@HolinkaPis https://t.co/F1iVK2Jhf0
tu nowsze zdjęcie, niepokojące....
"Zależy mi na tym, by jak najszybciej dostać tytuł, a co za tym idzie - również nieco wyższą pensję"
@mmagierowski@BognaJanke Wstrząsające jak taki pajac jak Bosacki, którego jedyną kompetencją była praca w GW został najpierw ambasadorem Sikorskiego w Kanadzie a potem wiceszefem MSZ. Dyktatura ciemniaków.
Jan Grabiec z Koalicji Obywatelskiej jest jedynym posłem trwającej od niemal trzech lat kadencji Sejmu, który nie podjął żadnej poselskiej aktywności nie licząc udziału w głosowaniach.
Nawet raz nie wystąpił z mównicy, nie złożył ani jednej interpelacji, zapytania i nie zadał pytania w sprawach bieżących. Nie należy również do żadnej komisji.
Jan Grabiec nie pobiera uposażenia. Jest szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Czy to oznacza, że jego mandat nic nas nie kosztuje? Absolutnie nie. Pobiera dietę parlamentarną, a z budżetu Kancelarii Sejmu finansowane jest również jego biuro poselskie.
597 663,51 zł – tyle od początku kadencji kosztowało nas wykonywanie mandatu przez Jana Grabca.
➡️ 499 058,79 zł – wydatki biura poselskiego
➡️ 98 604,72 zł – dieta parlamentarna
Przypomnę: 0 wystąpień, 0 interpelacji, 0 zapytań, 0 pytań w sprawach bieżących.
Jan Grabiec pełni istotną funkcję w KPRM. Problem w tym, że jednocześnie pozostaje posłem.
Jeśli obowiązki rządowe nie pozwalają mu aktywnie wykonywać mandatu, moim zdaniem powinien z niego zrezygnować. Należy wyraźnie rozdzielić funkcje uzdawodawczą i wykonawczą.
Na jego miejsce wszedłby ktoś, kto mógłby poświęcić pracy w Sejmie znacznie więcej czasu.
A Ty? Uważasz, że ministrowie powinni jednocześnie pozostawać posłami?
Prezydent Karol Nawrocki w ciągu pierwszego roku:
✔️Podpisał 255 ustaw
❌Zawetował 41
Innymi słowy:
❌Zawetował kilkanaście procent
✔️Podpisał ponad 80 procent
Jednocześnie:
✔️Zgłosił 22 projekty ustaw
❌Tylko 1 (sic!) została uchwalona
I kto tu jest wetomanem?
Ten Menelaos miałby straszne życie w dobie mediów społecznościowych: alkus, bez języków, dziwne znajomości i dziwne działania.
Cudowne lata 90. i 00. sprawiły, że facet, nawalony na grobach charkowskich, którego późniejsza fundacja brała pieniądze z jakiejś ukraińskiej łapy i nadto zasiadał w szemranych radach jest dziś mężem stanu.
Długą drogę przeszła Polska, ale dzięki Bogu jest gdzie jest. To były straszne czasy.
Miesiąc temu: „Kontrole zewnętrzne, w tym kontrole wojewody w marcu nie wskazały istotnych problemów w organizacji pracy SOR w Szpitalu Południowym…”
Dziś: Dyżury po 48, 60, 72 godziny bez przerwy. Rekord 110 godzin. Płacenie koordynatorowi SOR chociaż ta funkcja nie istniała. Podwyższanie stawek po zerwaniu kontraktu z dnia na dzień. Podwójne etaty. Wypłaty na podstawie grafiku, a nie faktycznego czasu pracy.
Chyba najwyższy czas na kontrole kontrolerów?🙃
🚨🇩🇪Video of German Chancellor Friedrich Merz speaking out against mass migration in Germany has just resurfaced.
20 years ago, Merz argued that mass migration was Germany's biggest problem.
Today, this same man arrests people for expressing the same views he once held.
@tucholski_marek@motykamilosz Motyka z wykształcenia jest specjalistą od budowy szamb/kanalizacji - na energetyce się nie zna. to po prostu matoł, z partyjnego nadania.