mamy też aborcję na życzenie na podstawie zaświadczenia od psychiatry. W zaświadczeniu widnieją oczywiście tzw. zaburzenia adaptacyjne, których nikt naprawdę nie weryfikuje i nikt nie leczy.
Aborcja selektywna wywołała ostatnio falę oburzenia - i bardzo słusznie. Ale dlaczego to nie oburza?
@OrdoIuris
https://t.co/42VYFZ9n3a
🟢Episkopat wzywa samorządowców do OBYWATELSKIEGO NIEPOSŁUSZEŃSTWA przeciw rządowi Donalda Tuska w zakresie transkrypcji homozwiązków🏳️🌈
🟢@OrdoIuris zapewnia wsparcie prawne dla wszystkich pracowników USC,którzy odmówią bezprawnej transkrypcji!
🟢Analiza: https://t.co/o6rCOSB910
Dziś w Sejmie drugie czytanie projektu o „statusie osoby najbliższej w związku" — czyli związków partnerskich pod inną nazwą. Głosowanie – zapewne w piątek.
Projekt uzasadniany jest pakietem sloganów, które od dwóch dekad mielone są przez zwolenników instytucjonalizacji związków jednopłciowych.
Wystąpienie min. Katarzyny Kotuli z pierwszego czytania to wręcz kompendium tych haseł — zebrane w jednym miejscu, jedno po drugim. Dlatego potrzebny był szczegółowy, punktowy komentarz do tego wystąpienia.
Przygotowałem go w formie tabelarycznej: po lewej kolejne fragmenty wystąpienia w brzmieniu ze stenogramu sejmowego, po prawej odpowiedź. Taki układ pozwala na jednoczesne zapoznanie się z argumentacją obu stron — bez pośredników, parafraz i wybiórczych cytowań. Każdy może sam ocenić, która strona broni się merytorycznie, a która chwytami retorycznymi.
Przykładowe uwagi:
9.
Wskazywanie listy krajów, w których nie ma związków partnerskich, ma wywołać wrażenie zacofania czy izolacji. To retoryka wstydu, nie argument merytoryczny.
Historia uczy, że:
· idee mogą być modne i popularne
· mogą mieć wsparcie elit,
· mogą wydawać się nieuchronne,
a mimo to po latach okazują się błędne lub szkodliwe. Wystarczy wspomnieć choćby eugenikę, lobotomię czy poparcie dla komunizmu wśród zachodnich elit.
---
16. [odpowiedź na argument wedle którego „ta ustawa niczego nikomu nie zabiera, niczego nikomu nie narzuca”]
Odbiera,choć nie z dnia na dzień. Nie zawsze negatywne skutki decyzji lub zmiany prawa są widoczne natychmiast. Często ujawniają się po latach. Przykładowo:
👉 zwiększenie zadłużenia państwa nie powoduje, że następnego dnia komuś znika pensja z konta. Skutki pojawiają się stopniowo – w postaci inflacji, wyższych podatków czy ograniczonych usług publicznych.
👉 obniżenie standardów budowlanych nie sprawia, że budynki zawalają się nazajutrz. Zmienia jednak poziom bezpieczeństwa w długiej perspektywie, zwiększając ryzyko katastrof.
Podobnie jest z decyzjami dotyczącymi fundamentów ładu rodzinnego.
Co zatem odbiera?
Po pierwsze, degradując i marginalizując instytucję małżeństwa odbiera, a przynajmniej osłabia, najpewniejsze oparcie w budowaniu trwałego związku i rodziny. (…)
Po drugie, prowadzi do destabilizacji rodziny poprzez osłabienie oczekiwania trwałości i wierności. Projekt wprost odchodzi od założenia o trwałości związku i rezygnację z wymogu wierności. Jeśli państwo przyznaje zbliżone uprawnienia i przywileje zarówno związkom, które wiążą się z wymogiem i domniemaniem trwałości oraz wierności jak i związkom, wobec których takie wymogi nie są stawiane, to w oczywisty sposób uznaje te cechy za nieistotne. I taki komunikat wysyła społeczeństwu. (…)
Po trzecie, prowadzi do przyspieszenia demograficznej zapaści– pary niebędące w związku małżeńskim znacznie rzadziej decydują się na dzieci, to stała, międzynarodowa prawidłowość. (…)
Więcej tu: https://t.co/QexFitx8eP
W związku z tym bezprawnym rozporządzeniem, @OrdoIuris udzieli bezpłatnej pomocy prawnej każdemu urzędnikowi, wobec którego wyciągnięte zostaną negatywne konsekwencje z powodu odmowy wykonania polecenia dokonania transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci.
No i po posiedzeniu.
Przewodnicząca Szumilas stwierdziła, że skoro są wątpliwości co do projektu, to z dalszym procedowania wstrzyma się do czasu uzyskania opinii minister Nowackiej. Przerwała posiedzenie wbrew regulaminowi i wyszła.
Tyle w kwestii szacunku do podpisów pół miliona Polaków.
Dzień dobry Państwu.
Dziś o 21:00 na pokoju #PolsceWierni naszymi i Państwa gośćmi będą Pan Olivier Bault @Olivier_Bault Dyrektor Komunikacji Instytutu Ordo Iuris i Pan Redaktor Adam Gwiazda @delestoile.
Temat spotkania: Powrót do katolicyzmu we Francji - prawda czy iluzja?
Zapraszamy serdecznie na spotkanie.
Olivier Bault jest Francuzem od ponad 30 lat mieszkającym w Polsce, dziennikarzem, publicystą, tłumaczem, dyrektorem Centrum Komunikacji Instytutu Ordo Iuris.
Adam Gwiazda na stałe mieszka we Francji, gdzie ukończył studia filozoficzne na Sorbonie. Jest publicystą, wydawcą, korespondentem i autorem książek.
✍️ Zwolnij Barbarę Nowacką – podpisz petycję!👉 https://t.co/fZ1Pxyvt5B
🚨 Ponad 70% uczniów zostało wypisanych z „edukacji zdrowotnej". To jeden z największych protestów obywatelskich w historii polskiej szkoły‼️
Co zrobiła minister Barbara Nowacka? Zamiast wysłuchać rodziców i uczniów – postanowiła uczynić przedmiot obowiązkowym od września 2026 roku‼️
❌Minister, która lekceważy głos milionów Polaków, łamie prawa rodziców i narzuca dzieciom treści sprzeczne z wartościami ich rodzin – nie jest godna sprawowania tej funkcji❌
Budujemy kulturę życia!
Za nami dwa wydarzenia:
- modlitwa pod AboTak w intencji ochrony życia nienarodzonych;
- film "Oraz że Cię nie opuszczę" o wierności małżeńskiej i spotkanie w Klubie Stańczyka.
Rrzed nami drugi film, konferencja, Marsz:
👉 https://t.co/K1FmWDnoAs
Wczoraj zebraliśmy się pod placówką „Abotak” w Warszawie, w miejscu, gdzie mieści się – jak określają jego założycielki – „pierwsza przychodnia aborcyjna w Polsce”, by modlić się w intencji dzieci nienarodzonych i ich matek.
Spotkanie zainaugurowało comiesięczny cykl modlitw, które będą odbywać się w tym miejscu i w tej samej intencji.
Dziękujemy uczestnikom wczorajszego wydarzenia i zachęcamy do dołączenia do wspólnej modlitwy już w kwietniu.
Modlitwa też jest potrzebna w obliczu bezprawia, które dokonuje się w pobliżu polskiego Sejmu, niestety pod ochroną polskiego rządu.
Tak samo potrzebne są presja społeczna oraz nasze przyziemne działania w @OrdoIuris, nawet jeśli miałyby one skutkować postępowaniami karnymi dopiero po zmianie rządu:
👉Aborcyjna „przychodnia” w Warszawie – Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę
➡️https://t.co/zE9rsA1nUU
👉Prokuratura musi ścigać aborcyjną „przychodnię”. Sąd uchylił postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania
➡️https://t.co/9nAgJdPP40
👉„Przychodnia” Abotak łamie prawo. Czy policjanci mogą odmówić jej ochrony?
➡️https://t.co/h5J3MchJ11
👉Proceder aborcyjny w miejskim lokalu w Warszawie? Ordo Iuris pyta władze stolicy
➡️https://t.co/WlrNx7PIGD
👉AboTak – aborcyjny szantaż pod kuratelą rządu Donalda Tuska
https://t.co/5mTYU3Zvoq
📢Fakty dotyczące dzisiejszego wyboru 6 nowych sędziów
@TK_GOV_PL
W wybranej 6 nie ma:
❌ani jednego profesora prawa
❌ani jednego konstytucjonalisty
❌ani jednego sędziego @SN_RP_
❌ani jednego sędziego @NSA_GOV_PL
❌ani jednego sędziego Sądu Apelacyjnego
W wybranej 6 jest za to:
❌3 członków Komisji Kodyfikacyjnych @MS_GOV_PL w tym Przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej ds. Ustroju Sądów i Prokuratury powołanych przez ministrów obecnego rządu.
🚨Te osoby w trakcie swojej kadencji być może staną przed problemem orzekania o zgodności z Konstytucją ustaw przez siebie tworzonych.
Tyle w kwestii niezależności i apolityczności nominatów...
✝️ Męska Droga Krzyżowa za Życiem – Warszawa
Już 20 marca zapraszamy do wspólnej modlitwy i publicznego świadectwa w obronie życia. Tego dnia ulicami Warszawy przejdzie Męska Droga Krzyżowa za Życiem – nabożeństwo pokutne w intencji ochrony życia dzieci nienarodzonych oraz odpowiedzialności mężczyzn za swoje rodziny.
📍 Warszawa – Stare Miasto
🕡 Po zakończeniu po Mszy świętej w kościele św. Anny o godz. 18.30
"W tegorocznych rozważaniach wracamy do kwestii ochrony życia. Dlaczego? W ciągu tych dwóch lat od poprzedniej Drogi Krzyżowej za Życiem Polska – poprzez wprowadzone bezprawnie wytyczne dla szpitali – stała się krajem, w którym nienarodzone dziecko można zabić prawie że „na życzenie”, i to aż do ostatnich chwil przed urodzeniem. Odpowiedzią na to musi być przede wszystkim modlitwa i pokuta." @perlowskim dyrektor Centrum Życia i Rodziny.
🙏 Przyjdź. Daj świadectwo!
Udostępnij i zaproś innych!
➡️https://t.co/QlzdE2nq3l
Dziś ponownie w Sejmie.
Komisje rozpatrują przygotowany przez @OrdoIuris i @CentrumZycia obywatelski projekt ustawy #StopNarkotykowiPornografii.
Nie wolno ignorować głosu 200.000 obywateli, którzy podpisali się pod projektem.
Ochrona małoletnich w Internecie nie może czekać!
Zapadł prawomocny wyrok w sprawie śmierci p. Izabeli z Pszczyny. Trzech lekarzy skazanych na karę bezwzględnego pozbawienia wolności oraz z orzeczonymi kilkuletnimi zakazami wykonywania zawodu.
Środowiska aborcyjne wokół tej tragedii zorganizowały ogromną kampanię dezinformacji, obarczając winą za śmierć kobiety wyrok TK z 2020 r., zakazujący aborcji eugenicznej. Okazało się, że zawiniły błędy konkretnych ludzi.
Granie na ogromnym dramacie, aby przekuć go w realizację konkretnych postulatów aborcyjnego lobby - okropna hipokryzja i wyrachowanie.
Kariera zawodowa kobiet to jedna z głównych przyczyn katastrofy demograficznej.
Z perspektywy współczesnej wrażliwości brzmi to jak herezja albo skandaliczna mizoginia, ale tak po prostu jest.
Przyznawał to otwarcie "Raport Kissingera" - dokument USA, przez długi czas utajniony, który opisuje metody walki z wysoką dzietnością na świecie.
W "Raporcie Kissingera" wskazywano, że znakomitą metodą ograniczenia dzietności są m. in.:
- promocja pracy zawodowej kobiet;
- system emerytalny, który czyni kobiety niezależnymi od polegania na własnych dzieciach na starość.
Oczywiście Henry Kissinger i jego ludzie tego nie wymyślili. Destrukcyjny potencjał pracy zawodowej kobiet dobrze rozumiał już Karol Marks i jego uczniowie.
Kiedy kobieta skupia się na karierze, dziecko staje się wrogiem. To oczywiste i nie do przejścia.
Uwaga! Czy to wina kobiet? Nie. Kobiety muszą podejmować pracę, bo nie mogą być pewne, że mężczyźni ich nie porzucą.
Zasadniczym problemem jest:
- możliwość życia "na kocią łapę";
- możliwość łatwego rozwodu.
Tak, wiem: skandal, herezja, oburzenie. Można krzyczeć i płakać, ale fakty są, jakie są.
Rozwody -> praca kobiet -> antykoncepcja -> niska dzietność.
Do tego dochodzi jeszcze oczywiście wiele innych czynników, ale powyższy ciąg przyczynowo-skutkowy ma fundamentalne znaczenie.
Chcemy odbudować dzietność - promujmy model rodziny, w którym pracuje mężczyzna, a kobieta czerpie dumę i uznanie społeczne z bycia matką licznych dzieci.