chłopcy, to u was jakiś wyznacznik męskości, kto rozłoży szerzej nogi w miejscu publicznym? XD jakaś pani z koleżanką się kiszą jak sardynki w przedziale bo jakiś ogier stwierdził, że to super pomysł rozjebac się z girami na prawie 3 miejscach
nic mnie tak nie wkurwia, jak pewna linia autobusów po warszawie; albo jest dużo za wcześnie albo mocno po czasie albo wogole nie przyjeżdża i czekam jak debil kolejne 30min na kolejny autobus