🗣️ prof. Andrzej Nowak: "Dzisiaj jeden z wiceministrów w rządzie Donalda Tuska jest bliskim kolegą Nikosia i jakoś dziennikarzy to nie interesuje. Gdzie są te psy gończe? Dlaczego nie interesują się prawdziwymi kolesiami Nikosia, tylko zainteresowały się książką, którą napisał niezwykle odważny historyk z Instytutu Pamięci Narodowej?"
Pani Dobrosz-Oracz w niedawnym wywiadzie z Markiem Borowskim sugerowała, że moja przemiana ze zwolennika w krytyka działań władz ukraińskich ma podejrzany charakter i trudno ją racjonalnie wyjaśnić.
Gdyby pani Dobrosz-Oracz była dziennikarką, a nie propagandystką w banderowskiej TVP, zauważyłaby, że już dawno bo w styczniu 2014 roku, w imieniu SLD, złożyłem u marszałka Sejmu projekt uchwały w sprawie wzrostu nastrojów nacjonalistycznych i szowinistycznych na Ukrainie.
Projekt ten nie został poddany żadnej procedurze przez ówczesnego marszałka Sikorskiego.
Jeszcze w tym samym roku, przemawiając w Sejmie, przytoczyłem fakty świadczące o postępującej banderyzacji Ukrainy. Zaniepokojenie rozwojem sytuacji wyrażałem również w licznych felietonach publikowanych w „Super Expressie”.
Przez lata moje ostrzeżenia spotykały się z milczeniem władz albo z zarzutem, że podważają polską rację stanu i służą rosyjskiej narracji. Dopiero obcesowe i konfrontacyjne zachowanie Wołodymyra Zełenskiego sprawiło, że część polityków i dziennikarzy zaczęła dostrzegać problem. Pozostaje pytanie, czy jest to trwałe otrzeźwienie, czy tylko chwilowa i koniunkturalna zmiana nastrojów.
Niestety, @J_Pospieszalski ma rację
RPP na podstawie tej ustawy może wydać decyzję nakazującą natychmiastowe zaprzestanie działalności (np. kanału YouTube) za:
Art. 67zj ust. 1 pkt 5:
„działanie wprowadzające w błąd polegające na publicznym rozpowszechnianiu lub promocji:
a) metody diagnostycznej lub leczniczej (...) niezgodnej z aktualną wiedzą medyczną"
https://t.co/Gi1JkLeoiV
Wspaniała wiadomość! Serdeczne gratulacje dla Pani Profesor, Sędzi Sądu Najwyższego Marii Szczepaniec z okazji powołania na stanowisko Prezesa Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.
Pani Prezes to osoba o imponującym dorobku naukowym i zawodowym, związana z wymiarem sprawiedliwości oraz środowiskiem akademickim. Jej wiedza, doświadczenie, niezależność i konsekwencja w obronie zasad państwa prawa stanowią najlepszą rekomendację do pełnienia tej odpowiedzialnej funkcji.
Warto przypomnieć, że była również kandydatką społeczną do Krajowa Rada Sądownictwa, zgłoszoną przez obywateli, co było wyrazem zaufania i uznania dla jej kompetencji oraz dotychczasowej działalności.
Pani Profesor wielokrotnie dawała dowody odwagi cywilnej i niezależności. Jej merytoryczne podejście, profesjonalizm oraz autorytet sprawiają, że posiada wszelkie predyspozycje, by z powodzeniem kierować Izbą Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.
Życzę Pani Prezes wielu sukcesów, siły i satysfakcji w realizacji tej odpowiedzialnej misji dla dobra wymiaru sprawiedliwości‼️
Pan Kosiniak-Kamysz przed chwilą poinformował, że sprawa przekazywania uzbrojenia do Patriotów Ukrainie omawiana była na Komitecie Bezpieczeństwa 10 lutego 2026, 17 lutego 2026 i 24 marca 2026 roku.
31 marca 2026 r., a więc kilka dni po posiedzeniu Komitetu, Pan Kosiniak-Kamysz okłamał wszystkich Polaków poniższym komunikatem. 👇
Dziś, pełen strachu i w panice, próbuje dzielić się odpowiedzialnością za własne decyzje i ukryć własne krętactwa w tej sprawie.
Oddał Pan najnowocześniejszy sprzęt i była to decyzja Pana i Pańskich kolegów.
Czy była to decyzja dobra - ocenią Polacy. Czy Ukraina jest Wam za to wdzięczna - widzimy gołym okiem.
Ciekawe jak pan sędzia Zawistowski wytłumaczy, że ta neoKRS prawnie jest identyczna z tą, która została „usunięta”. Pewnie opowie o „nakładce” w postaci wyboru przez tych „naszych” polityków, a nie przez tych „nie naszych” :)
Fragment apelu do prezydenta @NawrockiKn : "Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować"
Ignaz Semmelweis i mycie rąk
Louis Pasteur i teoria drobnoustrojów
Barry Marshall i Robin Warren – mikroflora i wrzody żołądka
Inkubatory dla noworodków (na początku XX w. wyśmiewane jako „dziwactwo”)
Palenie nie powoduje raka
Cenzura nie chroni nauki — ona ją dusi. Największe przełomy medyczne i naukowe często rodziły się wbrew panującym dogmatom, a nie dzięki nim
Jak mówią Anglicy „first things first”. Proponuję zacząć od wadliwych nominacji sędziowskich sprzed 1989 roku (jeden taki nominat jest nawet w obecnej neoKRS), a potem tych sprzed 2011, a w końcu sprzed 2018, szczególnie tych do SN i NSA, i wprowadzenia zakazu przynależności sędziów do partyjnych przybudówek i związków zawodowych pod szyldem „stowarzyszeń”, a problem się szybko sam rozwiąże.
Precz z banderowskim nazizmem❗ - w Parlamencie Europejskim sprzeciwiłam się wejściu Ukrainy do UE i podarłam banderowską flagę ludobójców polskich obywateli❗
Dziś Zełenski nadaje jednostce wojskowej imię bohaterów UPA i buduje państwowy panteon banderowskich bohaterów. Gdyby Niemcy nazwali jednostkę bohaterami SS i stawiali pomniki Hitl*rowi, czy zaprosilibyście ich do Unii? Nie. Nazwalibyście ich neonazistami. I słusznie!
Marsz Ukrainy do UE z ludobójcami na sztandarach to hańba. Jako Polacy nigdy nie powinniśmy zgodzić się na wejście Ukrainy do Unii! 🚫
Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan”
Proszę o szerokie RT
Szanowny Panie Prezydencie,
@NawrockiKn@prezydentpl
zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji.
Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne.
Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione.
Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa
W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5
Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone.
Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości.
Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP
Ustawa wprowadza m. in.:
-szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu);
-uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”.
Narusza to m. in.:
art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”);
art. 22 – wolność działalności gospodarczej;
art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment);
art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw;
art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność);
-zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony.
Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie:
-Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu);
-ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym;
-odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny).
Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych.
Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa
Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników.
Ostatnie afery dobitnie to pokazują:
-w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze;
-w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień;
-systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń.
To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu.
„Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:
https://t.co/qInGwFZV75
Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”?
Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa.
Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”.
Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować.
Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak
(dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia)
Apel został wysłany na adres: [email protected]
*
„Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD”
https://t.co/jJamFeJDYc
**
1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych”
https://t.co/soeutNu76t
2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD”
https://t.co/1oeO33j32n
3) Metaanaliza 22 RCT:
„Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD”
https://t.co/5tIlYqnvaK
4) Metaanaliza 6 RCT, 194:
„Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD”
https://t.co/okG1n9nrCH
5) Metaanaliza 7 RCT:
„Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych”
https://t.co/QdVvRWEoXo
…i wiele innych
Panie Budanov @Kyrylo_Budanov ale po co takie górnolotne słowa ❓Na spokojnie bez emocji, porozmawiajmy na materiałach źródłowych o waszych "Bohaterach z UPA" ❗️❗️❗️
Główni kreatorzy i wykonawcy ukraińskiego GENOCIDUM ATROX, dokonanego na Polakach ⬇️
- Stepan Bandera
- Mykoła Łebed Ruban - po internowaniu Bandery przez Niemców pełnił funkcję prowidnika OUN-B.
- Roman Szuchewycz Taras Czuprynka - dowódca UPA, autor przechwyconego przez Armię Krajową rozkazu o konieczności przyśpieszenia likwidacji ludności polskiej w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej.
- Rostisław Wołoszyn Horbenka - zastępca Szuchewycza - Mykoła Arsenycz Mychajło - Szef Służby Bezpeky OUN - Dmytro Hrycaj Perebyjnis - szef sztabu głównego UPA - Wasyl Sidor Szelest - jeden z twórców UPA
- Roman Kłaczkiwśkyj Kłym Sawur - razem z Wasylem Sidorem organizował oddziały na Polesiu, tworząc z nich pierwszy oddział UPA, który przystąpił od razu do mordowania ludności polskiej. W 1943 r. został dowódcą okręgu UPA-Północ, obejmującego swym zasięgiem cały Wołyń.
- Leonid Stupnyćkyj Honczarenko, ppłk UNR - szef sztabu UPA-Północ.
- Mykoła Omelusik, płk UNR - naczelnik oddziału operacyjnego, planującego akcje eksterminacyjne
- Wasyl Iwachiw, Som-Sonar, referent wojskowy OUN na Wołyń.
Jurij Stelmaszczuk "Rudy", dowódca Grupy UPA "Turiw" : W czerwcu 1943 r. Dmytro Klaczkiwski („Kłym Sawur”), dowódcę UPA-Północ przekazał mi ustnie tajną dyrektywę Centralnego Prowidu OUN o powszechnej fizycznej likwidacji całej ludności polskiej, zamieszkałej na terytorium zachodnich obwodów Ukrainy. Wykonując tę dyrektywę w sierpniu 1943 roku wraz z UPA wyrżnąłem ponad 15 000 Polaków w rejonach kowelskim, siedliszczańskim, maciejowskim i lubomelskim obwodu wołyńskiego. Robiliśmy to w następujący sposób: po spędzeniu całej ludności polskiej w jedno miejsce, okrążaliśmy ją i rozpoczynaliśmy rzeź. Kiedy już nie pozostał ani jeden żywy człowiek, kopaliśmy wielkie doły, zrzucaliśmy tam wszystkie trupy, zasypywaliśmy ziemią oraz, żeby ukryć ślady tego strasznego grobu, paliliśmy na nim wielkie ogniska i szliśmy dalej. Tak przechodziliśmy od wsi do wsi. Całe bydło, wartościowe rzeczy, mienie i żywność zbieraliśmy, a budynki i inne mienie paliliśmy"
Sprawozdanie Delegata Głównej Rady Opiekuńczej Śp. Leopolda Tesznara za luty i marzec 1944 r. dotyczące tylko kilku powiatów Małopolski Wschodniej :
„Mordy ukraińskie dokonywane na ludności polskiej przybrały w pewnych okolicach to samo nasilenie, jakie panowało w swoim czasie w Wołyniu, w powiecie kamioneckim, złoczowskim, lwowskim, brzeżańskim, czortkowskim, stanisławowskim zostały zmiecione z powierzchni ziemi całe wsie i osiedla polskie. Można już liczyć ofiary na tym terenie na kilka dziesiątków tysięcy"
Instrukcja kierownictwa wołyńskiej OUN-B, jesień 1943 r. :
"a) Zniszczyć wszystkie ściany kościołów i innych domów modlitewnych.
b) Zniszczyć drzewa rosnące przy domach tak, żeby nie pozostały znaki, że kiedyś mógł tam ktoś żyć (nie niszczyć drzew owocowych przy drogach).
c) Zniszczyć wszelkie polskie domy, w których wcześniej żyli Polacy (jeśli w tych budynkach mieszkają Ukraińcy – należy je koniecznie rozebrać i zrobić z nich ziemianki); jeśli to nie będzie zrobione, to domy będą spalone i ludzie, którzy w nich żyją, nie będą mieć gdzie przezimować. Zwrócić uwagę jeszcze raz na to, iż jeśli ostanie się cokolwiek polskiego, to Polacy będą zgłaszali pretensje do naszych ziem"
Czasami napady były wspólną akcją ukraińsko- niemiecką. Przy kładem współdziałania Ukraińców z formacjami niemieckimi może być napad i zniszczenie wspaniałego i bogatego Sanktuarium Dominikańskiego w Podkamieniu (na zdjęciu). Był to Klasztor zasobny i porównywalny jedynie z częstochowską Jasną Górą. Po wymordowaniu we wnętrzach klasztoru kilkuset miejscowych Polaków oraz licznej grupy uciekinierów z Wołynia, którzy schronili się w tym świętym miejscu, lokalni banderowcy, współpracujący z 4. pułkiem policyjnym SS-Galizien, przez kilka dni ograbiali zniszczony klasztor - jeden z najzasobniejszych w precjoza i skarby sztuki na całych Kresach. Według ocalałych z pogromu kapłanów wartość zrabowanych skarbów klasztornych była niewyobrażalna (dzisiejsza wartość samych zrabowanych precjozów to : 30 000 000 $).
Następna sprawa Panie Budanov @Kyrylo_Budanov :
Jeżeli UPA "walczyła z sowieckim zniewoleniem" to kiedy znalazła czas na zorganizowanie i zrealizowanie KLASYCZNEGO Ludobójstwa na Polakach 🤔❓❓❓⬇️
1. W wypadku danych z Wołynia niemal identyczna liczba zabitych osób płci męskiej i kobiet. Wskazuje to na brak obrony i działań ofensywnych, w których z reguły giną mężczyźni.
2. Bardzo niska liczba rannych w stosunku do zabitych. 3. Obecność wśród ofiar dzieci poniżej 12 lat i osób powyżej 70-ciu lat.
4. Ponad 80% ofiar ginęło razem z bliskimi.
5. Unicestwianie całych wsi i osad polskich z mieszkańcami, a we wsiach mieszanych zabijanie polskich mieszkańców i niszczenie ich domów po uprzednim ograbieniu.
6. Polowanie na polskie ofiary w różnych miejscach : przy pracach polowych, na drogach, uprowadzenia do lasów itp.
7. Zabijanie przez Ukraińców polskich współmałżonków i wspólnych dzieci.
Krwawa rzeź ukraińska była zakrojona tak szeroko, że prawie żadna z Polskich Rodzin wołyńskich nie przeżyła bez strat. Należy też podkreślić, że chłopi polscy do ostatniej chwili trzymali się kurczowo swego dobytku i opuszczali go dopiero wtedy, gdy było już za późno na jakąkolwiek sensowną i zorganizowaną ewakuację. Przygotowana i przeprowadzona przez Ukraińców eksterminacja nie dawała ofiarom większych szans na przeżycie. Zbrodni dokonywano nocą i we wczesnych godzinach rannych; dlatego osoby, którym udało się ujść mordercom, uciekały często nawet bez odzieży i obuwia. Była to tzw. "Ucieczka z duszą". Wielu Polaków podczas zimy zamarzło. Nawet wtedy, gdy ocaleni cokolwiek uratowali, musieli ostatki mienia porzucić, bo inaczej nie przeżyliby długiej drogi w terenie opanowanym przez zorganizowane grupy napastników, którzy osaczali i nękali przemieszczających się ludzi. Dlatego było regułą, że uchodźcy wołyńscy przybywali do miast jako kompletni nędzarze. W miastach z kolei panował głód i choroby, bo zbrodniarze z OUN-UPA mordowali każdego, kto chciał wrócić do swego gospodarstwa po żywność, a sami zakazali Ukraińcom pod karą śmierci sprzedawać jedzenie Polakom.
A KORONNYM dowodem na skalę ukraińskiego Ludobójstwa ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM jest PRZERAŻAJĄCA statystyka ⬇️
Zniszczone i wymordowane wsie i osiedla polskie na Wołyniu w latach 1942-44 :
Ukraińcy - 1067
Niemcy - 37
Przetrwały - 66
Tak Panie Budanov @Kyrylo_Budanov gdyby nie było pani od historii to może by się wam upiekło ?
A moi Uczniowie : proszę wszystko pilnie notować, uważać na lekcjach bo Siłaczka dopiero się rozkręca ✌️
W imię Boga : robimy RT i korzystamy z kawiarki...a wszystko będzie dobrze ! https://t.co/uYX0ELCMFj
Źródło :
Archiwum Akt Nowych, sygnatura 75, strona 27-30.
prof. Grzegorz Motyka - "Antypolska akcja OUN-UPA 1943-1944. Fakty i interpretacje".
Polacy-Ukraińcy 1943-1945. "Antypolska akcja" OUN i UPA Bandery. Rzeź wołyńsko-galicyjska w dokumentach ukraińskich - katalog wystawy Lublin 2013.
Wołyń 1943 – Rozliczenie, materiały z konferencji. Warszawa 2010 r.
Archiwum Akt Nowych - Sygnatura AAN, 203/XV/42. Zespół Archiwalny AK, Jednostka XV.
„Antypolska akcja nacjonalistów ukraińskich w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu w świetle dokumentów Rady Głównej Opiekuńczej 1943–1944” pod redakcją Lucyny Kulińskiej i Adama Rolińskiego. Czesław Piotrowski - "Zniszczone i zapomniane osiedla Polskie oraz Kościoły na Wołyniu".
Biblioteki Zakładu Narodowego im. Ossolińskich - numer jednostki archiwalnej 16722/2. Karta 97.
Na miejscu pana Żurka temat prawidłowości powołań zostawiłbym w spokoju z kilku powodów. Także z tego, że nie można będąc wciąż sędzią zostać skutecznie powołanym na urząd ministra, a tym bardziej prokuratora generalnego. No chyba że w państwie z dykty i kamieni.
Pamiętacie Państwo zapewne film premiera @donaldtusk zajadającego się zupą? Chyba nikt nie zrozumiał prawdziwego sensu tego przekazu, ale przypuszczam, że wkrótce go poznamy. Podpowiem - na wzór „zjadania przystawek”. Na miejscu pana Waldka i jego kolegów już bym się pakował. „Dowozić” też trzeba umieć.
Kiedy przekonuję, że dobre relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi są strategiczne i niezbędne dla naszego bezpieczeństwa, gdy dbam o nie i troszczę się, by były jak najlepsze, to najpierw słyszę śmiech, a później ataki i krytykę. Po kilku dniach ci sami ludzie ścigają się o palmę pierwszeństwa w budowie Fortu Trump.
Gdy podejmuję decyzje zgodne z polską racją stanu wobec Ukrainy, która coraz częściej przekracza granice dobrosąsiedzkich relacji, scenariusz się powtarza. Próbuje się w sposób skandaliczny stawiać znak równości między Prezydentem własnego państwa a Prezydentem państwa, które czci ludobójców mordujących Polaków. I znów, po paru dniach (niektórzy) politycy niejako dojrzewają i zaczynają swój błąd rozumieć.
Cieszy mnie to! Tak wyobrażam sobie rolę Prezydenta RP. Jestem częścią Narodu, który mnie wybrał, moje serce bije polskim rytmem. Mówię głosem Polek i Polaków oraz stoję na straży ich interesów. Jestem wierny Polsce.
Dlatego mam obowiązek narzucać wolę Narodu tym, którzy nie czują się wobec Polek i Polaków szczególnie zobowiązani. Tym, którzy zamknęli się w świecie politycznych kalkulacji, słupków sondaży czy plemiennych walk, przez co stracili kontakt ze społeczną rzeczywistością i oczekiwaniami obywateli.
Niech żyje Polska, niech żyją Polacy! 🇵🇱
Panie @GiertychRoman, zatem po kolei.
1. To nie sędziowie opuszczą SN, to Pana opuścił zdrowy rozsądek i parę innych cech przyzwoitego człowieka.
2. Wierzę w Boga, a nie w Pana kolejne galopujące rojenia.
3. Nie straszę wygranymi wyborami, po których opuścicie ławy rządowe, po prostu odwołuję się do doświadczenia ostatnich wyborów prezydenckich, które Wasz kandydat miał wygrać w cuglach i mówię: robimy nie gadamy😄
4. Winszuję (od niemieckiego wünschen), że przestał Pan wreszcie liczyć głosy na Trzaskowskiego i zrozumiał Pan po roku od wyborów, że Prezydentem RP jest Karol Nawrocki. Gdyby Pan to jeszcze przekazał sinym razem z nienawiści, których Pan sukcesywnie przedmiotowo wykorzystuje karmiąc ich chorymi teoriami, to byłby dobry uczynek na niedzielę.
Decyzja Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego jest uzasadniona i zasługuje na szacunek. Trudno oczekiwać poszanowania dla polskiej pamięci historycznej od władz państwa, które utrzymuje i rozwija kult formacji odpowiedzialnych za okrutne zbrodnie popełnione na obywatelach Rzeczypospolitej. Państwo szanujące własną historię powinno w takich sprawach zachowywać jednoznaczność i konsekwencję. Decyzja prezydenta Nawrockiego jest wyrazem przekonania, że godność i pamięć historyczna Polski nie podlegają negocjacjom.
Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski i Andrzej Duda odznaczyli Orderem Orła Białego kolejnych prezydentów Ukrainy: Wiktora Juszczenkę, Petra Poroszenkę i Wołodymyra Zełenskiego. Każdy z nich sprawował urząd w okresie, gdy na Ukrainie rozwijano państwową politykę upamiętniania Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, obejmującą https://t.co/chgE1EUyvT. nadawanie członkom tych formacji statusu kombatantów, honorowanie popełnionych zbrodni, rozwijanie i wspieranie ich czynów w przestrzeni publicznej. W Polce panowało w tej sprawie kłopotliwe milczenie.
Orderu Orła Białego nie otrzymał prezydent Wiktor Janukowycz, który doprowadził do uchylenia decyzji Wiktora Juszczenki o nadaniu Stepanowi Banderze i Romanowi Szuchewyczowi tytułów Bohatera Ukrainy oraz sprzeciwiał się prowadzonej wcześniej polityce gloryfikowania OUN i UPA. Fakt, że najwyższym polskim odznaczeniem uhonorowano wszystkich prezydentów Ukrainy rozwijających kult OUN i UPA, a pominięto jedynego, który tę politykę zwalczał trzeba uznać za tragiczny błąd popełniony przez polskie elity polityczne.
Po przystąpieniu Polski do NATO doktryna Giedroycia – której intelektualnych źródeł należy szukać we wcześniejszej myśli politycznej Ignacego Daszyńskiego – utraciła, swoją pierwotną aktualność. Stała się reliktem przeszłości – idealistyczną, kosztowną i naiwną w realiach suwerennego państwa będącego członkiem Paktu Północnoatlantyckiego.
Dziś bezpieczeństwo Polski opiera się przede wszystkim na własnym potencjale obronnym oraz członkostwie w NATO i Unii Europejskiej, a nie na sytuacji geopolitycznej Ukrainy. Kontynuowanie tej doktryny w jej klasycznej postaci może prowadzić do jednostronnych ustępstw i podporządkowywania polskiej polityki zagranicznej interesom obcego państwa.
Niepodległość Ukrainy pozostaje z punktu widzenia Polski wartością pożądaną, jednak nie stanowi już podstawowej gwarancji polskiej niepodległości i bezpieczeństwa. W obecnych realiach strategicznych o bezpieczeństwie Rzeczypospolitej decydują przede wszystkim siła własnego państwa, trwałość Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz stabilność i spójność Unii Europejskiej.
Zrywane paznokcie.
Miażdżone palce.
Wybijane zęby.
On jednak milczy.
Do końca niezłomny.
Strzał w głowę kończy męczeństwo
bohatera.
Spektakularnie odbił 57 więźniów
z radomszczańskiej
katowni UB w największej akcji
podziemia antykomunistycznego
w województwie łódzkim.
"Warszyc" - nauczyciel języka
polskiego, który stał się
postrachem bezpieki i gestapo oraz
legendą wśród Niezłomnych.
Wróg nr jeden czerwonej zarazy.
Brawurowo rozbijał więzienia
niemieckie i ubeckie.
Likwidował niemieckich zbrodniarzy
i komunistów.
Bił się z bandytami z KBW.
Walczył we Wrześniu 1939.
Żołnierz SZP-ZWZ-AK.
Szef Kierownictwa Dywersji
Obwodu Radomsko AK.
Twórca i dowódca
Konspiracyjnego Wojska Polskiego.
Z całą mocą walczył o suwerenną
i sprawiedliwą Polskę bez
komunistów.
Chronił społeczeństwo przed
czerwonym terrorem.
Prowadził antykomunistyczną
propagandę.
Schwytany w wyniku
zdrady Henryka Brzóski, okrutnie
torturowany, skazany na śmierć
przez czerwonego zbrodniarza,
Bronisława Ochnio i w końcu
rozstrzelany przez komunistycznych zbrodniarzy.
Do dziś nie wiadomo, gdzie go
pochowano.
27 VI 1946 został
ARESZTOWANY PRZEZ
CZERWONĄ HOŁOTĘ
GEN. STANISŁAW SOJCZYŃSKI
"WARSZYC".
Wieczna cześć Mu i chwała!
Ten wpis @donaldtusk - premiera demokracji walczącej obnaża liczne patologie tej władzy.
1️⃣ Polityk ocenia wiarygodność świadka odnosząc się do prokuratorskiego przesłuchania, którego treść jest, przepraszam, w normalnej demokracji jest objęta tajemnicą śledztwa.
2️⃣ Kluczowy świadek w aferze szpitala południowego jest lekarzem, zatem przed przesłuchaniem prokurator powinien w trybie art. 180 par. 2 kpk wystąpić do sądu i uzyskać zgodę sądu na zwolnie z tajemnicy lekarskiej, a nie ma informacji aby tak się stało zwłaszcza, że wydaje się, że nie było na to nawet czasu. Może coś więcej powie w tym temacie Prokurator Generalny @w_zurek, czy przed przesłuchaniem była zgoda sądu na zwolnienie z tajemnicy lekarskiej? Jeżeli takiego zwolnienia z tajmnicy prokurator nie uzyskał, to przesłuchanie było jedynie propagandową hucpą mającą z jednej strony fałszywie przekonywać, że władza ,,działa", a z drugiej, podważyć wiarygodność świadka, który bez zwolnienia z tajemnicy właściwie nie mógł powiedzieć nic istotnego więcej niż powiedział u red. @K_Stanowski w @OficjalneZero.
3️⃣ Donald Tusk grzmi, że odpowiedzialni za ewentualne nadużycia i zaniedbania w sprawie szpitala południowego nie pozostaną bezkarni ale jednocześnie chce ścigania tych, którzy w jego ocenie pomawiają. Kto ma pomawiać? Prawdopodobnie ten, którego wiarygodność wg Premiera jest wątpliwa, a który publicznie pod swoim nazwiskiem mówi o przerażających patologiach. Donald Tusk w ten sposób wywiera niedopuszczalną presję zarówno na świadka, jak też na prokuraturę. Wypada przypomnieć Premierowi, że choć mamy unię personalną Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, to pan Żurek w funkcji Prokuratora Generalnego nie jest członkiem Rady Ministrów i Premier nie posiada kompetencji nadzorczych nad prokuraturą. Jeżeli nią steruje przez pana Żurka, to znaczy, że łamią prawo, a niezależność prokuratury jest tylko mrzonką.
❗️ Sygnalista z warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich został zwolniony z pracy, mimo że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapewnił mu ochronę na piśmie. Jako jeden z powodów wskazano utratę zaufania wynikającą ze złożenia skargi na władze ZDM do Trzaskowskiego. Współpracownicy prezydenta udostępnili zarzuty sygnalisty osobom, na które ten się skarżył.
1️⃣ Pan Piotr, specjalista w należącym do m. st. Warszawy Zarządzie Dróg Miejskich, 17 listopada 2025 r. został sygnalistą w rozumieniu ustawy o ochronie sygnalistów. 16 stycznia 2026 r. zwolniono go z pracy.
2️⃣ W uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę zacytowano fragment skargi przesłanej przez pana Piotra prezydentowi miasta Rafałowi Trzaskowskiemu.
3️⃣ ZDM przyznał w korespondencji z @portalzeropl, że skargę na swoje kierownictwo otrzymał z warszawskiego ratusza.
4️⃣ – Byłem głupi. Trzeba było siedzieć cicho. Uwierzyłem, że w Polsce można być sygnalistą – mówi pan Piotr.
5️⃣ Rafał Trzaskowski podczas wczorajszej sesji Rady m. st. Warszawy zachęcał do zgłaszania nieprawidłowości oficjalną drogą. Dzięki temu – jak wskazał – można wyjaśniać poważne sprawy, a sygnaliści mogą liczyć na ochronę.