stare zdjęcie, gdy wracaliśmy z pilatesu 💜 pamiętam jakby to było wczoraj, że na tamtych zajęciach anderson zrobił po raz pierwszy pełny szpagat i się troszku zawstydził przed grupą 🥰 mój zdolny aniołek
poszliśmy z moim braciszkiem na last minute meal 😉 wygląda trochę jakby był niezrównoważony, ale ja go akceptuję, bo rodziny się nie wybiera 🩷 jeszcze się cały ujebał keczupem xd dobra muszę kończyć, żeby mu ryja wytrzeć.. cześć…