W Wałbrzychu odsłonięto dziś mural Mieczysława Młynarskiego - legendy Górnika Wałbrzych, który w meczu ekstraklasy koszykarskiej zdobył kiedyś 90 punktów (zanim jeszcze wprowadzono rzuty za trzy)
#plkpl
🚨 🇵🇱 Oskar Pietuszewski po dzisiejszym egzaminie:
🗣️ "Myślę, że poszło raczej pozytywnie. Trafił się fajny temat, do wielu rzeczy można było się odwołać, także jestem zadowolony.
Osobiście właśnie dzisiaj troszkę obawiałem się polskiego. Przede wszystkim dlatego, że to czasochłonny przedmiot. Może jeszcze matematyka, zobaczymy, ale myślę, że najcięższy egzamin jest już za mną.
Przygotowywałem się indywidualnie w Portugalii, z nauczycielami. Bardzo mi zależało, żeby zdać tę maturę. Ciężko pracowałem nie tylko na boisku, ale też poza nim, i mam nadzieję, że będą tego efekty!
Od początku jestem tak wychowany, żeby zdać maturę. Moja kariera przyspieszyła w niesamowitym tempie, ale szkołę trzeba zdać, bo nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Maturę trzeba mieć i TO JEST WAŻNE." ✍️
ℹ Super Express
📣Już za 4 dni futbol amerykański wraca do Białegostoku! Inauguracja domowego sezonu 2026 w ramach 2. kolejki @PFL_liga i od razu hit, na naszym boisku podejmiemy aktualnych mistrzów Polski, @WarsawEagles. Więcej w wydarzeniu: https://t.co/6Ti6nzqch8 @WBialystok@wojpodlaskie
Rozstrzygnięto konkurs na Sponsora Tytularnego Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana w Krakowie. Została nim dobrze znana nam i Wam firma technologiczna @Synerise 👊 Umowa została podpisana na trzy lata, a obiekt od teraz nosi nazwę: Synerise Arena - Stadion Miejski im. Henryka Reymana. To nowy rozdział dla stadionu, na którym Biała Gwiazda rozgrywa swoje domowe mecze. Cieszymy się, że ten moment wpisuje się w obchody 120-lecia naszego Klubu!
Konferencja na żywo ▶️ https://t.co/GGQcHlZQMw
Z historii. Z tradycji. Z Wierności do Wisły Kraków 🔵⚪️🔴 120 lat historii krakowskiej Wisły zapisanych w symbolu Białej Gwiazdy. Przedstawiamy jubileuszowy herb Wisły Kraków - symbol tożsamości każdego Wiślaka, stworzony we współpracy z @w_kitz.
Szczegóły ▶️ https://t.co/u4SiJLJ0SN
Przez lata Wisła balansowała między przeszłością, a teraźniejszością, między ambicją, a brakiem narzędzi do jej realizacji, między potrzebą rozwoju a ograniczeniami codzienności. Dziś zyskuje szansę, by na nowo określić swoją tożsamość – i wejść w rolę, której w polskiej piłce nikt jeszcze nie odegrał. I ponieważ ostatnio zrobiło się głośno o rozpoczęciu współpracy z @vml_global, napisałem kilka słów jak w moim przekonaniu może rysować się przyszłość i jakie główne cele stoją przed mariażem jednego z największych polskich klubów i agencji marketingowej o światowej renomie.
VML nie przychodzi do Wisły, by ją reklamować. Przychodzi, by pomóc zdefiniować ją na nowo.
W polskim futbolu pojęcie „strategii marki” najczęściej ogranicza się do zmiany logotypu, kilku grafik w mediach społecznościowych i odświeżonej strony internetowej. Być może ktoś wypuści limitowaną koszulkę retro. Ale nie ma to zbyt wiele wspólnego z budową spójnego wizerunku. To mniej lub bardziej długofalowe działania marketingowe, których głównym celem jest konwersja zainteresowania na „tu i teraz”, aby wygenerować sprzedaż w klubowym sklepie lub zwiększyć frekwencję na meczu, tudzież chęć zdobycia poklasku i lajków "ciekawym" filmikiem z prezentacji zawodnika.
Prawdziwa praca nad marką zaczyna się od pytania: po co istniejemy jako klub? I jaką historię opowiadamy światu – nie tylko kibicom, ale także sponsorom, partnerom, przyszłym inwestorom i kolejnym pokoleniom?
VML – architekci nowoczesnych marek
VML powstało w wyniku fuzji dwóch globalnych agencji – VMLY&R i Wunderman Thompson. Dziś działa na 64 rynkach, zatrudniając blisko 30 tysięcy osób. Ale kluczowe jest to, co robi – i jak.
VML nie tworzy kampanii reklamowych w tradycyjnym rozumieniu. Tworzy systemy marki – spójne struktury, które działają równolegle w świecie fizycznym i cyfrowym. Projektuje doświadczenia. Łączy dane, emocje, inżynierię i technologię. Pracuje dla FIFA, Coca-Coli, Forda i wielu innych, a od niedawna także dla Wisły Kraków.
Kiedy mówimy o budowie marki klubu sportowego, nie chodzi wyłącznie o kosmetykę. To znaczy jest ona ważna, ale inaczej rozumiana. Cała strona estetyki, tego co na zewnątrz, identyfikacji jest niezwykle istotna, ale w moim odczuciu jest to pochodna całości wizerunku marki, a nie główny filar, który projektuje się w oderwaniu od całości (jak ma to często miejsce w polskich klubach).
Chodzi bowiem o stworzenie przemyślanego ekosystemu doświadczeń i emocji wywoływanych przed podmiot: od rozwiązań mobilnych i narzędzi do biletowania, przez komunikację z kibicem i sponsorem, identyfikację wizualną aż po platformy zaangażowania, programy lojalnościowe i content cyfrowy. Głównym celem jest, aby każdy punkt styku z klubem – bez względu na kanał – był spójny i wzmacniał jego tożsamość. To bowiem przekłada się na obietnicę, którą daje marka, co znów przekłada się na realne i wymierne korzyści finansowe.
To coś znacznie więcej niż rebranding. To przebudowa fundamentów.
Kluby takie jak Barcelona czy Bayern inwestują dziś w działy innowacji i produktowe zespoły (wspomnijmy choćby Barca Innovation Hub). Wrexham pokazał, że dobra narracja i przemyślana strategia potrafią otworzyć globalne rynki. Wisła może pójść tą samą drogą – jako pierwszy klub z tej części Europy, który potraktował markę jako realne źródło wartości. W tym sensie obecność VML to nie projekt jedynie wizerunkowy, a bardziej inwestycja w tu i teraz oraz w przyszłość – opartą na danych, technologii i emocjach.
Momentum, którego nie wolno zmarnować
Wisła długo szukała swojej nowej tożsamości, długo stała w rozkroku, operowała w kontekście zapowiedzi, planów, mówiących bardziej kim chce być niż realnie tym się stawała. Dziś mam wrażenie weszliśmy w rozdział czynów, pisałem ostatnio, że moim zdaniem karta wreszcie zaczyna się odwracać. Wisła wzmocniona nowym współwłaścicielem o globalnym zasięgu - @PeterMooreUSA , zyskuje unikalną okazję, by stać się marką wykraczającą poza lokalność – rozpoznawalną, spójną i otwartą na współczesne kanały komunikacji i nowe rynki. VML pomoże wdrożyć ten plan, określając spójną strategię i egzekucję zaplanowanych działań.
Zobaczmy na synergię ostatnich wiadomości wokół klubu: pojawia się Peter, pojawia się globalna agencja, koncentrująca się na nowych technologiach i budowie brandu, a także czołowy analityk w kraju – to wszystko już się dzieje, a plany są oczywiście dużo ambitniejsze. I tu należy bić to przysłowiowe „brawo” @jarokrolewski, że potrafił przekonać takich ludzi do zainteresowania Wisłą. Nie byłoby tych wszystkich osób bez jego sieci relacji i kontaktów. To z czego wielu szydziło, że to człowiek "spoza" i się tu nie potrafi odnaleźć, że to człowiek, który buja w obłokach – dziś bezpośrednio przynosi realne i wymierne korzyści dla Wisły. A to dopiero początek i można się spodziewać, że Peter nie przyszedł tu dla pisania ładnych postów na X, a @Dawid__Szcz dla zdjęć na murawie stadionu.
Jak przełoży się to wymiernie dla klubu?
W konsekwencji będzie to realny magnes dla partnerów biznesowych, ponieważ profesjonalnie zaprojektowana marka działa jak gwarancja. Pokazuje, że klub ma wizję, strategię i zasoby, by ją zrealizować. Jest „jakiś”. Daje obietnicę, że przychodząc tutaj – kibicu, inwestorze, sponsorze – otrzymasz wartość, której oczekujesz. Na różnym poziomie – od finansowej po emocjonalną, wartość która często będzie sięgać dalej niż boisko.