Fałszywa flaga tuż, tuż.
Dmytro Gordon, dziennikarz bliski Zełenskiemu:
„Dosłownie w ciągu dni stanie się coś, co da Ukrainie wielką nadzieję.
Nie mogę powiedzieć, co to jest — to tajemnica wojskowa. Ale wiem, że w nadchodzących dniach stanie się coś, co da narodowi skrzydła”.
Jest północ.
Siedzę przy ognisku w środku gęstego lasu pod białoruską granicą i słucham kanonady na pobliskim poligonie kiedy dochodzi mnie wieść od miejscowych, że na Łotwie ponoć ogłoszono powszechną mobilizację.
W Rydze są żołnierze, blokady, punkty kontrolne, ewakuacja cywilna, śmigłowiec medyczny, etc.
Sprawdzam źródełka i okazuje się że chodzi o jakieś trwające od kilku dni ćwiczenia.
Przy okazji sprawdzam stan armii łotewskiej i otwieram kolejne wino.
Kanonada ucichła. Słychać za to wilki.
Luzik.
🇵🇱 Straż Graniczna skontrolowała zatrudnienie w firmie w Sosnowcu. Na 7 cudzoziemców, 5 pracowało nielegalnie, sami Kolumbijczycy. Prezes firmy to obywatel Kazachstanu, a prokurent - Kirgistanu.
Z kolei w firmie w Częstochowie nielealnych było 15 na 15: 11 Kolumbijczyków, 3 Paragwajczyków i Argentyńczyk.
Ukraińcy mieszkający w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku czy Krakowie i innych miejscowościach w Polsce, którzy każdego dnia spokojnie żyją z dala od wojny, nie potrzebują prowokacyjnych inicjatyw, lecz spokoju który zapewnia Polska.
Polityczne propozycje organizacji marszów ukraińskich w Polsce nie są próbami upamiętnienia i budowania prawdziwej polityki pamięci, lecz tworzą kolejne podziały pomiędzy narodami.
🇪🇪🇺🇦 Ukraińskie dzieci nie opanowały języka estońskiego i dlatego nie mogą kontynuować nauki w Estonii po ukończeniu 9. klasy – powiedziała estońska minister edukacji, Kristina Kallas, mówiąc po rosyjsku, aby Ukraińcy mogli ją zrozumieć‼️
https://t.co/2zOmuhMWVL
Niesamowite, na interwencje przyjechał osobiście sam komendant. Pracownicy centrum medycznego w Jaktorowie wezwali policję, bo dziennikarka chciała zadać kilka pytań znanemu już wszystkim lekarzowi milionerowi Dawidowi Kacprzykowi.
Na interwencje przyjechał osobiście sam KOMENDANT i pouczył dziennikarkę, że nie może ona wchodzić na teren przychodni. Gdy dziennikarka poprosiła ich o sprawdzenie czy pacjentom nic nie grozi, bo ma podejrzenie, że może tam być łamane prawo, odmówili i kazali napisać pismo z pytaniami... do tej poradni.
Wysłaliśmy wczoraj kilka pytań oficerowi prasowemu lokalnej policji, w jakim celu fatygowano do interwencji samego komendanta i czemu na prośbę dziennikarki nie sprawdzono czy pacjentom nic nie grozi, ale do chwili obecnej nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Zdjęcie: Polsat News / kadr z materiału.
Piękne przedstawienie.
Kamera przygotowana, wchodzi generał, przekazuje pilne informacje.
Cezary Tomczyk udaje zatroskanego, ręka przy brodzie.
Takich ustawek będzie więcej.
Jeśli umknęła wam ta informacja, to uprzejmie donoszę, że zwerbowany przez rosyjski wywiad karaibski murzyn nazwiskiem Oemis Romagoza Durruthy podpalił centrum handlowe w Polsce. Do tego podejrzewany jest o ataki terrorystyczne na Litwie, w Czechach i Rumunii.
Uprzedzałem! Dosłownie od pierwszego dnia gdy zaczęto przyjmować miliony Ukraińców: że przyjdzie dzień gdy dadzą im obywatelstwo/prawa wyborcze i głupi PIS/KO będą myśleć, że oni z "wdzięczności" zagłosują na nich.
Oni założą własną partię i będą ustalać prawa...🔥
Do polskiego aresztu trafił generał Wolodymir B., były wiceminister Ukrainy.
Chciał kupić ochronę dla działalności call-center swojego syna działającego w Polsce.
Biznes polega na tym, że okradają Polaków.
W mediach cichutko. 🤫
Największym przegrywem tego roku jest bez wątpienia Barbara Mróz Gorgoń: nie dość, że połaszczyła się na rządową posadę, którą straciła po 2 tygodniach, to jeszcze rozjebała sobie totalnie karierę, a prokuratura wszczęła wobec niej śledztwo i policja wbiła jej dziś na chatę xD
Na nagraniu widać ukraińskie prawo jazdy wyrobione ze zdjęciem urzędującego premiera RP. To nie jest zwykły żart to podręcznikowy pokaz tego, że na Ukrainie 🇺🇦 można bez problemu, za parę groszy, kupić i "zalegalizować" absolutnie każdy dokument, na dowolne nazwisko.
Miało być "tylko u mnie" ale Mentzen też się wybrał. 😊
Za chwilę najnowsze informacje z procesu Ukrainki która domaga się uznania jej 14 godzin pracy za podstawę do wypłaty wyrównania emerytury.
ZUS stoi na stanowisku, że ta umowa zlecenie była pozorna.
W przypadku uznania roszczeń będzie kosztowało to nasz budżet Państwa jakiś milion złotych, łącznie, aż do jej śmierci.