Prowadziłem dzisiaj dyżur na SORze, 140+ pacjentów/24h, st po NZK, STEMi, udary -lokalny standard. I w pewnym momencie przywieziono pacjentkę pod hasłem agresywna, myśli samobójcze. Pani przez bite 3h wyzywała wszystkich wokół siebie, dowiedziałem że jestem chujem, konowałem
I teraz moje pytanie - co można w takiej sytuacji zrobić? Pani bez schorzeń psychicznych, trzeźwa, dezorganizujaca pracę wszystkich... Odesłałem ją do domu transportem bo policja nie chciała jej wziąć
Ps. Moi pacjenci byli naprawdę "the best", cierpliwi, empatyczni"
Tym razem zderzyłem się z OZ od strony pacjenta a w zasadzie rodziny małej pacjentki... 10.05 urodziła mi się córeczka, usiłuję ja zapisać na wizytę patronażową w POZ - teoretycznie do 3-4 dni po wypisie. Terminy w okolicznych POZ ok miesiąc oczekiwania...
@brunet_dr@gpsia_k Bywa niestety różnie, na ostatnim dyżurze przyjechał do mnie własnym samochodem pacjent z częstoskurczem z wąskimi QRSi AS 200/min. Skierowany do szpitala z POZ...
Dokładnie, niestety to nie jest tylko wyścig na roboty, wielokrotnie miałem nieprzyjemność znieczulenia pacjentów z dość wątpliwą kwalifikacją do zabiegów, desperacja popycha pacjentów do zgody na zabiegi które nie mogą się udać...
@DariuszFaron i @PatrykSlowik szacunek za ten ważny temat
Mam nadzieję, że KSO choć trochę posprząta ten chlew w Polskiej onkologii typu wszyscy operują wszystko, a ktoś wreszcie ukróci te wyścigi na roboty chirurgiczne
Cc: @KowalewskiMD