@SzJadczak Dlaczego nie padł najważniejszy argument? Kto krytykuje polskich polityków za korupcję, ten jest ruską onucą. Jest wojna, więc Putin tylko na to czeka. Smrody będziemy wyciągać po wojnie.
Trudno zrozumieć o co chodzi w tym zdaniu, bo to nie jest kwestia "uważania" czyli opinii, tylko to jest fakt, że Polska jest bezradna wobec kultu nazistów na Ukrainie. Nie jest w stanie zmienić tego kultu, bo jest za słaba. Podobnie gdyby Niemcy zaczęły wzorem Ukraińców stawiać pomniki swoim zbrodniarzom np. Hitlerowi, Goeringowi itd to Polska mogłabym im skoczyć na szpic buta. Ale czy to wymaga opiniowania, że Polska nie będzie Niemcom dyktować czy wolno im czcić Hitlera czy nie?
Historia lubi się powtarzać. Analogicznie Adolf Hitler zyskiwał "sojusznika" w każdym "nacjonaliście", który ośmielił się publicznie mówić o sowieckich zbrodniach w Katyniu, Charkowie itd. Przedstawianie Stalina jako zbrodniarza, było wtedy moralnym gigantom z Zachodu bardzo nie rękę, bo ten zbrodniarz był ich sojusznikiem i wysyłali mu sprzęt i forsę, a Hitler był wrogiem. A teraz sojusznikiem moralnych gigantów z Zachodu jest ukraińska klika, która stawia pomniki nazistom i ściąga prochy nazistów na Ukrainę więc trzeba kłamać, że nie, bo jak się będzie kłamać, to się stanie coś okropnego.
Coś się pani pomyliło. To nie Polska jest teraz w stanie wojny i dostaje bezwarunkową, gigantyczną pomoc od Ukrainy, tylko Ukraina od Polski. Tak, że można już wstać z kolan. Asertywność, to jest to, czego są potężne deficyty w Polsce. Uczcie się od ukraińskich władz. Przed wojną Ukraina była najbiedniejszym krajem Europy, a mimo tego władze ukraińskie miały tak wyjebane ego, jakby rządziły Szwajcarią, którą dopiero zniszczył zły Putin.
O sowieckich zbrodniach w Katyniu świat powiadomili hitlerowcy. Mimo posiadania tej wiedzy zachodnie tzw. demokracje starały się ukrywać te fakty przed opinią publiczną, bo sowieccy zbrodniarze stali się sojusznikami demokratów, a hitlerowcy byli wrogami. Teraz historia się powtarza. Na czele Ukrainy stoi pro-banderowski, zakłamany reżim, ale to sojusznik dlatego wcześniej starli się te fakty zamiatać pod dywan PiS-owscy propagandyści, a teraz robią to PO-owscy propagandyści, bo według ich światopoglądu okłamywanie opinii publicznej służy Polsce. Pytanie czy rzeczywiście służy Polsce? A może to służy tylko politykom, którzy po czasie okazali się krótkowzrocznymi durniami dając Ukrainie bezwarunkową pomoc i umawiając się z nią jedynie "na gębę" bez żadnych umów, jak ostatni kretyn?
@marek8914@LeszekMiller Kpienie z kliki Tuska, to nie jest szczucie na Polaków. Podobnie jak kpienie z bandy Żeleńskiego, to nie jest szczuciem na Ukraińców. To są tylko pewne opcje polityczne niekoniecznie popierane przez większość.
Ukraina stawia pomniki ukraińskim nazistom i ściąga ich prochy do kraju. Pytanie hipotetyczne: którym nazistom z imienia Ukraina musiałby wystawić pomnik, żeby polscy relatywiści moralni uznali, że to jest niedopuszczalne? Czy nawet pomnik Adolfa Hitlera zbyliby, że to jest "niemądre", ale trudno?
Największym wrogiem Rosji w ostatnim stuleciu był Hitler. Hitler pozabijał ich najwięcej. I ten fakt logicznie wyklucza taki sposób myślenia, że wrogość wobec Rosji, to może być jakieś usprawiedliwienie dla czczenia zbrodniarzy. Nie ma takiego usprawiedliwienia. Ukraińcy czczą nazistowskich zbrodniarzy bez żadnego ale.
Pański komentarz został oceniony przez internautów na poziomie trolla. Nie kogoś kontrowersyjnego, tylko trolla czyli osoby, która celowo wyprowadza ludzi z równowagi. Co najmniej 90% ocen negatywnych. Skąd to wiem? Ze stosunku polubień do komentarzy. Ludzie na ogół nie komentują czegoś, z czym się zgadzają. Jeśli coś im się podoba, to zamieszają 4-5 komentarzy na 100 polubień, a u pana jest 4-5 komentarzy na... 2 polubienia. Czyli ocena pańskiego wpisu jest na poziomie katastrofalnym.
Tylko widzisz Oscarze, Kacprzyk sam sobie nie wypłacał tych setek tysięcy za dyżury, na których go nie było, i sam sobie nie zorganizował saloniku dla VIP-ów. On miał stale krytą dupę przez znacznie większych od niego. Kacprzyk to jest tylko kozioł ofiarny, któremu obiecano, że w zamian za milczenie dostanie łagodny wyrok od wolnych sądów.
Adam Bodnar udaje idiotę, bo gdyby zgodnie z tym, co tu sugeruje przyjąć, że należy obarczać całe narody odpowiedzialnością za zbrodnie jednostek, to logicznie rzecz biorąc i Żydzi, i Ukraińcy, jak najbardziej brali udział w zagładzie Żydów. Jako sprawcy oczywiście. Nawiasem pisząc ten zakłamany człowiek w kontekście UPA i Ukraińców na pewno przyjąłby dokładnie odwrotną narrację. Nagle by się okazało, że nie można milionów Ukraińców obciążać zbrodniami popełnianymi przesz dziesiątki tysięcy Ukraińców z UPA.
Nie dajcie się nabierać na manipulacje pato-lewicowych inżynierów społecznych. Według danych Eurostatu w Polsce są 5 razy niższe wskaźniki rozbojów niż w Szwecji. Dlaczego? Powód jest oczywisty dla każdego. Polska jeszcze nie została tak ubogacona Trzecim Światem, jak Szwecja. Szwecja była kiedyś dla Polaków jednym z ulubionych wzorów niskiej przestępczości. Była prymusem, a teraz staje się takim samym pośmiewiskiem, jak Kalifornia pełna kolorowych meneli, bo ściągnęła do kraju nie-białych.
@EMichalik Żeby móc powiedzieć coś kontrowersyjnego, to najpierw trzeba mieć reputację osoby zrównoważonej psychicznie, a nie reputację fanatycznej, nienawistnej furiatki.
@Janek_Rut@Jan_Pawlicki Janicki usiłuje wpędzać Polaków w jakieś dziwne kompleksy, ale przecież Niemcy też doprowadzili swój kraj do upadku w 1945. Czyli to nie jest nic niespotykanego nawet u "najlepszych", których dziś stręczy się Polakom za wzór.
Z drugiej strony, Janicki byłby pewnie w pierwszym szeregu oburzonych gdyby ktoś poprzez analogię z jego spojrzeniem na Polską zasugerował, że Indianie upadli, bo w porównaniu z Zachodem byli pogańskimi tłumokami i analfabetami, którzy wyzyskiwali pobratymców. Sami są więc sobie winni, że nie uratowali się przed rozbiorami cywilizacji lepiej rozwiniętej.