@MiloszSalamon@hereformyidols9 To wtedy moglibyśmy do dyskusji wciągnąć ryby (które również są mięsem) i wiele innych rzeczy, które negatywnie wpływają na nasz organizm, ale jednak jemy je ze względu na walory smakowe. Ba, istnieją przecież owoce morze, które są tego idealnym przykładem
@MiloszSalamon@hereformyidols9 Nie zamierzam na to odpowiadać, ponieważ nie wnosi to nic do dyskusji. Nie rozmawiamy teraz o szkodliwości mięsa ani o tym, czy w ogóle powinno się je spożywać, tylko o tym, dlaczego jeden przedstawiciel gatunku jest uprzywilejowany (i czy słusznie) względem innego
@MiloszSalamon@hereformyidols9 Psy, podobnie jak inne zwierzęta domowe, już dawno przestały być tylko "zwierzętami", ponieważ zyskały wartość społeczną, a wraz z nią swoją specjalną pozycję. Więc tak, różnią się od takiej świnki czy krowy.
@MiloszSalamon@hereformyidols9 Nie mam prawa oburzać się tym, że gdzieś je się psy, bo sama jem mięso, tylko że innego pochodzenia. Dobrze, ale jedynie pod warunkiem, że osoby promujące tę tezę podpisują się również pod tą nadmienioną przeze mnie wyżej