Po pierwsze komunikat jest bezczelny, gdyż jednocześnie z informacją o wszczęciu postępowania sprawdzającego sugerujecie Państwo sprawcę. Tymczasem jest oczywiste, że do nagrania przede wszystkim dostęp miała prokuratura, a to że w obecnej prokuratury cieknie wszystko to widzimy każdego dnia. Również dzisiaj w innych sprawach. Po drugie wzrusza mnie troska o zabezpieczenie postępowania (któremu służy wspomniany przepis) w sytuacji w której nie chcecie go prowadzić. Tymczasem przestawione dzisiaj nagranie pokazuje, że straszona przez świadka prokuratorka nie dopełniła obowiązku zawiadamiając o popełnionym przez świadka przestępstwie z art. 224 ust.2 kk. Tym samym ukryła to przestępstwo przed opinią publiczną. To poważne przewinienie dyscyplinarne a nawet można to rozpatrywać w kontekście 231 kk.
Po trzecie informuję, że w tym tygodniu złożę zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego polegającego na groźbach karalnych wobec prokurator prowadzącej postępowanie. Wszyscy mogą usłyszeć jak te groźby brzmiały. To te groźby moim zdaniem spowodowały, że najpierw uchyliła mi ona 80% pytań, a potem umorzyła z absurdalną argumentacją postępowanie. Po prostu dała się zastraszyć. Tak uważam, ale nawet gdyby było inaczej, to i tak postępowanie świadka należy ocenić jako przestępstwo.
Paweł przez 13 lat był cenionym i nagradzanym policjantem operacyjnym. Służył w wydziale Poszukiwań i Identyfikacji Osób, czyli był tzw. Łowcą Głów, namierzał i zatrzymywał bandziorów ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.
Pawła pomówił bandyta Miłosz S. – lokalny diler narkotykowy, wcześniej wielokrotnie zamieszany w sprawy kryminalne, któremu prokurator dał wiarę.
Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu nie czekając na zbadanie sprawy przez prokuraturę, a potem na ocenie sprawy przez sąd, wyrzucił go z policji.
Ostatecznie Paweł został oczyszczony przez sąd z zarzutów. Sąd Okręgowy w Poznaniu, uniewinniając Pawła, skrytykował prokuraturę za oparcie oskarżenia na niewiarygodnych i tendencyjnych słowach przestępcy, który wielokrotnie zmieniał swoją wersję.
Czy to rozwiązało sprawę i przywrócono dobrego policjanta do służby? Oczywiście, że nie! Policja odmawia mu powrotu do służby, zasłaniając się kwestiami administracyjnymi i procedurami.
Paweł został zwolniony na podstawie przepisów, które mówią, że policjant musi mieć nienaganną opinię. Dla Policji samo postawienie zarzutów oznaczało, że policjant stracił taką opinię.
Oczyszczenie go z zarzutów nie przywróciło mu "nieposzlakowanej opinii", bo przecież był oskarżony, fałszywie, ale jednak był!
Totalny bubel, za który odpowiadają rządzący, którzy do dziś nie zmienili tego wadliwego systemu, należy zrobić reformę ustawy o policji.
Czy komendant musiał zwolnić Pawła ze służby? Nie. Mógł go zawiesić i poczekać na wyrok. Komendant podjął jednak surową, uznaniową decyzję i postanowił usunąć go ze służby natychmiast.
Co teraz?
Paweł bardzo mocno chce wrócić do Policji i dalej łapać bandytów. Walczy o to z całych sił. Wszystko teraz zależy od Komendanta Głównego Policji gen. Marka Boronia, który ma podjąć ostateczną decyzję.
Teraz najlepsze, mimo, że sąd nie zostawił suchej nitki na wiarygodności bandyty oskarżającego Pawła, to prokuratora, nie zgodziła się z wyrokiem uniewinniającym i zaskarżyła go do Sądu Najwyższego..
Panie prokuratorze generalny Żurek, raz już pan nakazał prokuraturze wycofanie apelacji wobec pewnego aktora, który obrażał funkcjonariusza Straży Granicznej. Czy może pan to zrobić i w tym wypadku? My wiemy, że Paweł nie jest znanym aktorem czy innym celebrytą, ale to naprawdę dobry i oddany służbie policjant.
KGP napisała nam w mailu, że "dla sprawy istotny jest także fakt złożenia od tego wyroku przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu kasacji do Sądu Najwyższego."
Nie jest to żaden istotny fakt, z punktu widzenia prawa karnego wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu jest prawomocny i obowiązujący od momentu jego ogłoszenia. Sam fakt złożenia kasacji przez prokuratora tego nie zmienia!
Panie gen. Boroń, apelujemy o rozsądek przy podejmowaniu decyzji dotyczącej dalszej kariery Pawła w Policji. Dla Pana to może "tylko" jeden z kilkuset funkcjonariuszy, ale dla niego praca w policji jest czymś wyjątkowym.
Będziemy do sprawy wracać.
Zdjęcie: Łowcy Głów w akcji / Policja
Wszystko wskazuje na to, że w @PK_GOV_PL i innych podlegających jej prokuraturach, w związku z pozostawieniem jej niezależności, powstała poziobrowa MAFIA, która dzieli i rządzi. Panie Premierze @donaldtusk im od tej niezależności poprzewracało się w główkach. Czas na decyzje.
Kulisy przesłuchania Kaczyńskiego to absolutny skandal.
Świadek, który próbuje terroryzować prokuratora i traktuje instytucje państwa jak polityczny folwark? Kompletny absurd.
1️⃣ Chciał usunięcia Giertycha, bo rzekomo czuje „presję”.
2️⃣ Protokołowano jego teksty o „osobowości chłopca”.
3️⃣ Pouczał prokuratorkę, odwracał role i bezczelnie ją przepytywał.
4️⃣ Ogłosił, że prokuratura jest „nielegalna”, jasno strasząc konsekwencjami i budując grunt pod odwet.
Totalny odlot, jawna próba nacisku i absolutny brak szacunku dla państwa prawa! 🤡
#PatologiaPiS #PiStoMafia
Budowa 3 fabryk amunicji w Polsce to jedna z największych i najważniejszych inwestycji rządu @donaldtusk w polskie bezpieczeństwo. Suwerenność amunicyjna w praktyce.
Great meeting with Polish Deputy Minister of National Defense Magdalena Sobkowiak-Czarnecka @magdasobkowiak. We discussed advancing Ankara Summit defense industrial initiatives, including Barracuda production and the PAC-3 Missile Sustainment Facility. Proud of our enduring U.S.-Poland alliance and our shared commitment to peace through strength.
Klasa sama w sobie. Właściwa kobieta na właściwym miejscu.
"Politykę bezpieczeństwa poznaje się nie po konferencjach prasowych, patriotycznych hasłach i zdjęciach z biało czerwonymi flagami. Poznaje się ją po tym, kto siedzi przy stole z najważniejszymi partnerami i wraca do kraju z konkretnymi ustaleniami. @MagdaSobkowiak była w Waszyngtonie i rozmawiała z Pentagonem oraz Departamentem Stanu o sprawach, które naprawdę mają znaczenie. Stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce. Współpraca przemysłów zbrojeniowych. Produkcja pocisków do systemów Patriot we współpracy Polski, Ukrainy i USA. To nie są puste slogany. To są działania, które przekładają się na realne bezpieczeństwo państwa.
Do tego jako jedyna przedstawicielka rządu z Unii Europejskiej uczestniczyła w EU Defence Night. To pokazuje, że Polska wraca do grona partnerów, z którymi liczą się najważniejsi gracze świata. A co w tym czasie robi Karol Nawrocki? Kolejne przemówienia pełne wielkich słów o honorze, ojczyźnie i patriotyzmie. Tyle że od podniosłych przemówień nie przybywa ani jeden żołnierz, nie powstaje ani jedna fabryka amunicji i nie podpisuje się ani jednego porozumienia. To właśnie jest różnica między polityką opartą na propagandzie a polityką opartą na skuteczności. Jedni budują bezpieczeństwo przy negocjacyjnym stole. Drudzy budują własny wizerunek przed kamerami. Polska nie potrzebuje kolejnych patriotycznych spektakli. Potrzebuje ludzi, którzy potrafią rozmawiać z sojusznikami, zdobywać inwestycje i wzmacniać armię.
Bo bezpieczeństwo kraju nie rodzi się z górnolotnych haseł. Rodzi się z ciężkiej pracy, kompetencji i zaufania naszych partnerów. W polityce międzynarodowej liczą się efekty, a nie liczba wzniosłych deklaracji. I właśnie dlatego dziś wyraźnie widać, kto pracuje dla bezpieczeństwa Polski, a kto przede wszystkim pracuje nad własnym przekazem."
Piotrek K.
MATEMATYKA NIE KŁAMIE: PiS UKRADŁO WYBORY 2025. DOWODY SĄ MIAŻDŻĄCE!
Gdyby ktoś w 2015 roku powiedział, że PiS zbuduje system, w którym wynik wyborów parlamentarnych prezydenckich zostanie "ustawiony" jeszcze zanim pierwszy wyborca dotknie karty – wyśmiano by go jako paranoika. Dziś? Dziś nie ma już żartów. To nie była demokracja. To była precyzyjnie zaplanowana operacja utrzymywania władzy.
PiS nie improwizował. Od 2018 roku metodycznie rozmontowywali każdy bezpiecznik. Najpierw: zwiększenie liczby komisarzy wyborczych do 100, obniżenie wymagań dla "swoich". Zamiast apolitycznych sędziów, kumple Ziobry, Kaczyńskiego, Dudy, także ze zwykłym prawniczym wykształceniem. Potem przejęcie i upolitycznienie Państwowej Komisji Wyborczej, i stworzenie swojego sądu dla tuszowania wałków wyborczych: Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN, która miała być gwarantem "jedynie słusznego" wyniku. I gwóźdź programu: otwarto drzwi dla "komitetów-widm", które obsadziły komisje swoimi ludźmi. Do 2018 r. w Obwodowych Komisjach Wyborczych prawo zasiadania miały komitety biorące udział w wyborach, które zarejestrowały listy w całej Polsce lub kandydata. A PiS dał takie prawo wszystkim komitetom. Zamiast mieć 30 tys. członków OKW (po 1 w każdej komisji) mieli 120-150 tys.
Przygotowali stół, oznaczyli karty i obsadzili krupierów. Także ochrona tego "kasyna" była od nich.
Ale najmocniejszy dowód nie leży w prawie. Leży w matematyce, która nie bierze łapówek.
Dr Krzysztof Kontek, specjalista od wykrywania oszustw statystycznych, wskazał 1492 komisje, w których wystąpiły rażące anomalie na niekorzyść Rafała Trzaskowskiego. Nienaturalne skoki poparcia dla Nawrockiego, matematycznie niemożliwe, „paczuszki” głosów.
Przeliczono zaledwie 13 z nich. Efekt? Szokujący. Trzaskowski odzyskał 2609 głosów. Ponad 600 więcej niż przewidywał model matematyczny. Ekstrapolacja na resztę tych komisji jest miażdżąca: Trzaskowski odzyskałby w tych komisjach ponad 600 tysięcy głosów i wygrał wybory.
A co zrobili złodzieje złapani za rękę? Wpadli w panikę!
Kaczyński i Nawrocki wrzeszczeli o „konsekwencjach”, a elity tzw. „demokratycznej koalicji” – Hołownia, Kosiniak-Kamysz – stanęli murem w obronie ciszy. Dlaczego? Bo jeśli matematyka nie kłamie, to cały obecny układ polityczny jest warty tyle, co ich obietnice. Przestraszyli się, że prawda zniszczy ich bezpieczny podział łupów. Hołownia zaś okazał się być agentem Kaczyńskiego i Nawrockiego.
Prokuratura Bodnara i Korneluka? Zamiast zabezpieczać dowody, zaczęła szukać „symetrii”, byle tylko zamieść sprawę pod dywan. Nawet ich wyrywkowa kontrola 250 komisji wykazała błędy w 34 procentach wypadków! Ogłosili to i zamknęli śledztwo. Ile musiałoby być oszustw, aby prokuratura uznała że coś jest nie tak, skoro proba wykazała fałszerstwo w co 3 komisji?
Dlaczego milczą? Bo wygodniej jest uznać „wolę narodu” niż przyznać, że państwo zostało złupione przez grupę partyjnych bandytów, którzy od lat nie wygrywają wyborów, tylko je „ogarniają”.
To nie był „defekt” systemu. To była zdrada obywateli.
Media milczą (większość tęskni do PiS, bo on płacił za dobry PR, wydawcom i czołowym pismakom, Swoje robią też kwity CBA), elity wzruszają ramionami, a my mamy patrzeć, jak przez to złodziejstwo nie są karani ci, którzy rozkradali Polskę przez 8 lat. A ich kumple wciąż są przy władzy, bo uzurpator Nawrocki ich chroni.
Matematyka nie kłamie. Kłamią ci, którzy boją się liczenia głosów. Prawda wyjdzie na jaw, bo w końcu policzymy głosy do ostatniego świstka i rozliczymy każdego prokuratora, który nazwał fałszerstwo wyborcze „błędem” i umorzył śledztwo.
Czas rozliczeń dopiero nadchodzi.
https://t.co/0CSeVWyOad
@coolfonpl Cena detaliczna diesla w Ukrainie to obecnie ok. 7,2 zł/l, a nie 4,93 zł/l. Czy potrzebuje pan tej informacji również cyrylicą, czy sam przetłumaczy ją przełożonym?
Koleżanki i Koledzy Żołnierze,
Wczoraj skrytykowałem Sławomira Mentzena za pijacko-faszystowskie wizje służby wojskowej i krytykę generała, którego myli z kapralem.
Dzisiaj dowiaduję się, że w wywiadzie dla pewnej telewizji ponownie naśmiewał się on z kobiet w służbie oraz „nieodpowiedzialnych idiotów” i „głupków” służących w Wojsku Polskim.
Ten pajac z faszystowskiej Konfederacji, który nie służył w wojsku, bo jest niezdolny, myśli, że ma prawo kpić z Was – sprawnych obrońców polskich granic, z tych, co przysięgali w razie potrzeby obrony ojczyzny „krwi własnej ani życia nie szczędzić”, bo jest na usługach obcych sił politycznych.
Ekonomista zondacrypto, rosyjsko-mafijnych środków do rozliczeń agenturalnych i sabotażowych na terenie Polski, w sposób oczywisty walczy o podważenie celowości istnienia silnej armii w Polsce. Dał tego dowód również wtedy, gdy głosował w Sejmie za pozbawieniem pieniędzy na dozbrojenie Wojska Polskiego.
Koleżanki i Koledzy Żołnierze!
Pozwalam sobie przypomnieć, że w treści przysięgi wojskowej, którą składaliście, jest nie tylko zobowiązanie: „…służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic. Stać na straży Konstytucji…”, ale i „…strzec honoru żołnierza polskiego…”.
Żołnierzom nie trzeba przypominać i wyjaśniać, co to jest honor. Jednak pozostałym wyjaśniam:
Mieć honor to postępować zgodnie z wewnętrznym kodeksem moralnym, opartym na uczciwości, godności osobistej i dotrzymywaniu słowa, nawet w trudnych sytuacjach. To silne poczucie własnej wartości, które nie pozwala na niegodne czyny, kłamstwo czy krzywdzenie innych, dbając o dobrą reputację.
Współcześnie honor często utożsamiany jest z byciem przyzwoitym człowiekiem, który nie szuka korzyści kosztem własnych zasad.
Sławomir Mentzen honoru nie posiada, a odbiera go polskim żołnierzom.
Jeżeli dzisiaj prawdziwa polskość według Sławomira Mentzena zawiera się w faszystowskiej deklaracji:
„Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej” – to przypominam, że faszyzm w Polsce jest nielegalny.
Ponadto Mentzen nie dodał tego, czym zajmuje się obecnie: nie chce Wojska Polskiego, silnej armii stojącej na straży konstytucji oraz demokracji z konstytucyjnym, demokratycznym rządem.
Nie dziwi mnie, że facet, który żyje z polityki Kremla i za pieniądze Putina, nie chce Wojska Polskiego, bo woli mieć inne. Nie chce demokracji, bo woli faszyzm. Nie chce Unii Europejskiej, bo woli nowe RWPG w postaci Trójmorza.
Polityczny, opity piwem pajacyku, nie chcesz płacić podatków, to będziesz płacił datki okupacyjne na obcą armię. No dobra, dla nas obcą.
Koleżanki i Koledzy Żołnierze,
jeśli służycie Polsce, konstytucji i honorowi żołnierza polskiego, to nie pozwalajcie ubliżać sobie przez opitych putinowskich faszystów, niesprawnych do służby Polsce, ale obcym siłom – już tak.
Tym bardziej że codziennie obserwujemy, jak politycy bez jaj i honoru oddają bez walki zdobytą rzekami polskiej krwi bohaterskich poprzedników wolność, pokój i przyjacielskie sojusze.
Adam Mazguła
#PrawdąWOczy #WPoczuciuOdpowiedzialności #TarczaWolnościSłowa #BronimyKonstytucji #ŻołnierzGorszegoSortu #WojskoPolskie #Żołnierze
Gwoli przypomnienia, bo niektórym jak widzę umyka pewien fakt...Morawiecki i jego banda, po wypierdoleniu z PiS przez kaczora, są takimi samymi kłamcami i pierdolonymi złodziejami, jak przed tym faktem.
Dziękuję za uwagę.