Znów jest internetowa burza o szpej.
Tym razem o zakup 50 tys kamizelek KKZ-01/K4 za 720mln PLN - co daje 14 400pln za kamizelkę. Bez VATu co jest plusem SAFE.
Czy to drogo?
W kwietniu 2023 kupiono 40 tys KKZ-01 o nieco słabszej osłonie (K3) za 491mln PLN czyli 12 275 zł NETTO do tego zamówienia podpisano aneks w czerwcu 2025 roku na 10 tys kamizelek KKZ-01 o klasie K4 za 113mln PLN na ~około 9 tys kamizelek (a nie 10k jak podaje cżęść artykułów). Czyli 12 555zł za kamizelkę NETTO.
Zarówno KKZ-01 z 2023 jak i z 2025 kosztowały polskiego podatnika BRUTTO (tak MON płaci VAT)
14 800zł brutto
Jeszcze raz:
cena KKZ z 2025 - 14 800zł
cena KKZ z SAFE 2026 - 14 400zł
Warto przypomnieć że ceny ceramiki, nici, tkanin, wzrosły w EU* ponieważ większość armii w Europie rozpoczęła proces wdrażania nowych osłon indywidualnych. A to 350tys Niemcy, a to 70tys Norwegowie, a to 120 tys Francuzi, pomijam Ukrainę czy Rosję. Efektem jest zasysanie każdej ilości dobrej ceramiki, kevlarów czy innych. Zresztą własnych producentów w EU jest mało. Poza Azją i Turkami (oraz przepakowywanymi wyrobami ryżowymi w USA) ceny markowych kamizelek i wkładów balistycznych niestety urosły i będzie tak jeszcze przez jakiś czas tj prawdopodobnie do około 2028
Jeżeli ktoś twierdzi że 14k za kamizelkę z 2 kaflami przód tył w klasie K4, dwoma na bok, wkładami miękkimi odłamkoodpornymi oraz osłonną karku, gardła, pachwin, barku + pas do kamizelki, ładownice itp to "wałek" bo on widział kamizelkę za 5-8k to niestety ale Temu przeżarło mu mózg i nie ma pojęcia o czym pisze.
Dla porównania Q-tactical od @kpszymanski gdzie można kupić sobie topową kamizelkę od @TemplarGear z naprawdę jakościowo topowymi wkładam od duńskiej PGD.
Koszt 10 500 ale do tego trzeba doliczyć pas z wkładem miękkim (1400z) , ładownice i parę innych - lekko licząc kolejne 1600)
Kwota wychodzi bardzo podobna (około 13 tys pln) - bez uwzględniania cudownej gwarancji dla MONu i innych pomysłów które każdy producent szyjący dla SZ RP musi wkalkulować w ofertę by nie popłynąć.
ps. jeżeli kupiłeś płyty SAPI z Temu za 300$ sztuka to mam dla Ciebie złą wiadomość - kupiłeś złudzenie osłony.
Brexit był głupotą, ale pełny powrót UK do UE to aktualnie utopia.
Londyn doskonale wie, że Bruksela nie dałaby już Londynowi dawnych przywilejów (brak słynnego rabatu brytyjskiego, brak opt-outów). UK musiałoby przyjąć Euro i wejść do Schengen, co dla wielu Brytyjczyków jest nie do przełknięcia.
Hasło „Global Britain” zdechło - USA są niewiarygodne, globalizacja się cofa, a wokół rosną autokracje. Efekt? W 2025 r. aż 45% brytyjskiego handlu to wciąż UE.
Jedyny ratunek? „Opcja szwajcarska”. Londyn musi pokornie, krok po kroku, negocjować patchwork umów dwustronnych - wejść do unii celnej i wspólnego rynku.
Cena? UK stanie się „rule-takerem” czyli będzie płacić składki i wdrażać unijne prawo bez prawa głosu w Brukseli. Oto realny koszt „odzyskiwania kontroli” z 2016 roku. Krok po kroku ku Europie, bo alternatywą jest marginalizacja.
Będąc w UE, Wielka Brytania była jednym z trzech najważniejszych graczy. Miała potężny wpływ na kształtowanie unijnych przepisów, standardów i umów handlowych. Miała prawo weta i realne miejsce przy stole.
Realizując „opcję szwajcarską”, czyli jedyną drogę ratowania gospodarki, Londyn będzie musiał dostosować swoje normy (techniczne, finansowe, fitosanitarne) do rynku unijnego, z którym wciąż realizuje 45% handlu. Różnica polega na tym, że teraz te zasady przyjmie „odgórnie”. Bruksela podejmie decyzje, a Brytyjczycy będą musieli je przepisać do swoich ustaw, nie mając absolutnie nic do powiedzenia przy ich tworzeniu.
Prawdziwa suwerenność w XXI wieku nie polega na tym, że zamkniesz się na własnej wyspie i nikogo nie słuchasz. Polega na sile lewarowania swoich interesów tam, gdzie zapadają globalne decyzje.
Brytyjczycy zamienili status współtwórcy największego bloku handlowego na świecie na status zewnętrznego petenta. Genialne.
Gorzej. Z tego co wycieka to nasza umowa z Palantirem jest bardzo szeroka i oddaje praktycznie zarządzanie systemami sztucznej inteligencji w SZRP w ręce USA.
A akurat tu powinniśmy i właściwie musimy mieć własne rozwiązania. Bo polityka USA to nie jest polska polityka
BTW: uprzedzając głosy - byłoby kim i gdzie to zrobić
@alekstrub12@DWielowieyska trzecia droga w sprawach światopoglądowych miała nie stosować dyscypliny partyjnej właśnie dlatego, że miała różnych wyborców
Putin mógł utrzymać Armenię Paszyniana w roli państwa symetryzującego pomiędzy Moskwą a Zachodem. To był bardzo wygodny dla Paszyniana układ, szczególnie gdy dotknięta sankcjami Rosja potrzebowała jakiegoś ujścia. I Paszynian jeszcze nie tak dawno zręcznie lawirował.
Ale dla Putina to było za mało, on chce mieć Armenię na wyłączność. I najpierw Azerbejdżanowi dał zielone światło żeby zająć Karabach, chciał w ten sposób ukarać Ormian za nieposłuszeństwo i wzniecić w Armenii negatywne nastroje przeciwko władzy Paszyniana. Nie wyszło mu, Paszynian obronił się wtedy. Inspirowany przez Rosję Ciamajdan upadł.
Kiedy nie było już Arcachu, który dla Rosji pełnił rolę kagańca dzięki któremu Armenia czuła się przymuszona do trwania przy rosyjskich gwarancjach bezpieczeństwa, Paszynian został popchnięty do porozumienia pokojowego z Azerbejdżanem i normalizacji stosunków z Turcją.
I wreszcie mamy rok 2026. Kreml z pełnoprawną perfidią zakłada w Armenii własną partię, Silną Armenię na czele której staje Samvel Karapetyan - oligarcha z podwójnym paszportem, którego majątek został zbudowany w Rosji. Rosja wszelkimi sposobami próbuje wpłynąć na preferencje Ormian, wysyłając ogromne ilości pieniędzy na rzecz kampanii Karapetyana, tworząc armie botów i AI slopów, wszystko z gracją słonia w składzie porcelany.
W końcu w akcie ostatecznej desperacji Rosja wchodzi z butami na całego, wprowadza embargo na produkty z Armenii. Tuż przed wyborami. Paszynian, który jeszcze parę miesięcy temu pikował w sondażach zaufania na ostatniej prostej odrabia wszelkie straty i ponownie konsoliduje wokół siebie elektorat, który odrzuca Rosję, a wybiera drogę do Unii Europejskiej.
Putin to jest prawdziwy geniusz, chciał usunąć polityka którego wielu ludzi miało dosyć, a zamiast pomógł mu wygrać kolejne wybory. Bo Paszynian zdecydowanie nie jest najlepszym co mogło Armenię spotkać. Ale Putin zrobił wszystko żeby sprawić, że Ormianie przestraszyli się że może być jeszcze gorzej.
@Zoso76488054@Jan35327541@mruczys@MKoneserka Po roku 22 nastąpił drenaż mózgów z Ukrainy, większość naukowców z pocałowaniem ręki została zatrudniona na uczelniach niemieckich i innych zachodnich, bo nie mieliśmy dla nich oferty, jeśli teraz jest, to super. Reszta to bicie piany.
🇩🇪🇷🇺 Wyobraźmy sobie, że w Saksonii wygrywa AfD i zaczyna budować, obok naszych granic, land prorosyjski
Dzieci w🇩🇪 szkołach uczą się rosyjskiego, jeżdżą na wymiany do Rosji, poprzez "kulturę" budowane są wpływy i rośnie nowe pokolenie Russlandversteherów
To realny scenariusz👇🏻