Ostatnio wpadła mi w oko poniższa grafika. Oczywiście jest nieco przejaskrawiona, ale myślę, że spokojnie możemy uznać, że szansa odniesienia sukcesu w daytradingu jest podobna do szansy wygrania z kasynem.
Dlaczego zatem podejmujemy się tego wyzwania? I to pomimo ciągłych strat?
Zgodnie z badaniami, które udało mi się przejrzeć (linki w komentarzu), motywacja u ludzi jest... nie do końca finansowa.
O ile chęć kupienia lambo to pewnie pierwszy impuls, który przyciąga nowe osoby do "tradingowego kasyna", to jeżeli te osoby przetrwają pierwsze miesiące po zderzeniu z rzeczywistością, w grę zaczyna wchodzić coś innego. Coś co nie pozwala nam odejść od stolika, dopóki nie poniesiemy dotkliwych strat.
1⃣ Nadmierna pewność siebie
Kojarzycie efekt Dunninga-Krugera? Zgodnie z nim - im mniejsze doświadczenie i wiedzę mamy na określony temat, tym pewniej się w nim czujemy. Takie - nie wiem, ale się wypowiem. Przy czym, żeby zostać doświadczonym traderem potrzeba długich lat. Ale nawet tutaj ten efekt jest trochę zaburzony, bo zgodnie z badaniami Uniwersytetu Kalifornijskiego - osoby odnoszące sukcesy w dniach poprzednich, mają skłonność do częstszego handlowania później. A nadmierny trading w połączeniu z pewnością siebie może ostatecznie doprowadzić nawet do wyzerowania kapitału.
2⃣ Uzależnienie od hazardu
Wielu traderów pozostaje na rynku pomimo strat. Sporo osób w pewnym momencie już nawet przestaje śledzić czy są pod czy nad kreską w ogólnym rozrachunku. Po prostu zaczynają się liczyć się emocje i codzienna dawka dopaminy po otwarciu nowej pozycji - nowej szansy na sukces. Samo podejmowanie ryzyka staje się celem.
W badaniach zauważono, że legalizacja hazardu (w formie loterii) na Tajwanie poskutkowała zmniejszeniem wolumenu na tajwańskiej giełdzie papierów wartościowych 🤷♂️ co mogłoby sugerować, że przynajmniej część traderów odczuwa podobne emocje na rynku, jak przy grze w ruletkę.
3⃣ Mentalność tłumu
Jak to jest, że odwiedzasz krypto Twittera, bo chcesz po prostu zainwestować troszkę w #BTC, a kończysz jako degen z masą shitcoinów w portfelu lub jako "zawodowy" trader ślęczący przynajmniej kilka godzin dziennie przed wykresami?
Bo odzywa się w Tobie potrzeba podążania za tłumem lub chęć zaimponowania innym i zostania "wilkiem, który strzyże owce".
Nie chcemy odstawać od grupy. W końcu w pewnym momencie okazuje się, że tu wszyscy zarabiają niesamowite pieniądze. Tysiące procent zysku z jednej pozycji albo kolejny token, który zrobił x100.
W dodatku dochodzi potrzeba wyróżniania się w stadzie i zaimpowania innym, więc zaczynasz próbować - może w końcu też będziesz mógł się pochwalić, że zrobiłeś 1000% w kilka minut?
Wszystkie te aspekty wpływają na to, że nawet jak odejdziemy na chwilę od stolika, to zaraz do niego wracamy i przepalamy kolejne pieniądze, mimo że tak jak widzimy na poniższej grafice - zdecydowana większość i tak nigdy nie pokona rynku.
🖖
The #1 reason why XRP is not a Security (a thread).
First, under the legislative definition of a security, XRP can only POSSIBLY fit under the definition of an "investment contract." It is not a stock or bond, etc..
Even the SEC concedes this: "investment contract."
For the Chair of the SEC to assert that he dictates what is a security - and not the legislation from which his agency derives its power - is beyond comprehension. It's time for elected officials in the US to take notice.
@lolekxrp@ZdalnyObserwato Tak długo trzymam, że nie opłaca mi się ryzykować na jakiś flipach. Choć nie widzę końca sprawy do piątku i się mocno zastanawiam co z tym zrobić.
I just finished reading Judge Torres' 57-page ruling on the admissibility of expert testimony in SEC v. Ripple.
As a trial lawyer who handled a number of securities cases in the Southern District of New York, I have 5 takeaways from the Judge's Order.
@GoldenCupRBR@Bux_Butler Nie widzę powodu, aby miał dostawać za to kasę, a tym bardziej sam w to inwestować. Nie każdy jest hazardzistą i gra na nieuregulowanych prawnie rynkach.
A co gdybym Ci powiedział, że nie jesteś inwestorem tylko zwykłym hazardzistą? Choć granica między tymi dwoma pojęciami jest dość subiektywna, to określenie po której stronie stołu stoisz może mieć kluczowe znaczenie dla Twojego portfela.
1/
🧵
1/xx
Najnowszy raport @Ripple#XRP Market za 4 kwartał 2022 r. właśnie został opublikowany. Raport obejmuje
poglądy firmy na temat stanu rynków kryptograficznych, w tym kwartalnej sprzedaży XRP, odpowiednich ogłoszeń związanych z XRP oraz komentarzy na temat rozwoju rynku.