❌ Australian Open 2020 – porażka w 1. rundzie kwalifikacji
❌ Australian Open 2021 – porażka w 1. rundzie kwalifikacji
❌ Roland Garros 2021 – porażka w 1. rundzie kwalifikacji
❌ Wimbledon 2021 – porażka w 1. rundzie kwalifikacji
✅ Wimbledon 2022 – awans do 2. rundy turnieju głównego
❌ US Open 2022 – porażka w 2. rundzie kwalifikacji
❌ Roland Garros 2023 – porażka w 2. rundzie kwalifikacji
❌ Wimbledon 2023 – porażka w 1. rundzie kwalifikacji
❌ US Open 2024 – porażka w 1. rundzie kwalifikacji
✅ Australian Open 2025 – awans do turnieju głównego, porażka w 1. rundzie
❌ Roland Garros 2025 – porażka w 2. rundzie kwalifikacji
❌ Wimbledon 2025 – porażka w 1. rundzie kwalifikacji
❌ US Open 2025 – porażka w 2. rundzie kwalifikacji
❌ Australian Open 2026 – porażka w finale kwalifikacji
🏆 Roland Garros 2026 – FINAŁ
Maja Chwalińska przez lata próbowała przebić się do światowej czołówki. Na 14 wcześniejszych prób aż 12 razy kończyła grę jeszcze przed turniejem głównym Wielkiego Szlema.
Wielu zawodników po takiej serii niepowodzeń odpuściłoby marzenia. Ona nie odpuściła.
Dziś, choć finał Roland Garros zakończył się porażką, Maja osiągnęła coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się bardzo odległe – zagrała o tytuł na jednej z najważniejszych tenisowych aren świata.
To nie jest historia o jednym meczu. To historia o determinacji, konsekwencji i wierze w siebie mimo kolejnych przeszkód.
Ogromne gratulacje dla Mai Chwalińskiej za fantastyczny turniej i osiągnięcie, które zapisze się w historii polskiego tenisa. 👏🇵🇱
A dla nas wszystkich to również powód do dumy, bo dziś Polska ma nie jedną, lecz dwie tenisistki na światowym poziomie. Przez lata symbolem polskiego tenisa była Iga Świątek. Teraz do grona zawodniczek rywalizujących z najlepszymi dołączyła także Maja Chwalińska.
Brawo Maja. Finał Wielkiego Szlema to nie koniec historii. To początek kolejnego rozdziału.