@robert_suski Jako ciekawostka - Kościół dalej ma pewne "wschodnie związki" - jest konkatedrą obrządku albańskiego. Może zwróciłeś uwagę na ikonę Ojca Guzzety, wielkiej postaci sycylijsko-albańskiej kultury ;)
@robert_suski@AmaczLodo Och, przestaliśmy tam niestety wchodzić z turystami (ludzi coraz mniej ciekawią takie rzeczy). Moje ulubione kapitele to ten z historią o biednym i bogaczu, którzy umierają i biedny trafia na Łono Abrahama (tu dosłownie), a drugiego diabeł widłami pędzi w ogień ;)
@robert_suski Nie lubiłem nigdy średniowiecza, a tutaj zawsze bawię się dobrze 'opowiadając' ludziom ten kościół. W tym roku będzie trochę mordęga ze wspinaczką, bo parking ma być w remoncie, ale nie mogę się doczekać. Drugiego maja będę znowu :)
@robert_suski Katedra w Monreale pozostaje dla mnie jednym z najpiękniejszych miejsc ludzką ręką uczynionych, jakie widziałem. Nawet w Piazzy Armerinie czasem mam mniej entuzjazmu, a tu, przy dziesiątkach wizyt ciągle odkrywam coś nowego.
@Piegziu Japonia to trochę zamknięty okres w moim życiu, gdy w młodości jeździłem do niej na zawody. Kilkanaście lat temu nie było tłumów gajdzińskich turystów, teraz turystyka w Japonii aż tak się umasowiła? Czy to zależy od momentu w roku?
@robert_suski W kwestii grobów królewskich i reakcji naszych pisarzy, mnie zawsze bawi, że Krasiński w Monreale chciał uszczknąć kawałek grobu Rogera (wtedy jeszcze chyba nie do końca rozpracowano kto gdzie w zasadzie leży) i wysłać Delfinie Potockiej żeby miała -bodaj- przycisk do papieru ;)
@robert_suski Z tamtym jest śmieszna sprawa, bo ten Kościół był czas jakiś własnością Krzyżaków. W sumie, skoro doszedłeś do mostu admiralskiego to może i do niego zaszedłeś. Swoją droga, bo nie wiem, czy nie przeoczyłem jakiegoś wpisu. W Monreale oczywiście byłeś ;)?
@robert_suski O, szczerze nawet nigdy nie byłem w środku. Z racji bliskości hotelu z którego czasem korzystamy, byłem za to w położonym na uboczu drugim Kościele Jana, dei lebbrosi. Renowację przywracającą zrobiono później, chyba nawet nie jest na liście arabsko-normańskich zabytków unesco.
@robert_suski Wydaje mi się, że akurat co do historycznego koloru tych kopuł to nie ma pewności ;) Wspaniały i fascynujący, ciekawe jak wyglądał w latach świetności.
@robert_suski Czy jeśli mamy mozaikę podłogową z wzorem podobnych do wzorów jakie znamy z tkanin z epoki to mamy zakładać, że takie tkaniny tam wisiały? Itp.
@robert_suski Zawsze kładę też nacisk na to, czego nie ma. Większość fresków przepadła lub ledwo co da się z nich wyczytać. Nie mamy tkanin, mebli, rzeźb, trofeów myśliwskich, broni i co tam jeszcze po kątach mogło wisieć/stać. Tego nigdy mieć nie będziemy mieli niestety.
@robert_suski Lubię scenę zapasów Erosa i Pana. Tu jeszcze nagle do postaci mitycznych (choć chyba często traktowanych w tym układzie jako alegorie) pojawiają się postaci zupełnie realne. Czyżby właściciel toczył swoją wojnę "postu z karnawałem", rodzina vs biesiada ;)?
@robert_suski Ach, primo Polifem to 'patriotycznie'-sycylijsko ;) Secondo, zwróć uwagę na salę małego łowu. W scenie polowania (choć realia są "aktualne") jest facet zraniony przez dzika niczym Odys. Jakby wokół żywych ludzi była prowadzona jakaś intertekstualna gra.
@robert_suski Za moim odczuciem stoi spostrzeżenie, że te przedstawienia są w bliskości przedstawień parodiujących te "większe" i poważniejsze mozaiki obecne w kompleksie.
@robert_suski Nie wiem, czy się ze mną zgodzisz, zważywszy, że część mozaik trudno zestawiać z czymkolwiek spoza willi, mam wrażenie, że wchodzimy tam na poziom aluzji czy żartów zupełnie prywatnych, pozostających w kręgu ludzi tam mieszkających.