@dominiklada 1. Płyn enzymatyczny, żeby usunąć zapach. Kilka razy, zwłaszcza na porowatej powierzchni 2. Posadź tam gdzie znaczył, np w doniczce, coś czego koty nie lubią - miętę jakąś, byle mocno pachnącą. 3. Olejek miętowy albo cytrusowy - trzeba codziennie. 4. Wyjek z czujnikiem ruchu.
@JonSlawo@dominiklada U nas dość często emeryci wybierają taką opcję. Utrzymanie wychodzi taniej, opieka medyczna jest na miejscu. Mam znajomych, którzy mają w planach taką emeryturę :-)
@dominiklada Prawda. Kiedyś tam się podciągną w „inteligentnych” dziedzinach. Tyle że te funkcje są drugorzędne - fajnie jak są, ale nie są podstawą funkcjonowania systemu. Teraz jak muszę używać sprzętu drugiej strony, to doświadczam bólu codziennego w funkcjach bazowych :-)
@dominiklada Nie jestem przekonana, czy chcę więcej AI. Apple robi dobrze (za „dobrze” przyjmując, że jest prosto i skutecznie), za wyjątkiem Siri - zadziwiające biorąc po uwagę, że z komunikacją głosową pracowali od „zawsze”. Ich mocną stroną była wartość dodana, której teraz nie ma.
@plipiec Oba. Robot sprzątający nie jest do gruntownego sprzątania, tylko do ogarniania przestrzeni pomiędzy sprzątaniami. Robot nie posprząta tak jak ręczny, ale sprawia, że dom wygląda lepiej na codzień, nawet jeśli gdzieś nie wjedzie ze względu na meble.
People with the most to teach live like they have the most to learn — and Steve loved learning. He was the most curious person I’ve ever met, which made him the best teacher I’ve ever known. Happy birthday, my friend.
@napoleonbryl Nie, już od dawna nie. Ale pojawiają się na eBayu w śmiesznych cenach i nawet się zastanawiałam, czy przypadkiem nie kupić w ramach sentymentalnej pamiątki. To była maszyna!