On the anniversary of the massacre of Jews in Lviv in 1941, a monument to Roman Shukhevych, who commanded the Ukrainian unit that carried out the massacre, was unveiled in Lviv.
Bandera, dzieci, wojsko. Tak wyglądały wczoraj uroczyste obchody zdobycia Lwowa w 1941 roku przez Niemców i ich ukraińskich kolaborantów. Odbywały się pod balkonem, z którego 30 czerwca 1941 ukraińscy naziści ogłosili powstanie państwa ukraińskiego podległego Hitlerowi:
<< Sąsiad Czuń przyszedł i mówi „Jaśku, nas te Ukraińcy wybiją.” A ojciec powiada „Stefanie, a za co? Toż i my i nasze dziady razem zżyte. I żenili się, i za kumy byli. To jest niemożliwe.” Niedziela 30 sierpnia w nocy straszny stukot w okno „Widczyniaj skarej!”. Tato był na strychu, a mama otworzyła. Weszło ich może z dziesięciu „Swyty lampu!”. Mama ze strachu nie mogła zapałek znaleźć. Krzyczy „Skarej! Wychody!”. Wygnali nas do sieni i pytają się „A de twyj czołowik?”. A mama zauważyła siekierę. Siostra Kasia, która miała 16 lat zaczęła prosić „Dzieduniu, nie bijcie nas, co my komu zrobili, nie bijcie.” Ja to usłyszałam i mnie w uszach zadzwoniło, i upadłam bez pamięci. Mama obuchem w czoło dostała. Czaszka pękła, ale do mózgu nie doszło. A siostrę ostrzem na pół, czaszka była rozrąbana. Ale pierwsza tura nie paliła, tylko zabijała. Nie wiem jaki to cud, że nas nie zaciągnęli do studni. Bo wszystkie studnie były zarzucone trupami. Zanim druga tura przyszła palić, to mama się obudziła i podniosła Kasię, a ona nieżywa. Podnosi mnie, a ja się ruszam. Ale nic nie pamiętam. Krwi zeszła okropna kałuża.
Wzięła mnie na plecy i wszystkimi siłami po drabinie zatargała mnie na strych, a tato w kąteczku siedział i usłyszał, że ktoś się wskrobał na strych, i myślał, że jego szukają. A mnie zerwały wymioty, ale uchem krew poszła. Czaszka wgięta i nic nie pamiętam. Jak tato usłyszał, że ze mnie rwą wymioty, a nie wiedział kto, krzyknął „Kto jest na strychu, to niech ucieka, bo się pali dom.” Jak człowiek ze strachu, to tylko broni siebie. Nie popatrzył kto jest, żeby pomóc i uciekł, a mama znów mnie na plecy, i nie było już drabiny. Upadliśmy ze strychu na dół. Już się palił dom. Mama wywlokła mnie w kartofle na ogród i miała wynieść Kasię, ale już cały dom był w płomieniach. Kasia spalona. Tato wyskoczył w buraki i leżał, i widział, jak sąsiada ciągnęli do studni, a wszystkie studnie były pełne trupów. >> - Stefania Sawicka z d. Macegoniuk, była mieszkanka wsi Kąty, znajdującej się na Wołyniu. Rzeź w Kątach, gdzie zostało zamordowanych ok. 200 Polaków, miała miejsce podczas kolejnego nasilenia się ludobójczych akcji na Wołyniu 28-31 sierpnia 1943 r.. Zaatakowano wtedy blisko 90 miejscowości.
<< Sąsiad Czuń przyszedł i mówi „Jaśku, nas te Ukraińcy wybiją.” A ojciec powiada „Stefanie, a za co? Toż i my i nasze dziady razem zżyte. I żenili się, i za kumy byli. To jest niemożliwe.” Niedziela 30 sierpnia w nocy straszny stukot w okno „Widczyniaj skarej!”. Tato był na strychu, a mama otworzyła. Weszło ich może z dziesięciu „Swyty lampu!”. Mama ze strachu nie mogła zapa��ek znaleźć. Krzyczy „Skarej! Wychody!”. Wygnali nas do sieni i pytają się „A de twyj czołowik?”. A mama zauważyła siekierę. Siostra Kasia, która miała 16 lat zaczęła prosić „Dzieduniu, nie bijcie nas, co my komu zrobili, nie bijcie.” Ja to usłyszałam i mnie w uszach zadzwoniło, i upadłam bez pamięci. Mama obuchem w czoło dostała. Czaszka pękła, ale do mózgu nie doszło. A siostrę ostrzem na pół, czaszka była rozrąbana. Ale pierwsza tura nie paliła, tylko zabijała. Nie wiem jaki to cud, że nas nie zaciągnęli do studni. Bo wszystkie studnie były zarzucone trupami. Zanim druga tura przyszła palić, to mama się obudziła i podniosła Kasię, a ona nieżywa. Podnosi mnie, a ja się ruszam. Ale nic nie pamiętam. Krwi zeszła okropna kałuża.
Wzięła mnie na plecy i wszystkimi siłami po drabinie zatargała mnie na strych, a tato w kąteczku siedział i usłyszał, że ktoś się wskrobał na strych, i myślał, że jego szukają. A mnie zerwały wymioty, ale uchem krew poszła. Czaszka wgięta i nic nie pamiętam. Jak tato usłyszał, że ze mnie rwą wymioty, a nie wiedział kto, krzyknął „Kto jest na strychu, to niech ucieka, bo się pali dom.” Jak człowiek ze strachu, to tylko broni siebie. Nie popatrzył kto jest, żeby pomóc i uciekł, a mama znów mnie na plecy, i nie było już drabiny. Upadliśmy ze strychu na dół. Już się palił dom. Mama wywlokła mnie w kartofle na ogród i miała wynieść Kasię, ale już cały dom był w płomieniach. Kasia spalona. Tato wyskoczył w buraki i leżał, i widział, jak sąsiada ciągnęli do studni, a wszystkie studnie były pełne trupów. >> - Stefania Sawicka z d. Macegoniuk, była mieszkanka wsi Kąty, znajdującej się na Wołyniu. Rzeź w Kątach, gdzie zostało zamordowanych ok. 200 Polaków, miała miejsce podczas kolejnego nasilenia się ludobójczych akcji na Wołyniu 28-31 sierpnia 1943 r.. Zaatakowano wtedy blisko 90 miejscowości.
‼️"Armia Krajowa dokonywała czystek etnicznych na Wołyniu, a w Polsce stawiają pomniki Dmowskiemu, który był faszystą zamieszanym w masowe mordy. To fakt.
Natomiast ukraińscy bohaterowie w trudnych czasach 100 lat temu może zrobili jakieś niejednoznaczne rzeczy, a może nie zrobili. To pytanie do historyków.
A co do pomocy dla Ukrainy, to jej nie ma od 2023 roku. Cały wkład Polski w pomoc to fakt, że na jej terenie jest Rzeszów, przez który idzie pomoc od innych państw. Jeśli Polska chce mieć jakieś miejsce w systemie bezpieczeństwa budowanym przez Ukrainę, to musi bardziej pomagać."
Takie oto mądrości sprzedawane są Ukraińcom przez sorosowe media.
Wniosek - skoro pomocy Polski nie widać, to może zatrzymajmy całą pomoc i rzeczywiście zajmijmy się wyłącznie przekazywaniem pomocy od innych krajów?
@OniszczukAssoc Jeśli martwisz sie starością, to podpowiem. Rynek nieruchomości jest bardzo płynny, jak nie ogarniesz domu na starość zawsze możesz uciec do miasta 🙂 tylko spytaj sie ludzi w podeszłym wieku z domkami na wsi czy poszli by do mieszkania w mieście 🙂
Polish MP Konrad Berkowicz used a parliamentary speech to point to Israeli genocide in Gaza and wars against Iran, Lebanon, and Yemen, saying the Israeli regime is “the new Third Reich and its flag should look exactly like this."
Świat milczy, a Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Wysiedla chrześcijan z Libanu, przeprowadza czystki etniczne. Izrael to nowa Trzecia Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak.
@NawrockiKn Policja izraelska wykonuje rozkazy swoich przełozonych. To nie ich wymysl tylko decyzje polityczne!! Ale Pan przecież to wie, tylko nie wypada jesli chodzi o Izrael mówić prawdy?🙂