Wychodzi na to że mam wolny weekend, więc umówiłam się z psiapsi że do niej przyjadę. T powiedział że nie chce jechać ze mną bo już ma plany.
Skończyło się tak że ona po raz kolejny mnie olała, a on woli siedzieć z przyjaciółmi których cały czas widzi niż ze mną
Wzięłam sobie białko do pracy, ciekawe czy dam to radę wgl wypić, ale fajnie by było jakbym dała radę zastąpić śniadanie nim, no ale zobaczymy jak bardzo chujowo się będę czuła
Chciałam dalej w tym treningowym trybie popykać sobie w Lola, żeby się zaznajomić z rozgrywką i nie wkurwiać ludzi bo dalej chuja ogarniam ale nie jestem już w stanie w to wejść
Give me my bots back I'm begging you