ludzie jadą po organizatorach w komentarzach, a ja ich znam od lat i wiem że są to profesjonalne i odpowiedzialne osoby. Dodatkowo trasa była skrócona, poustawiane kurtyny wodne i dodatkowe miejsca z wodą. Niestety wypadki się zdarzają, a od udaru umierają nawet Dakarowcy :(
Tragicznie zakończył się Poland Bike Marathon w podwarszawskich Markach. Dwóch kolarzy, którzy wzięli udział w wyścigu, nie dojechało do mety i obaj zmarli.
Pierwszy z nich, 30-letni zawodnik, został odnaleziony jeszcze w niedzielę około trzy kilometry przed metą – bez oznak życia. Drugi uczestnik, 71-latek, zaginął na trasie i był poszukiwany przez kilkanaście godzin z udziałem policji, straży pożarnej, wojska i wolontariuszy. Jego ciało odnaleziono w poniedziałek rano w terenie leśnym, około 700 metrów od mety.
Przyczyny śmierci obu kolarzy nie są na razie znane i będą wyjaśniane przez prokuraturę. Organizatorzy przekazali kondolencje i podkreślili, że starszemu zawodnikowi wcześniej odradzano start ze względu na problemy zdrowotne i odwodnienie.