aha na koncercie w paryżu zabrakło masek do spania z merchu vipowskiego i wszyscy skanowaliśmy kod qr żeby nam później dosłali coś w zamian i dzisiaj przyszła mi paczka ze smyczą na szyję która kurwa dostaliśmy wtedy xdddd no to się postarali
nie sadziłam że jednak mi sie uda pojechać nad morze jeszcze w wakacje i to w dodatku z moim chłopakiem o kturym nawet nie śniłam piszac wtedy tego tlita🙁
wgl nie spodziewałam sie tego ale na ten stadion można było wnosić dosłownie wszystko od ogromnych plecaków po każdą ilość jedzenia/picia i nawet parasolki, polska nigdy