Wyobraźcie sobie, że macie kandydata na prezydenta, który:
- przyznał się, że przerażają go otwarte pytania i small talki;
- nie umie sobie zrobić jajecznicy i traktuje przyrządzenie tostów jako coś trudnego;
- jest doradcą podatkowym, ale jego partia popełniła rażące błędy księgowe w sprawozdaniu i złożyła je po terminie, przez co uwalą im subwencję;
- wielokrotnie dawał się złapać pijany;
- mówił, że w trakcie eventów firmowanych własnym nazwiskiem wypija po 4-5 piw i potem plącze mu się język na scenie;
- uspokajał przy tym, że nie ma nic złego w promowaniu przez niego picia piwa, bo "od piwa jest się trudno uzależnić";
- uczy się przemówień na blachę, raz jednego zapomniał na mównicy sejmowej i nie wiedział, gdzie się podziać;
- nazwał demokrację głupim ustrojem, który powinien przeminąć;
- określa sam siebie monarchistą i twierdzi, że "dyktatury nie muszą być wcale takie złe";
- proponował w swoich ustawach zniesienie przepisu penalizującego promowanie faszyzmu, ale nie proponował zniesienia ustawy o obrazie uczuć religijnych;
- chce zlikwidować płacę minimalną;
- w 2022 w swojej kancelarii proponował dla asystentów 3000-3500 zł brutto i wymagał "gotowości do pracy ponad normę", więc nietrudno się domyślić, dlaczego chce znieść tę minimalną;
- podpisał Konfederację Gietrzwałdzką, w której poparł projekt "Wielkiej Polski Katolickiej", która ma służyć "dążeniu Polaków do życia wiecznego";
- proponował wsadzanie do więzień kobiet za dokonanie aborcji (na 10 lat);
- chciał zakazać aborcji z gwałtu;
- w celu szukania oszczędności proponował zlikwidowanie darmowych studiów;
- postulował powołanie instytucji nierozerwalnego małżeństwa, gdzie o rozwodzie decydowałby biskup;
- ma historię obrzydliwych wypowiedzi o Żydach, które mogłyby narazić na szwank nasze stosunki dyplomatyczne;
- nazwał AfD najbardziej propolską partią niemiecką, politycy jego partii weszli z AfD w sojusz;
- sugerował wyjście Polski z Unii Europejskiej (kilka lat temu jawnie, teraz kręci, że "dzisiaj to może nie, ale...").
Wyobraźcie sobie kandydata o takich cechach. Chyba tylko ktoś szalony chciałby zrobić takiego typa prezydentem, prawda?
Zdjęcie oczywiście przypadkowe.
mój podopieczny z demencją był taki smutny, to mu powiedziałam MA PAN BARDZO WAŻNE ZADANIE, PROSZĘ ŻE MNĄ CHODZIĆ i rozdawałam leki a on ze mną chodził, potem zapytał jak mu poszło, to powiedziałam, że jest najlepszym asystentem jakiego miałam. OD TAMTEJ PORY CHODZI ZE MNA KROK W KROK I GDY ZNIKNĘ Z JEGO POLA WIDZENIA TO JEST ZŁY BO ON CHCE DALEJ ZE MNĄ PRACOWAĆ XDDDDDDDD
✌🏻DWA WOLNE MIEJSCA W AUCIE LÓDŹ✌🏻
Cześć mamy jeszcze dwa wolne miejsca w Aucie.
•Wyjazd ok 16:30-17 z Piaseczna
•Powrót po koncercie do Piaseczna, Warszawa Mokotów
Po drodze pewnie odwiedzimy maczka 💪🏻
#FITFWTLODZ