Slavery, Williams argues, was abolished in much of the British empire in 1833 because doing so at that time was in Britain’s economic self-interest – not because the British suddenly discovered a conscience.
#slavery#British#Colonialism
https://t.co/qkmZIdlA88
Today at the ICJ, Israel claimed its targeting of medical facilities has military justifications. All hospitals in the northern region of the strip were rendered inoperable, irrespective of whether such military justifications were provided. See below:
https://t.co/kHMygX2RTW
In media, Rupert Murdoch is “the single most destructive force in America, England and Australia,” argues @karaswisher, though the empire “is in its waning days.” He “created a sort of tsunami of disinformation… I would say it’s laziness, but I think it’s deliberate.”
This is NOT permitted by @ofcom regulation.
Lee Anderson (deputy Tory chair) interviewing Suella Braverman (Home Secretary) on GB News
Time to complain before broadcast & RT?
https://t.co/4SKowm8vD3
Details
Lee Anderson Show - proposed broadcast
7pm
29/09/2023
GB News
Ofcom found GB News in breach of due impartiality when Esther McVey MP and Philip Davies, both sitting Tory MPs, interviewed Jeremy Hunt
It seems GB news never learns?
Ruling : The Code is clear that when programmes are dealing with matters of major political controversy and current public policy, the heightened special impartiality requirements apply.
CONFIRMED: Elon Musk has fired the entire Election Integrity Team at X, the unit created to identify threats from foreign and domestic sources manipulating our elections. https://t.co/BG1lf6R1Uq
ruZZia is and has been the breeding ground for neo-Nazi culture for years. Would it not have been easier to tackle Nazism at home first, before invading other sovereign countries under that pretext? But, that's NOT the real reason Putler invaded Ukraine.
Bombshell revelations show that Poland's populist ruling party has been vilifying immigrants and allegedly selling them visas at the same time. The question now is whether the party's base will hear about it, Sławomir Sierakowski explains. https://t.co/fJrEHdZv7N
„Zieloną Granicę” obejrzałem wraz z setką innych widzów w skupieniu i w ciszy. Nikt się nie odzywał, nie szeleścił papierkami , nawet powszechnego dziś w kinach popcornu nie bardzo było widać. Nie było też słychać żadnego chrumkania i kwiczenia, co z pewnością zmartwi pana prezydenta Dudę. Film ma dobry scenariusz, akcja jest wartka, aktorstwo na wysokim poziomie. Holland nie uniknęła kilku scen, szeleszczących publicystyką, ale nie umniejsza to dramatycznej wymowy filmu. Jest długi (2,5 godz.), ale widz nie nudzi się ani przez chwilę. Jest czarno-biały, ale pokazani w nim uczestnicy konfliktu nie są tylko czarni albo tylko biali. O fabule nie będę pisał, została już wielokrotnie opisana. Zajmę się tym, co tak bardzo wzmo��yło moralnie pana prezesa i pana premiera, a za nimi licznych politycznych poddanych, którzy – choć filmu nie widzieli – głośno wyrażali swoje oburzenie rzekomym szkalowaniem polskiego munduru. Szkalowanie to przypisywanie ludziom postępowania niemoralnego, czy wręcz przestępczego, podczas gdy oni nic złego nie zrobili. Rzeczywiście, w filmie są sceny dość brutalnego przepychania (tzw. pushback – zabronionego przez podpisaną przez Polskę konwencję międzynarodową) na stronę białoruską nie tylko mężczyzn, ale także kobiet (w tym w widocznej ciąży) i dzieci, gdzie są okrutnie traktowani przez białoruskich oprawców. Nękani są także wolontariusze i lekarze, ratujący zdrowie i życie koczujących w lesie, często głodnych, spragnionych i poranionych imigrantów. Panowie Kamiński, Morawiecki i Kaczyński mówią, że to wszystko nieprawda. Rzecz w tym, że Agnieszka Holland twierdzi, że na każdy pokazany w filmie dramatyczny epizod ma twarde dowody w postaci relacji aktywistów, lekarzy, mieszkańców , a nawet niektórych, proszących oczywiście o anonimowość, funkcjonariuszy SG. Przyznam szczerze, że kiedy mam wybrać między wybitną reżyserką, a panami Kamińskim czy Morawieckim (który prawdę mówi tylko wtedy, gdy się pomyli) – to wybieram Agnieszkę Holland. Oczywiście nie ma obowiązku wierzyć p.Holland, więc informuję, że w ponad dziesięciu przypadkach udało się doprowadzić do sprawy sądowej i sądy wydały wyroki stwierdzające łamanie przez SG prawa i procedur azylowych. Są też występujący pod nazwiskiem wolontariusze (w tym lekarze), których opisy wydarzeń dokładnie korespondują z ich przedstawieniem w filmie. Władze miały pełną szansę wykazać, że po polskiej stronie nic złego się nie dzieje – wystarczyło nie wprowadzać stanu wyjątkowego, albo w jego ramach dopuścić do relacjonowania sytuacji na miejscu przez dziennikarzy. Obywatele mają bowiem prawo wiedzieć, czy działające w ich imieniu służby przestrzegają ustaw i konwencji i czy – w rzeczywiście niełatwych warunkach – starają się jednak zachowywać humanitarnie. I myślę, że ścisły stan wyjątkowy wprowadzono właśnie po to, abyśmy tego nie wiedzieli. Dlatego pseudopatriotyczne oskarżenia o „szkalowanie polskiego munduru”, podnoszone przez panów Kaczyńskiego, Morawieckiego czy Kamińskiego są moim zdaniem próbą ucieczki od odpowiedzialności za co najmniej brak nadzoru, a raczej na pewno za akceptację działań, które w praworządnym, demokratycznym państwie zaakceptowane być nie mogą. Wożą się oni przy tym bezczelnie na zwykłych funkcjonariuszach, którzy wykonywali rozkazy, choć zapewne niejeden rozkaz kolidował z ich sumieniem. Ale główne pytanie, zadawane przez Agnieszkę Holland w tym filmie, ma, rzekłbym, charakter globalny. Presja migracyjna będzie rosła (wojny, zmiany klimatyczne, brak wody, głód). Chodzi o to, co my wszyscy , co cała Europa powinna zrobić, aby tę presję zmniejszyć, jak powinno się integrować imigrantów i wreszcie – o tym jest głównie film - jak daleko możemy się posunąć, chroniąc nasze granice. Odpowiedź na to pytanie nie należy do p.Holland, ale do nas: polityków i świadomych obywateli. Do takiej dyskusji nie są jednak zdolni panowie Kamiński, Morawiecki, Kaczyński i ich „oburzeni” koledzy. A może nie jesteśmy na nich skazani?
🧵Here's a thought: what if people - even women-people, even left-wing people - could access the U.K. airwaves without being smeared, hazed or constantly interrupted?
I didn't mind my BBC run-in, but consider that it happened on the SAME DAY as the 3 incidents below...
⬇️
@MichaelBensonn@talkSPORT Always wondered why would folk waste their time on the interviews with the teaboy if there is the silver spoon kid always at their disposal.
Just so you know license fee payers. You pay millions to BBC execs and board members like Robbie Gibb to squash stories about Arron Banks and Brexit, or @JolyonMaugham investigating breaches of electoral law, or diss @carolecadwalla on Cambridge Analytica, or us on Dan Wootton
There is no evidence from published Home Office data or analysis to support the home secretary's claims. In fact, official data shows that nearly three quarters of decisions relating to those who claim protection based on their sexuality or gender are granted asylum in the UK.
An entirely below average man, in almost every sense, celebrated as a high-achiever…
Born into privilege
Given every opportunity one could dream of
Ends up a GB News shill/failed minister with no agenda bar further enrichment
…& this basket case of a county knights him.