Nie mówię sąsiadom "dzień dobry" na klatce schodowej bo tak wypada
Mówię to bo kiedy coś mi się stanie będą mówić:
"Takie dobre dziecko było.
Zawsze "dzień dobry" mówiło"
Wstałam lewą nogą, mam tak paskudny humor że wszystko co się do mnie powie może zostać wykorzystane na zaczęcie awantury a moja mama uważa to za bardzo śmieszne.
Ciekawe co zrobi jak jej powiem że w takim bądź razie kosić działkę będzie sama
Poszłam po furagine do apteki i cichaczem mówię do Babki jaki lek chce A TA NA CAŁY GŁOS „ROZUMIEM MAMY OCZYWIŚCIE FURAGINE MOŻE MUSI PANI JESZCZE ŻURAWINĘ JEŚĆ ŻEBY ORGANIZM ZAKWASIĆ ŻEBY WYPŁUKAĆ BAKTERIE”
Przypomniało mi się jak moja kuzynka oznajmiła że nie będzie szczepić swojego trzeciego dziecka (dwa starsze zaszczepiła) i jej mama (moja ciocia) powiedziała że w takim bądź razie ona jej nie pomoże i może się tym jednym zajmować sama jak jej przedszkole nie przyjmie XD