Dlaczego jako utylitarysta nie oglądam filmów, ale czytam ich streszczenia.
Pójście do kina to w przybliżeniu:
- 5 min na przygotowanie się;
- 30 min na dojazd;
- 15 min reklam;
- 90 min filmu;
- 30 min powrót do domu;
Łącznie 170 min. Przeczytanie streszczenia wygenerowanego przez Claude'a zajmuje maksymalnie 5 min.
Stosunek 34:1
Więc, żeby opłacało się iść do kina, wartość pójścia do kina musiałaby być ponad 34 razy większa niż przeczytania streszczenia. Nie wątpię, że są rzeczy w oglądaniu filmów, których streszczenie AI nie zapewni, nie wątpię też, że streszczenia czasem zawierają błędy etc.
ALE duża część wartości płynącej z poznawania filmów to świadomość ich fabuły i osadzenia w kontekście kulturowym – to zapewnia AI.
Myślę, że oczekiwana wartość przeczytania streszczenia filmu zamiast obejrzenia, w zależności od filmu waha się między 1/2 a 1/10 tego drugiego. 10 < 34, ergo bardziej opłaca się czytać streszczenia.
Wczoraj Polska formalnie uznała małżeństwa jednopłciowe a dziś słońce jak zwykle wstało na wschodzie, dzieci poszły do szkół a krowy dały mleko. I po co ta cała histeria była?