@100Zaglebie Kleczew to wdupi, bo u nich chyba ten problem jest większy niż tylko sportowy. Wszystko w rękach Zagłębia, jednakże będzie ciężko, bo Sandecja musi zrobić 3 pkt do top6
Krzysztof Bosak napisał oczywistą oczywistość, że wychowanie małych dzieci nie wymaga wielkich nakładów finansowych, ale najwięksi eksperci od dzieci czyli bezdzietne feministki, korpo-singielki, homoseksualiści i lesbijki już nam tłumaczą, dlaczego nie ma racji 😀
"Próbuję przyzwyczaić ludzi do tego, że to nie jest typowa firma, w której pierwszego dostaje się pieniądze na rachunek - tłumaczy Sakiewicz."
https://t.co/Ngc7suQLx4
@Devil3sta1 Nie rozumiesz tego, jak działa statystyka. Przecież to pewna liczba symulacji na podstawie siły drużyn według np. autorskiego rankingu ELO. @symuligaPL, @pklimek99 czy @mogiel90 mają takie (podobne) dane, bo tak wskazują liczby, a Wy się sracie, bo się kierujecie emocjami.
@lufc1906 Chłop w 89’ grając z przewagą zawodnika wpuszcza za Sutalo 40-letniego Glika, który w pierwszej akcji wyłapuje prawie czerwoną. A Bogacz na ławce.
Polacy chcą skandynawskich usług publicznych i somalijskich podatków. Chcemy silnej władzy, która zaopiekuje się nami i za nas rozwiąże problemy, ale jednocześnie gardzimy nią, gdy nam cokolwiek nakazuje. Anarchizm i egoizm, to nasze doktryny. Sarmackie dziedzictwo nie przepadło.
Skoro dziś z okazji wizyty Prezydenta @NawrockiKn hitem jest mieszkanko kochanych Państwa Gwiazdów, w którym papierosów wypalono więcej, niż przemyca się rocznie z Białorusi, to ja przypominam ten wpis, gdyż tam byłem w 2016 r, z tymi @Liziniewicz i Konrad Falęcki i "Poznańskie"paliłem:
Małe mieszkanko w bloku z wielkiej płyty, gdzieś między Oliwą a Sopotem. Osiedle raczej gierkowskie, choć kuchnia ślepa jak za Gomułki. X piętro z windą z półpiętra. Sąsiedzi raczej w podeszłym wieku, staruszki z wózkami zakupowymi, trudno im chyba z tą windą jest żyć. Ktoś roznosi ulotki, choć nie wolno. Na szóstym wysiada blondynka, przeciskając się miedzy upasionym tercetem: Konrad Falęcki, Jacek Liziniewicz i ja. Niezadowolona. No ale księcia z bajki to tu raczej nie spotka.
Jedne drzwi na klatkę, drugie do mieszkania. Od progu masa, masa książek. Od Hegla do Matki Kurki i w drugą stronę. Zdjęcia, pamiątki z podróży, poroże renifera, makatka. Siedzimy przy trzech popielniczkach i dwóch paczkach "Poznańskich" bez filtra, sprowadzanych do zaprzyjaźnionego kiosku na zamówienie. Przy stole, którego nie wolno przesuwać, bo podłoga się zapada.
-Kawa! - Pytajcież o cukier, bo ja nie słodzę, to nie pamiętam o tym przecież.
Rozmawiamy, a atmosfera rozluźnia się przeciwnie do powietrza, które przesiąka "Poznańskimi". Nożyk z rogową rączką otwiera kolejną paczkę. Metalowe pudełko skrywa ich ze dwa kartony, czyli zapas na trzy dni, sądząc po spuście. Chyba wszyscy bywalcy mieszkanka są przyzwyczajeni do takiej papierosianej wędzarni.
- Oj, nie. Z filtrem nie chcę, bo kaszlę od nich - odpowiada gospodarz odpalając jednego od drugiego. Ja już nie chcę "Poznańskiego", ale se zajaram jeszcze, co mi tam.
Jesteśmy u Andrzeja i Joanny Gwiazdów. Nie wiem, jak to było w czasach Wolnych Związków Zawodowych, kiedy zakładali tu podwaliny pod "Solidarność". Pewnie podobnie, bo mieszkanie wygląda tak jak 35 lat temu.
I tak jest dobrze najwyraźniej Kawalerowi Orderu Orła Białego i jego niesamowitej małżonce, a raczej towarzyszce życia. Rozmawiamy o Polsce, ideach, "Solidarności", przyszłości i przeszłości. Bo tu tak chyba po prostu musi być, na tym X piętrze, skąd podobno widać Elbląg. Wszystko zlewa się w jedną całość i spójną opowieść, snutą tu od lat opowieść o nas.
Jakaż serdeczność. Ileż w tych ludziach pogody ducha i prostolinijności. Pozytywnej energii, której tak brak odrealnionym od mas "legendom Solidarności" - "Władkom", "Bolkom", "Józkom" i "Wałkom", a o politykach nie wspominając w ogóle.
Dość powiedzieć, że nie mogłem odmówić wzniesienia toastu z wysokiego procentu, a nie złamałem się przecież od dwóch lat przy wielu okazjach. A treść toastu to nasza tajemnica.
Stosunek przecietnego kaczysty do rosji:
2005 - nienawidzę rosji
2010 - nienawidzę rosji
2015 - nienawidzę rosji
2020 - nienawidzę rosji
2025 - nienawidzę rosji
Stosunek przecietnego libka do rosji:
2005 - nie no, trzeba się dogadać
2010 - potrzebne jest pojednanie, reset
2015 - rusofoby z pis pchają nas do wojny z rosją
2020 - ta rosja to w sumie chyba niezbyt fajna, na zachodzie tak mówią
2025 - rosja jest zła (pis to rosja)
PMM odkrył to, czego nie chce dostrzec PJK: że są osoby o poglądach konserwatywnych lub chadeckich, ale umiarkowanych, którzy nie chcą głosować na żadną z konfederacji i których razi lub zniesmacza agresywność i radykalizm obecnego PiS-u.