@deZeZed Nam kiedyś w podobnym stanie zostawiła dom ekipa z Podlasia. 12 chłopa, kawalerskie. Na koniec jeszcze pomagali mi dosprzątać. Tylko drogi do domu to już nie pamiętam 😎
@KirkKapitan@eastblocvisuals Od czasów Karguli i Pawlaka normalnym było, że ktoś pojechał po kota a wrócil na koniu, więc późniejsze wyprawy po odkurzacz z powrotami 2 dni później z pralką (lepiej) albo lokówką (gorzej, ale nadal nieźle) były logiczną konsekwencją i kulturowym "końtinuum"
@Przewodzik Pytanie tym bardziej zasadne, że - mam przynajmniej takie wrażenie, my takiego Burego już dawno schowaliśmy na dnie szafy i oprócz garstki filatelistów, nie widzę próbujacych stawiać go na piedestale
@StZerko@DorotaWSch On też coś zaczął mówic o uznaniu ambasadora persona non grata, ale sam się chyba zorientował, że to już 2 skrzyżowania i zaraz Choroszcz. Ambasadorowa też niestety nie kontynuowała wątku, bo w końcu obejrzałbym dobry kabaret w tvp
@paczvarny@andybondar AK w przeciwieństwie do UPA, nie wymordowała, zgodnie z planem dowództwa, dziesiątek tysięcy ludzi, w ramach czystek etnicznych, w sposób czasem zwierzęco wręcz brutalny. Jako Polacy mamy z tym zajebiście duży problem i mieć będziemy, bo dotyczy to naszych bliskich
@PSzubartowicz No nie. Jest kolosalna różnica formy, między tą wypowiedzią, a wypowiedziami próg. Markowskiego. Pan tego nie widzi, czy tak sobie warzechizuje?