Kolejny mały browar z rozpaczliwym apelem.
Szlag mnie trafia, jak pomyślę o bezmyślności tych, pożal się Boże, posłów. I o szkodliwości antyalkoholowych fanatyków.
Zadziwiająca jest ta sytuacja z rzekomym planem zamachu na panów premiera i wicepremiera. Jakieś informacje nie wiadomo skąd i od kogo, nie wiadomo, czy sprawdzone - a władza już pędzi o wszystkim informować. Po co? Daleki jestem od lekceważenia takich spraw tylko dlatego, że chodzi o pana Tuska, ale to naprawdę wygląda jak wykorzystywanie być może prawdziwego zagrożenia do zrobienia sobie piaru.
#DzieńKawy ☕ to w wydawnictwie właściwie święto branżowe. Przy tylu książkach napisanych i zredagowanych dzięki jej pomocy powinna być wymieniana w podziękowaniach.
Świętujemy więc z należytym zaangażowaniem, czyli parzymy następną. A do kawy, w ramach zestawu obowiązkowego, podajemy Państwu Bareję. Na dobry początek dnia 😉
Siedzę w restauracji. Obok pani rozmawia głośno przez telefon ze swoją matką.
- To tak jest, tak jest, wszystkim rządzą. Tak wszędzie jest, na całym świecie. Rządzą nami.
Myślę sobie: oho, było głosowane na pana Brauna. Słucham dalej (nie, że podsłuchuję, ale nie da się nie słyszeć).
- Mamo, zawsze tak jest, ty nie jesteś wyjątkiem: koty zawsze rządzą człowiekiem!
Wczoraj zmarła pani Izabela Majewska - chora emerytka zatrzymana przez policję za wpis do Jerzego Owsiaka („Giń człeku…”).
Pomimo śmierci pani Izy przepisy pozwalają Sądowi Okręgowemu na jej uniewinnienie w II intencji, bo jej skazanie za rzekomą groźbę to absurd.
Byłoby to symboliczne uzyskanie sprawiedliwości w tym procesie.
RIP.
W Stanach Zjednoczony to rodzice uczą dzieci jeździć samochodem.
Nauka odbywa się na drogach publicznych, uczeń musi tylko posiadać tzw. learner's permit, który uzyskuje się po potwierdzeniu wieku, elementarnym badaniu wzroku a czasem łatwym teście teoretycznym. Koszt - kilka (sic!) kilkanaście, albo małe kilkadziesiąt dolarów.
Potem jest egzamin, który kosztuje od 20-90 dolarów, często permit jest w cenie.
Czyli w najlepszych stanach zrobienie prawa jazdy kosztuje, UWAGA! 50 dolarów, czyli 200 złotych.
Tymczasem w Polsce w Warszawie, wiem bo właśnie płacę i płaczę - obowiązkowy kurs 4800, obowiązkowe badanie kitlarza 200, egzamin teoretyczny 60 i praktyczny prawie 300.
W sumie wychodzi 5400, czyli 1500 dolarów.
W Stanach od 50 do 150 dolarów a w Polsce 1500.
Dlaczego my sobie pozwalamy na takie łupienie nas przez jaką kastę?
„Incident happened” - Tak zazwyczaj zaczynają się doniesienia zarówno nigeryjskich, jak i zagranicznych portali informacyjnych o kolejnych zamachach w Nigerii. Jakże kontrastuje to z relacjami świadków, którzy mówią wprost o masakrze lub rzezi.
https://t.co/w9t5iGy2nz
Sąd w Gliwicach aresztował na 3 miesiące rolnika, który zaorał świeżo położony asfalt. Sama sprawa jest do rozstrzygnięcia po prostu przez sąd, gdyż z perspektywy zewnętrznego obserwatora trudno jest ustalić kto może tu mieć rację. Jednak sam areszt bulwersuje gdyż pokazuje jak w soczewce, że niestety ale polski wymiar sprawiedliwości stał się silny wobec słabych i słaby wobec silnych. To po prostu wymaga stanowczego sprzeciwu. Polska ma być państwem prawa po to, by właśnie drobni i słabsi mieli szansę na sprawiedliwość gdy dzieje im się krzywda ze strony silnych. Tymczasem łapówkarze przechadzają się sejmowymi korytarzami, pijani recydywiści których bogaci rodzice obdarzyli drogimi papugami odpowiadają z wolnej stopy.
To co widzimy na przykładzie tego rolnika jest po prostu groźne. Groźne dla każdego z nas, gdyż wymiar sprawiedliwości przestaje chronić słabszych, za to wysługuje się silnym.