Stanowski o rosyjskich metodach Tuska w zwalczaniu dr Jędrzejewskiego Donald Tusk dzień później powiedział, że wiarygodność świadka jest niewielka i zaczął się atak polityczny na doktora⚠️
1/2 Strasznie mnie wnerwiają lewusy bezczelne, które wmawiają Polakom "rasizm i ksenofobię". O godzinie W widziałem kilkanaście osób skośnookich czy ciemnoskórych - zupełnie spokojnie wśród "kiboli i faszystów". Dlaczego? Bo bardziej szanują Polskę niż te podłe lewaki.
Chciałabym w tym szczególnym dniu zwrócić uwagę na matematyczną doskonałość "Kotwicy". Rozkochana w matematyce, uwielbiam ten symbol. Jest perfekcyjny pod każdym względem. Symbol "Polski Walczącej" stanowi dla mnie esencję tego, czym jest polskość w swej warstwie myśli praktycznej i organizacyjnej. Prosty, ale wymowny, mocny, ale nie brutalny. Jest emanacją duszy polskiej, duszy pragnącej pokoju, spokoju, ale duszy odważnej i mądrej. Jest też po prostu piękny. Oby nasza przyszłość taką była. Niech żyje Polska, cześć i chwała Bohaterom!
No tego w TVP i TVN nie pokazali. Trump nie tylko wycofuje się z przekazania Ukrainie licencji na produkcję Patriotów ale wykazał sporą nieufność do Ukrainy.
"Ludzie, którym przekazalibyśmy taką technologię (Ukraińcy) mogliby kiedyś zwrócić się przeciw nam. Wiecie, że to możliwe"
Podwyżki cen paliw uderzą w cały łańcuch gospodarki. 🇵🇱 Zapłacą kierowcy, rolnicy, transportowcy, przedsiębiorcy i rodziny. Obywatele nie mogą ponosić kosztów nieudolności finansów publicznych.
Wróciłem z Grilla Rozwój Plus. Na panel „Demografia” szedłem z otwartą głową i szczerym zainteresowaniem. To właśnie na nim zależało mi najbardziej.
Niestety - wyszedłem rozczarowany.
Podczas panelu słowo „mężczyzna” padło raz lub dwa - w kontekście samotności mężczyzn. Słowo „ojciec” również pojawiło się jednostkowo - przy propozycji półrocznej ochrony przed zwolnieniem po narodzinach dziecka. Było za to wiele o kobietach, żonach, matkach i świadczeniach związanych z wychowywaniem dzieci przez kobiety.
Problemy kobiet i matek są realne i wymagają rozwiązań. Nie kwestionuję tego. Ale polityki demograficznej nie da się prowadzić tak, jakby dzieci pojawiały się bez mężczyzn, a rodzina składała się wyłącznie z matki i państwowego transferu.
Żeby być uczciwym - w przedstawionym raporcie znalazłem kilka ważnych elementów dotyczących mężczyzn:
– diagnostykę andrologiczną i zauważenie męskiej niepłodności;
– sześciomiesięczną ochronę ojca przed zwolnieniem;
– podział Emerytalnej Składki Rodzinnej między oboje rodziców.
Nie znalazłem natomiast systemowej odpowiedzi na:
– kryzys zdrowia psychicznego mężczyzn;
– krótsze życie i dramatycznie słabszą profilaktykę zdrowotną;
– uzależnienia, bezdomność i przemoc wobec mężczyzn;
– zgony i ciężkie wypadki w niebezpiecznych zawodach;
– problemy chłopców w edukacji – luka została zauważona, ale nie zaproponowano programu jej zmniejszenia;
– sytuację ojców po rozstaniu - pieczę współdzieloną, alienację rodzicielską i niewykonywanie kontaktów;
– brak miejsc pomocy dla ojców z dziećmi;
– nierówności emerytalne i inne nierówne obowiązki nakładane na mężczyzn.
Jak przekonywać mężczyzn do odpowiedzialnego ojcostwa, skoro milczy się o ich obawie przed utratą kontaktu z dzieckiem po rozstaniu? Jak budować rodziny, nie zajmując się zdrowiem psychicznym, samotnością i edukacyjnym wykluczeniem młodych mężczyzn?
W raporcie mężczyzna pojawia się przede wszystkim jako potencjalny ojciec, pracownik i przyszły płatnik składek. Zbyt rzadko jako człowiek mający własne problemy, potrzeby i prawa.
To właśnie jest stereotypowe spojrzenie, z którym od dawna próbuję walczyć.
Demografia nie jest sprawą wyłącznie kobiet. Ojcostwo nie może być przypisem do macierzyństwa. A mężczyzna nie może być widoczny dopiero wtedy, kiedy trzeba, aby założył rodzinę, pracował i finansował system.
Jeśli chcemy poważnej polityki demograficznej, musimy przy jednym stole posadzić również ojców, ekspertów zdrowia mężczyzn, pedagogów, psychologów oraz osoby zajmujące się prawem rodzinnym.
Bez kobiet nie będzie poprawy demografii. Ale bez mężczyzn również nie.
#walczsercem #mezczyzna #demografia