człowiek chciał dobrze, adoptował kota który pewnie i tak poszedłby do uspania. poprosiłam o pomoc na grupie dla kociarzy i zamiast pomocy to problem do mnie o to jak on był chowany wcześniej i jak doszło do jego poczęcia xd
jakby spoko ja wiem że chujowo ktoś zrobił o kociak ma nasrane w głowie przez to, ale ja chcę tylko jak najlepiej dla niego i żeby już nie cierpiał i żył dobrze xd