Długo nie pisałem Wam, co u Błażejka. Czekałem na moment, w którym w końcu będzie można przekazać coś dobrego.
Ten moment nie przyszedł..
Serce Błażejka niestety zatrzymało się. Lekarzom udało się go uratować, ale jego stan jest bardzo ciężki. Dziś leży pod respiratorem na oddziale intensywnej terapii w Belgii, a obok niego siedzą rodzice, którzy od miesięcy walczą o życie swojego dziecka.
Patrzę na zdjęcia tego małego chłopca i trudno zrozumieć, jak tak kruche dziecko musi codziennie walczyć o każdy oddech. W wieku, w którym powinien zasypiać przy bajkach, dziś zasypia wśród aparatury i dźwięków monitorów.
Rodzice są wyczerpani. Fizycznie i psychicznie. Mimo wszystko nadal siedzą przy nim każdego dnia i chwytają się każdej szansy, jaka jeszcze została.
Kilka razy próbowałem dziś napisać ten post i za każdym razem odkładałem telefon. Człowiek nigdy nie wie, jak prosić o pomoc przy historiach takich jak ta. Z tyłu głowy zawsze zostaje strach… że jeśli tym razem się nie uda, ten ciężar zostanie już z człowiekiem na długo.
Widok siedzących przy łóżku własnego dziecka, wsłuchanych w dźwięk respiratora zamiast jego śmiechu, uderza we mnie najbardziej..
Dlatego wracam dziś do Was z prośbą o jedno.
Nie pozwólmy, żeby Błażejek zgasł nam gdzieś w ciszy internetu.
Mamy tylko 14 dni, by opłacić dalsze leczenie i dać mu szansę na przeszczep.
Kilka tysięcy udostępnień może dziś znaczyć więcej, niż nam się wydaje.
Zróbmy dla tego małego wojownika jeszcze raz trochę hałasu.
Inaczej Błażejek może nie otrzymać szansy na przeszczep, na który czeka cała jego rodzina.
Link do zbiórki zostawiam tutaj https://t.co/s4LHi2J9jy
Błażejku, proszę… wytrzymaj jeszcze chwilę. Idziemy do Ciebie z pomocą. 💔
Ciężko cokolwiek napisać po pogrzebie Łukasza…
Brakuje mi słów. Patrzyłem na ten tłum ludzi i cały czas nie mogłem uwierzyć, że naprawdę go żegnamy.
Idąc na pogrzeb, wśród kilku tysięcy ludzi spotkałem rodziców malutkiej Alusi,, która bez leczenia umrze.
Być może to znak.
Wiem, że Łukasz miał się zaangażować w pomoc tej dziewczynce.
Pomyślałem, że może właśnie dziś możemy zrobić coś dobrego w jego imieniu. Żeby ten dzień nie był tylko pełen smutku, ale też dobra, które Łukasz zawsze w nas budził.
Pozwolę użyć jego słów
"Ja tu to tylko tak zostawię”
Zostawiam link do zbiórki. Jeśli możecie pomóżcie.
Zapełnijmy kolejny zielony pasek.
https://t.co/MzAQBY01Yp
hej, jako, ze przez ostatnie 10 dni zyjemy zbiorka na dzieci chore na raka z fundacji Cancer Fighters, chcialabym prosic o wplate na zbiorke dziewczynki z mojej rodzinnej wsi - Nadia ma 6 lat i 5 centrymetrowego guza w mozgu - zreszta podrzucam nizej linka, sami przeczytajcie:)
Listen, my friends - this is very important.
Right now in Poland we have the biggest charity action, helping young warriors fighting cancer. Łatwogang and Bedoes 2115 are doing a crazy good job for @fundacjacancer - already more than 38 million PLN raised. Big respect. But we can do more. Esports family - this is our moment.
So… I give something very special for donation. The most valuable skin from my collection — iconic Karambit | Fade “motar2k”. For me? Priceless. So many memories, so many beautiful moments on my esports road. Tell me… is there a more legendary knife in CS? Today, we make it even more special.
Simple rules - starting price $5,000. You write your offer in the comments under this post or DM me. Tomorrow at 1 PM I contact highest offer and we make everything through official charity channels.
Let’s show the world how strong the esports family is 💪
@realmotar2k@ohnePixel@Gaules@zipelCS@FalleNCS@Vitality_apEX@NiKoCS_@s1mpleO@ESL@BLASTPremier@pglesports@StarLadder_CS@HLTVorg@TeamFalconsGG@FaZeClan@TeamVitality
#cancerfighters #fundacjacancers
#łatwogang #bedoes2115
Mama mojego moderatora z grupki zachorowała na raka piersi.
Nigdy chyba nie wrzucałem tu takich rzeczy, ale chciałbym zrobić niemożliwe i uzbierać te brakujące 88 tysięcy.
Byłbym wdzięczny za chociażby złotówkę, to zawsze mniej stresu dla pani Ani oraz Oliwera.
LINK NA DOLE