Mam potrzebę zdystansowania się od sm. kwestia usunięcia kont na fb czy ig itd. Nie wchodzi w grę bo było to przyznanie się do porażki ? Nie - najgorszego dna ever. Ale że been there, done that. Wiem że jest źle i nadal jest ale wiem też co robić by wyjść silniejsza :)
Już drugi raz dnia dzisiejszego mam ochotę zwymiotować w komunikacji publicznej ze względu na „zapach” współpasażerów :/ z tramwaju 35 wysiadłam, w skm muszę przeczekać :((((