Większość komunikatów strony rządowej dotyczących bezpieczeństwa w ostatnich miesiącach ma charakter siania paniki. Za nimi nie idą realne działania, dyskusje są niepoważne, a niektórych to w ogóle nie powinno być w przestrzeni publicznej. Bardzo brzydko Państwo bawicie się społeczeństwem, które ma i tak dużo napięć w związku z sytuacją w kraju i na świecie.
Niemcy wynegocjowały specjalne wyłączenie dla giełdy we Frankfurcie (Deutsche Börse). Kluczowa część tego niemieckiego systemu pozostanie pod nadzorem regionalnym, co wzbudziło protesty mniejszych państw, https://t.co/eSCiBEvxXr. Belgi, ale nie Polski
Jak rządziliśmy wprowadziliśmy podwyższaliśmy podatki a teraz, jak jesteśmy w opozycji, obiecujemy że je obniżymy jeszcze bardziej niż obiecywała Platforma wtedy gdy my rządziliśmy a oni byli w opozycji. 🙂😀😀
Zadziwiające, jak wiele ruchów scenicznych Michael Jackson zapożyczył od postaci “Węża”, granego przez Boba Fosse’a w filmie “Mały Książę” z 1974 roku. “Wiele” = ruchy są praktycznie identyczne.
@jachcy Wystarczy żeby oddał Ziobrę i dal zgodę na rezygnację z jednomyślności w głosowaniach w Unii... poza tym, może nawet pomóc kolegom z Niemiec w rozmowach handlowych z ulubionym dostawcą energii.
Agnieszka Burzyńska ujawnia prawdę o umowie UE–Mercosur.
Unijne kontrole wykazały:
- Niewydolność brazylijskiego systemu kontroli żywności
- Zakazany w Europie hormon wzrostu wykryto w brazylijskiej wołowinie
-W brazylijskim pieprzu wykryto salmonellę
Ratunek upadającej gospodarki Niemiec kosztem naszego zdrowia.
Obrzydliwe.
@OficjalneZero@K_Stanowski@wszewko Pan Szewko był w zarządzie Tunezyjsko-Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Jakie są osobiste i biznesowe związki pana doktora z Arabami? Czy był z ramienia SLD, M. Borowskiego czy L. Millera odpowiedzialny za relacje polsko-arabskie? Jak to wpływa na obiektywizm jego komentarzy?
@BurzynskaAga Chyba nie chodzi o tematy sądowe, tylko o to, że stwierdza Pani oczywiste. Zresztą dla jednej i drugiej strony :-) Nie trzeba oglądać, żeby komentować ;-)
Holendrzy właśnie dostali cios prosto w serce swojej ufności.
Przez dziesięć lat KNMI, ich IMGW – instytucja niemal święta – obniżało temperatury sprzed 1951 roku, nawet o blisko dwa stopnie. W ten sposób zniknęło szesnaście z dwudziestu trzech fal upałów. Lato 1947, które starsi pamiętali jako ogień na polach, stało się w statystykach „sezonem łagodnym”. Na tej podstawie zbudowano całą dzisiejszą narrację: „nigdy nie było tak gorąco”.
W 2026 poprawili metodę – po cichu, bez przeprosin i walnięcia skruchy – i pstryk: siedem fal wróciło. W tym to, że 1947 znów jest piekłem.
Patrzę na to już z daleka i czuję coś między politowaniem a zazdrosną ironią. Oni naprawdę wierzyli. Wierzą od wieków: że państwo jest uczciwe, że nauka jest czysta, że urzędnik w garniturze i profesor z tytułem nie mogą kłamać, bo po co by mieli?
Polacy tę wiarę stracili dawno – rozbiory, powstania, dwie okupacje, kłamstwa „władzy ludowej”, Okrągły Stół, kolejne „nowe elity”. Wiemy, że każda władza kłamie, gdy jej wygodnie. Holendrzy dopiero teraz zaczynają to rozumieć. My mamy inny problem. Mało który polityk potrafi skutecznie wypromować, aby poziom etyki w polityce był na miarę intencji źródlanej: Polis. A bez tego z kolei nigdy Polacy w pełni nie skorzystają z potencjału jaki niesie ze sobą dobrze funkcjonujące, bo oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu do siebie suwerena i jego urzędników, państwo.
W Holandii dopiero od paru dekad pęka coś, co boli bardziej niż sama prawda o temperaturach: pęka obraz świata, w którym można spać spokojnie, wierząc, że ktoś na górze pilnuje, żeby było sprawiedliwie.
Witajcie w naszym klubie, drodzy rowerzyści i hodowcy tulipanów.
Trochę zimno, trochę wietrznie.
Ale przynajmniej nie musicie już udawać, że „ja nie wiedziałem - ja ufałem i robiłem swoje”.