Infrastructure / Energy / Transport / Urban Planning |
| Personal views | Road Designer | Project Management | {}=sarcasm
Od czasu do czasu współpraca z CAKJ
🛣️🌉🛤️✈️⚡️🔋🔥
Witajcie.
Główna tematyka u mnie to infrastruktura, i jej rozwój.
Są tu dwa konteksty:
1. Kontekst prawy związany z procedowaniem wszelkich pozwoleń
2. Kontekst merytoryczny związany z celowością.
Na pierwsze mam elaborat oparty na S17 WOW:
https://t.co/oizofMUT69
@MateuszBrat Raczej weryfikują to czy ktoś na elementarnym poziomie podświadomości jest zdolny do podejmowania decyzji w obliczu zagrożenia życia jako uczestnik ruchu drogowego,
Czy nie jest do tego zdolny.
Efekt braku obowiązku badań psychologicznych dla kierowców zawodowych.
Kolejny powód do dymisji @hennigkloska. Jako akcjonariusz @GrupaORLEN czuje oburzony marnowaniem środków spółki na nietrafione inwestycje które nie mają prawa się zwrócić, a są robione wyłącznie by spełnić chore fanaberie polityków na górze i samorządowców, co nie umieją liczyć.
Na początku lutego @GrupaORLEN uroczyście otworzył w Pile stację tankowania wodoru.
Byli przedstawiciele miasta, komunikaty prasowe i opowieść o przyszłości transportu. Sama stacja jest technicznie imponująca: 350 i 700 bar, do 480 kg wodoru dziennie, możliwość tankowania autobusów i samochodów osobowych.
Tylko jest jeden problem.
Tę stację zbudowano przede wszystkim po to, żeby tankować 5 miejskich autobusów wodorowych MZK Piła. Koszt? ORLEN nie podaje ceny tej konkretnej stacji, ale z dokumentów projektu Clean Cities wynika, że średni koszt kwalifikowany jednej takiej stacji to ok. 5,1 mln euro, czyli mniej więcej 22 mln zł. Pełny koszt inwestycji mógł być jeszcze wyższy.
A dziś, w tej samej Pile, Tesla po prostu uruchomiła hub ładowania 12 Superchargerów po 250 kW.
Bez wielkiej pompy. Bez konferencji o przełomie technologicznym. Po prostu dwanaście stanowisk szybkiego ładowania na parkingu przy Castoramie.
Szacunkowy koszt takiego hubu? Prawdopodobnie kilka milionów złotych — mniej więcej 3–5 razy mniej niż stacja wodorowa ORLENU.
Ten hub Tesli będzie prawdopodobnie obsługiwał znacznie więcej realnych użytkowników niż stacja wodorowa. Bo samochodów elektrycznych w Polsce są już setki razy więcej niż wodorowych. Na koniec marca 2026 r. po polskich drogach jeździło ponad 143 tys. BEV, a osobowych aut wodorowych było 566.
To jest właśnie różnica między technologią, która schodzi pod strzechy, a technologią, która na razie żyje głównie z projektów pokazowych, dotacji i miejskich flot.
Nie chodzi o to, że wodór „nigdy i nigdzie” nie ma sensu. Może mieć sens w wybranych niszach: przemyśle, chemii, być może części ciężkiego transportu.
Ale w transporcie drogowym coraz wyraźniej widać, że masowy rynek idzie w stronę baterii.
Piła dostała więc w ciągu kilku miesięcy dwa symbole transformacji transportu.
Jeden za ponad 20 mln zł, zbudowany głównie dla kilku autobusów.
Drugi kilka razy tańszy, który od razu może obsługiwać rosnącą liczbę zwykłych użytkowników samochodów elektrycznych.
I to chyba najlepiej pokazuje, gdzie naprawdę dzieje się rewolucja.
Gas spent 20 years owning the evening peak. Batteries took a year to crash the party.
That's disruption. Not gradual, but a rapid shift in who supplies grid's most valuable hours.
The battle was never about total generation. It was about the peak & batteries are winning it.
@EmilKulaga@hennigkloska@GrupaORLEN Usługą publiczną jest transport, a środki do zapewnienia tej usługi państwo powinno dobierać na zasadzie rachunku ekonomicznego: co wymaga najmniejszej dopłaty i najmniejszych kosztów utrzymania.
Tymczasem wodór jest 2-4 razy droższy od elektryków zarówno w capex jak i w opex
@bartek_otolski@_zboral@bandyci_drogowi ...to z tego względu bardzo niebezpieczne rozwiązanie i dobrze że na zaprzestano ich stosowania na rzecz rond turbinowych, które są bezpieczniejsze i mają większą przepustowość.
Ale są jeszcze realizowane projekty zlecone przed zmianą przepisów w tej mierze.
@bartek_otolski@_zboral@bandyci_drogowi Teoretycznie nie jest zabroniony zjazd z pasa wewnętrznego, ale jest to szczególnie niebezpieczne bo trzeba ustąpić tym na prawym.
Żeby to robić trzeba dobrze znać warunki ma danym rondzie i mieć oczy dookoła głowy.
Najbezpieczniej zjeżdżać z prawego.
Ogólnie ronda dwupasowe...
@bartek_otolski@_zboral@bandyci_drogowi Oczywiście na kursie na prawo jazdy uczą tego w zły sposób, ale kurs uczy jak zdać egzamin, a nie jak jeździć bezpiecznie oraz nie jest wykładnią PORD.
@bartek_otolski@_zboral@bandyci_drogowi Nie ma w pord zapisów definiujących pierwszeństwo w zależności od tego kto był gdzieś "wcześniej".
Jeśli rondo jest na tyle duże że zdążysz przed kimś wjechać nie zmuszając go go zwolnienia, to nie ma wymuszenia.
@WerderJacek@Pawel_Lachman@GrupaORLEN Ojezu, na to idzie kasa z CEF? Dramat.
Skoro "clean cities", to ciekawe jakie poziomie CEF zdefiniowano KPI oraz metody ich weryfikacji.
Ale chyba nie chce mi się sprawdzać.
@KonradKrajewsk6 W Drogach też mieliśmy dużo korekt planów. Ale zasadniczy plan narysowano we wczesnych latach 90.
Na kolei nigdy nie było kompleksowego planu rozwoju i wizji na stan docelowy.
Wildowizja NIE BYŁA kompleksowa.
Tak wygląda budowa pierwszego na świecie małego reaktora modułowego SMR BWRX-300 w Kanadzie. To nie wizualizacja, lecz realna budowa. Mamy pełną determinację, by takie SMR-y powstały w Stalowej Woli, tworząc niezwykłą perspektywę rozwoju gospodarczego 💪 https://t.co/VzVnSz300y
@jarek_osowski@GDDKiA_Warszawa Obwodnica Pułtuska nie stanowi alternatywy dla DK61 na odcinku Pułtusk - Różan, wiec nie ma podstawy prawnej do redukcji tego odcinka do drogi wojewódzkiej.
Jedynie starodroże na przejściu przez Pułtusk się na to łapie, przy czym odcinkowo mogą to być drogi powiatowe.
@jarek_osowski@GDDKiA_Warszawa Powyższa zmiana była efektem oddania do użytku S61 na odcinku Ostrów - Łomża, i była stowarzyszona z redukcją kategorii dawnej DK61 na odcinku Ostrołęka - Łomża, do drogi wojewódzkiej nr 760, oraz konieczności zachowania ciągłości nr 61.