Gdyby tylko przedstawił Pan wykres obejmujący kilka tysięcy lat, a nie kilkadziesiąt. I gdyby było wiadomo, jak zostały zgromadzone dane do tego wykresu, który Pan pokazuje, gdzie stały czujniki - czy w tym samym miejscu i takim samym otoczeniu czy np. w latach 60. i 70. w otoczeniu drzew, a potem w otoczeniu budynków...
@vietatofumaree@lkwarzecha@PiotrRapache Jakby Pan nie spał w szkole na fizyce to by Pan znał przykłady wykresów, dla których możnaby wysnuć błędne wnioski ze względu na zbyt krótki czasookres. Więc jak komentuje to tekstrm "szkoda słów" to wystarczająco wiele mówi to o tej osobie.
@antekgay@Shiroganee91@lkwarzecha@PatKupis Po pierwsze, nigdy nie byliśmy, nie jesteśmy i nigdy nie będziemy na Ty. Po drugie, na szczęście firmy zaangażowanane w OZE, szczepionki, itp. są jak żona Cezara. Po trzecie, koniec dyskusji i Pana żegnam.
@KolejnePiwo@Shiroganee91@lkwarzecha@PatKupis Zmiany klimatu zawsze były, są i będą. Wynika głównie z przyczyn naturalnych, a wpływ człowieka jest pomijalny albo żaden. To są tylko naginane modele i pomiary tak,aby pasowały pod tezę. Tez często formułowanych pod oczekiwania grantodawcy.
@antekgay@Shiroganee91@lkwarzecha@PatKupis Prawdziwi naukowcy skończyli się wraz z Pasteurem i Kochem. Obecni dla srebników (granty) są zdolni do poświadczenia każdej głupoty, jakiej grantodawca, często prywatny, wymaga. Może Pan więc sobie tę stronkę wsadzić do sempiterny.
@MaciejBaltowski@Shiroganee91@lkwarzecha@PatKupis Nie racjonalne dane, ale dane, w które chcecie aby ludzie uwierzyli. Pana polemiki z różnymi osobami znam i powiem tylko tyle, że nie jest Pan w stanie mnie obrazić. "Profesor" nie jest dziś wyznacznikiem ani mądrości, ani inteligencji, ani kultury. Żegnam Pana.
@Shiroganee91@lkwarzecha@PatKupis Doskonale znam metodę dobierania danych pod tezę. Tak, uważam, że obecnie naukowcy, szczególnie ci żyjący ze straszenia klimatem, nie należą do grona osób godnych zaufania.
@Shiroganee91@lkwarzecha@PatKupis To Pan nie rozumie, że pana dywagacje wyssane z sempiterny mają dokładnie taką samą wartość jak moje. Jak jakby ludzie nie pamiętali lat siedemdziesiątych, czy osiemdziesiątych. Wiem, że ludzi macie za idiotów, i patrząc na silnychrazem oraz uśmiechniętych w zasadzie macie rację.