Zamykają się w gabinetach i udają, że ślubują przed Prezydentem RP. To nie ma nic wspólnego z państwem prawa i demokracją!
To jest podsumowanie tego, jak wygląda ta koalicja. To znaczy, w przeddzień wyborów zamykają się w gabinetach, udają, że ślubują przed Prezydentem RP, a podstawą ich działania nie są Konstytucja, ustawy i polskie prawo, tylko różnego rodzaju opinie, uchwały i stanowiska.
To nie ma nic wspólnego z państwem prawa, nic wspólnego z demokracją. A pan Berek, myślę, że bardzo źle zapisze się w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości i Trybunału Konstytucyjnego, bo z urzędnika, który miał jakiś rys takiego państwowca, stał się symbolem politycznego działania tam, gdzie polityki nie powinno być, czyli w Trybunale Konstytucyjnym!
🗣️Bogdan Święczkowski o zaprzysiężeniu Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego:
„Pan Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania (…). W dniu dzisiejszym wysłałem pismo do Pana prezydenta. Jeżeli Pan prezydent uzna, że to było ślubowanie złożone wobec jego osoby, wtedy Pan Berek obejmie urząd”. ⤵️
źródło: @tvp_info
Oj, Wąski… gdybyś Ty choć raz przeczytał Konstytucję i znał je przepisy…
Zacznijmy od art. 133 Prezydent mianuje i odwołuje pełnomocnych przedstawicieli w innych państwach…
A może art. 87 źródła prawa i próżno szukać tam opinii z Berlina, Brukseli czy innych zacnych komisji zagranicznych..
Możemy też przypomnieć wam art. 7 mówiący o tym, że powinniście działać na podstawie i w granicach prawa…
Poniżej Konstytucji są jeszcze ustawy i ich przepisy, na przykład taki, który mówi o składaniu przysięgi wobec Prezydenta a nie kolumny…
Nazbierałoby się wam tych przepisów. Niebawem to niezależna prokuratura zbada. Najpóźniej za rok.
Jak podaje mec. @BartoszLewand20 Tusk może właśnie zwozić białe kaski do Warszawy. Szykują pacyfikację miasteczka pod TK?
Protestujący obywatele są przeszkodą dla siłowego przejęcia budynku TK.
Jeśli faktycznie odbędzie się próba siłowego zajęcia konstytucyjnego organu państwa jakim jest @TK_GOV_PL, to ciekawy jestem późniejszej linii obrony, która będzie sprowadzać się do tego, że ktoś działał na podstawie opinii doradczej tzw. Komisji weneckiej, której to opinie rząd w całości odrzucał w sprawie statusu sędziów powołanych po 2017 roku.
Appalling things are happening in Poland right now❗️
Tusk’s left-liberal government is attempting to forcibly take over the Constitutional Tribunal with the help of the police.
Tusk intends to appoint his right-hand man—a government minister—as a judge there. Never before in Poland has a sitting government minister become a "judge" directly from the cabinet.
This individual cannot assume the role because the Polish Constitution requires first the taking of an oath before the President of the Republic. The President refused to administer the oath because the candidate failed to demonstrate that he met the necessary criteria—specifically regarding independence and the requirement of ten years of legal practice.
This is yet another move by Tusk—following the unlawful removal of independent judges from hearing cases, the abolition of the random judge-assignment system, and the illegal takeover of the prosecutor's office and the media—that is turning Poland into a crypto-dictatorship.
Pajacowanie a nie ślubowanie❗ Maciej Berek jest takim samym sędzią Trybunału Konstytucyjnego, jak Trzaskowski prezydentem Polski przez dwie godziny.
Czy można zrobić większy kabaret z państwa prawa? Minister Tuska, wybrany przez koalicję na "apolitycznego" sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zaczyna od bezprawia i ślubuje nie wobec Prezydenta RP, jak nakazuje ustawa, tylko wobec marszałka-komucha Czarzastego, u którego lewicowa ideologia wjechała tak mocno, że identyfikuje się jako prezydent.
Miejcie chociaż minimum szacunku do obywateli i przepisów, a one mówią jasno - art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego: "Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa ślubowanie WOBEC Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej."
Podkreślam - wobec prezydenta, a nie kogoś, kto uważa się za prezydenta.
Pół roku temu podobny seans zaklinania rzeczywistości urządzono z udziałem kilku innych kandydatów na sędziów TK, którzy "ślubowali" wobec prezydenta, którego nie było. Jak widać choroba postępuje.
Reset konstytucyjny, który jako Konfederacja proponujemy od dawna, to jedyne wyjście z tej anarchii w sądownictwie, czym nie tylko kompromitujemy się jako państwo, ale szkodzimy zwykłym obywatelom, niszcząc cały wymiar sprawiedliwości. Pogrążyli nas w tym tak bardzo, że nie ma innej drogi.
Ta władza nie ma już odwrotu i sięgnie po każdy środek, byle nie pójść na dno. Chcieli unieważnić wybór Prezydenta Nawrockiego - nie wyszło. Dlatego Tusk potrzebuje uzurpatorów w Trybunale i wprowadza ich siłą. Bez tego nie „zalegalizuje” przejęcia instytucji i innych przestępstw. Bez tego nie wykręci rąk Prezydentowi.
Zamiast bronić polskich szkół, do których rodzice boją się posyłać dzieci, Kierwiński wysłał setki policjantów, aby spacyfikować pokojową demonstrację pod Trybunałem Konstytucyjnym. Policja jest bardzo brutalna, siłowo przepycha ludzi, są ranni, a Adam Borowski jest w ciężkim stanie, z zagrożeniem życia. Tusk i Kierwiński idą drogą Kiszczaka.
1️⃣ Najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej jest Konstytucja - nie stanowiska Komisji Weneckiej.
2️⃣ Konstytycja w art. 87 ust. 1 przesądza, że obok samej ustawy zasadniczej źródłami powszechnie obowiązującego w Polsce prawa są ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Żaden akt prawa polskiego nie przyznaje Komisji Weneckiej kompetencji do stanowienia prawa w drodze stanowisk czy opinii ani do jego wiążącej interpretacji.
3️⃣ Organem uprawnionym na mocy art. 188 Konstytucji do oceny zgodności prawa z Konstytucją jest Trybunał Konstytucyjny, nie Komisja Wenecka.
4️⃣ To Trybunał Konstytucyjny - zgodnie z art. 189 Konstytucji, a nie Komisja Wenecka, rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
5️⃣ Zgodnie z art. 4 Konstytucji władza zwierzchnia należy do Narodu - nie do Komisji Wenckiej, czy innego zewnętrznego organu. Naród jako suweren wybrał Prezydenta w wolnych, demokratycznych oraz powszechnych wyborach. Tak wyłoniony Prezydent zgodnie z art. 126 Konstytucji jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej, gwarantem ciągłości władzy państwowej oraz organem czuwającym nad przestrzeganiem ustawy zasadniczej. Wykonując powierzone mu kompetencje, powinien zatem zapewniać ochronę nadrzędności Konstytucji i prawidłowego funkcjonowania organów państwa.
6️⃣ Mając na uwadze powyższe Prezydent jako strażnik Konstytucji oczekuje na rozstrzygnięcie przez Trybunał Konstytucyjny sporu kompetencyjnego dot. kwestii ślubowania. Do czasu rozstrzygnięcia sporu stosownie do art. 86 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK, z mocy prawa nastąpiło zawieszenie postępowań związanych ze ślubowaniem, co potwierdził Prezes TK w piśmie z 29 kwietnia 2026 r. Do czasu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego Prezydent nie może kontynuować czynności związanych z przyjęciem ślubowania czworga sędziów.
7️⃣ Natomiast w przypadku byłego ministra w rządzie Donalda Tuska, tj. pana Macieja Berka zasadniczą przeszkodą pozostają niewyjaśnione wątpliwości dotyczące spełnienia wymogów określonych w art. 3 ustawy o statusie sędziów TK, w szczególności wykazania wymaganego stażu wykonywania zawodu radcy prawnego. Prezydent, jako gwarant ciągłości władzy państwowej i organ czuwający nad przestrzeganiem Konstytucji, jest zobowiązany do wykonywania swoich kompetencji w sposób zapewniający ochronę konstytucyjnego porządku prawnego. Przepis art. 126 ust. 2 Konstytucji ustanawia bezwzględnie wiążący nakaz czuwania nad przestrzeganiem Konstytucji, który znajduje zastosowanie przy wykonywaniu każdej czynności urzędowej Prezydenta RP i nie pozostawia mu możliwości odstąpienia od realizacji tego obowiązku. W konsekwencji Prezydent RP ma obowiązek wyjaśnienia, przed przyjęciem ślubowania od osoby wybranej przez Sejm na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, poważnych i obiektywnie uzasadnionych wątpliwości dotyczących spełnienia przez nią ustawowych wymogów objęcia tego stanowiska. Rola Prezydenta w tej procedurze nie może zatem zostać sprowadzona do czynności wyłącznie ceremonialnej, dokonywanej z pominięciem poważnych i obiektywnie uzasadnionych wątpliwości dotyczących ustawowych przesłanek objęcia urzędu. Obowiązek przyjęcia ślubowania nie ma charakteru bezwzględnego – Prezydent, związany zasadą legalizmu (art. 7 Konstytucji) oraz obowiązkiem czuwania nad przestrzeganiem Konstytucji, nie może przyjąć ślubowania bez uprzedniego wyjaśnienia uzasadnionych wątpliwości co do spełnienia wymogów ustawowych.
Tak wygląda polski porządek konstytucyjny i Prezydent ma nie tylko prawo ale obowiązek tego porządku strzec. Będzie to czynił, bez względu na próby upolitycznionych nacisków wywieranych czy to z wewnątrz czy spoza granic Polski.
Zatrzymali ludzi w Orlenie bo paliwo dla Polaków za PiS było po 6 zł. Wiecie co jest najzabawniejsze w tej sprawie? Że w tym czasie Tusk obiecywał paliwo po 5.19.
Niesamowite!
Zobaczcie jak wzruszony jest Pan Młody, bo Prezydent podszedł im złożyć życzenia z okazji ślubu ❤️
Aż ciary!
Ludzie kochają Prezydenta, a banda rudego widzi takie obrazki i dlatego tak szaleje
Guy Verhofstadt, który nawoływał do blokowania Polsce unijnych środków za rzekome naruszanie praworządności, a uczestników Marszu Niepodległości nazywał „faszystami”, został objęty śledztwem europejskiej prokuratury w związku z nieprawidłowościami przy zatrudnianiu stażystów.
Premier Tusk i minister Domański niszczą dorobek 36 lat ciężkiej pracy Polek i Polaków! Prezydent RP mocno o stanie finansów publicznych:
„Za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego nasze finanse publiczne idą na ścianę. To jest moment w którym Prezydent Polski nie może milczeć, w którym Prezydent Polski musi mówić jasnym i zdecydowanym głosem. Panie Premierze, niszczycie dorobek 36 lat ciężkiej pracy Polek i Polaków.
Rząd premiera Donalda Tuska zadłużył Polaków na 1 bilion złotych. Wiem, że jest to liczba abstrakcyjna 1 bilion to jest 1000 miliardów złotych. Starczyły 4 lata, by tak dzisiaj wyglądał stan naszego budżetu i naszych finansów publicznych. Każdy z nas płaci długi ministra Domańskiego. 26 000 zł płaci każdy z nas”‼️
Pamiętacie jak pplk Wojciech B. ps. Biszkopt groził mi torturami i brutalnym zabójstwem? Prokuratura umorzyła sprawę, bo oficer @SOP_GOV_PL groził mi prywatnie, a groźby miały do mnie nie dotrzeć. Uśmiechnięta Polska!🤡 #ScisleJawne@RepublikaTV https://t.co/aA1Va0pwRO