Polski minister sprawiedliwości wykazuje się sporą niewiedzą jeśli chodzi o 🇺🇲.
Najpierw nie umie odróżnić miasta Waszyngton od stanu Waszyngton, a teraz nie zna historii służby ICE.
To wszystko, gdy on chce ścigać polskiego polityka aktualnie będącego w 🇺🇲.
Według Waldemara Żurka ICE jest relatywnie nowym organem w USA, który został powołany za czasów Donalda Tumpa🙃
„ICE powstało w ramach ustawy o bezpieczeństwie wewnętrznym z 2002 r., będącej odpowiedzią na ataki terrorystyczne z 11 września 2001 r. Ustawa ta utworzyła Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), a ICE stało się jedną z jego jednostek podrzędnych…”
Futbol amerykański, hokej na lodzie czy rugby już zabraliśmy.
Teraz szykujemy się do rajdów samochodowych (w tym Formuły 1), bo tacy krwiożerczy jesteśmy jako faceci.
@Blah_Blah_USA@tom_winiarski@MikolajVonskyT
@JHaszczynski Dziękuję też, że podjął Pan ten temat 😉
Jestem polskim "islandystą", więc chętnie udzielę Panu pomocy w przyszłych możliwych tekstach o 🇮🇸 😉
Miłej niedzieli i pozdrawiam!
@JHaszczynski ... poparcie dla islandzkiego rządu (którego 2 z 3 koalicyjnych partii są prounijne) spada, a poparcie dla integracji europejskiej ma wzrastać?
Coś tu chyba nie gra...
Mówi się w Polsce 🇵🇱 od jakiegoś czasu o przywróceniu poboru powszechnego, a przynajmniej o okresowych szkoleniach wojskowych. Problem w tym, że NATO nie jest dzisiaj gotowe na współczesny konflikt zbrojny w stopniu, który byłby satysfakcjonujący.
Generałowie i politycy – również, a może przede wszystkim ci polscy – szykują się do wojny sprzed 20 lat. Do wojny, która już była, a nie do tej, która może nadejść.
Doskonale obrazuje to fakt, że wiosną 2026 roku ukraiński Sztab Generalny podjął oficjalną decyzję o całkowitym zaprzestaniu podstawowych szkoleń ukraińskich żołnierzy za granicą (w bazach NATO). Od teraz wszystkie treningi są prowadzone wyłącznie na terenie Ukrainy. Decyzja ta była następstwem narastającej, bardzo ostrej frustracji ze strony ukraińskich weteranów, którzy głośno mówili, że zachodni instruktorzy uczą ich taktyki kompletnie niedostosowanej do dzisiejszych realiów.
Podczas manewrów NATO „Hedgehog” w Estonii wiosną 2025 roku zaledwie kilku ukraińskich operatorów dronów z jednostki „Nemesis” – grając rolę przeciwnika – w trzy dni sparaliżowało dwa bataliony wojsk brytyjskich i estońskich. Wykorzystując doświadczenie z frontu, zablokowali kolumny pancerne w lasach i odcięli łączność wroga. Skala pogromu zmusiła sędziów do zresetowania ćwiczeń, a bilans strat NATO wyniósł: setki „wyeliminowanych” żołnierzy, czołg, 7 wozów bojowych, 3 samochody, 2 stanowiska dowodzenia oraz most.
Kiedy patrzę na brak inwestycji w systemy bezzałogowe w naszym kraju, na brak nowoczesnej koncepcji prowadzenia wojny, na przywiązanie do dawnych taktyk ze starych podręczników – ogarnia mnie w pełni uzasadniona obawa.
Nie mamy dostatecznych systemów antydronowych, chociaż rząd obiecywał inwestycje tego typu. Chodzi między innymi o systemy ochrony infrastruktury krytycznej, takiej jak lotniska, które już w przeszłości były paraliżowane poprzez alarmy wywołane wtargnięciem dronów.
I słucham o tym powoływaniu zwykłych ludzi do woja celem przeszkolenia. Z czego? Z biegania po lesie z karabinem w starym mundurze z lat 90.?
Badając 6 tysięcy rannych rosyjskich żołnierzy, kremlowscy medycy wojskowi ustalili, że zaledwie 4 proc. z nich odniosło obrażenia w wyniku postrzału z broni palnej! Słownie: CZTERY procent! Artyleria, dawny „Bóg wojny”, jak mawiał Napoleon Bonaparte, odpowiadała za – uwaga – jedynie 20 proc. zadanych ran! 75,5% z przebadanych rannych żołnierzy rosyjskich odniosło obrażenia w wyniku ataków dronów FPV!
Raport ten opublikowano w rosyjskim „Przeglądzie Wojenno-Medycznym”, oficjalnym czasopiśmie Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej.
Liczby te potwierdzają także raporty strony ukraińskiej.
W lipcu 2025 roku ukraińskie siły przeprowadziły pierwszy w historii tej wojny szturm w 100% przy użyciu systemów bezzałogowych, bez udziału piechoty na ziemi. W tej operacji drony powietrzne wykryły i zniszczyły punkty oporu Rosjan, po czym uzbrojone roboty lądowe wkroczyły do okopów, zabezpieczyły teren i zmusiły wroga do kapitulacji. Jeńców eskortowały drony. Operację, przeprowadzoną przez jednostkę robotyczną 3. Oddzielnej Brygady Szturmowej (NC13) w obwodzie charkowskim, ogłosił w kwietniu 2026 roku prezydent Wołodymyr Zełenski. Pokazała ona, że technologia pozwala już teraz zdobywać pozycje wroga przy zerowym ryzyku dla życia własnych żołnierzy.
Wiecie, kto powinien otrzymać jako pierwszy w Polsce kartę poboru do wojska? Edward Warchocki… @edwardwarchocki
Zostawiam Was z tą lekko prowokacyjną myślą.
Thank you for your attention to this matter!
P.S.
Grafika też ma na celu prowokowanie do debaty. Nie twierdzę, że znaczenie czołgów radykalnie spada, nie uważam, że za chwilę ze współczesnego pola bitwy zniknie tradycyjnie rozumiana piechota. Jednak obraz wojny radykalnie i bezkompromisowo się zmienia, i coraz wyraźniejsze skrzypce będą na tym polu odgrywały drony oraz inne systemy bezzałogowe, a także algorytmy sztucznej inteligencji.
Hillary Clinton w 2008 roku:
"Chcę, żeby Irańczycy wiedzieli, że jeśli zostanę prezydentem, zaatakujemy Iran. Bez względu na to, na jakim etapie rozwoju programu nuklearnego byliby w ciągu najbliższych 10 lat, gdyby głupio rozważali atak na Izrael, bylibyśmy w stanie ich całkowicie unicestwić (totally obliterate). To straszna rzecz do powiedzenia, ale ci, którzy rządzą Iranem, muszą to zrozumieć."
Clinton powiedziała to w kampanii prezydenckiej w 2008 roku (walka o nominację Demokratów z Barackiem Obamą).
Była to odpowiedź na hipotetyczne pytanie: co USA zrobiłyby, gdyby Iran zaatakował Izrael bronią nuklearną.
@Pawel_Musialek@KlubJagiellonsk https://t.co/dL9JB2NFF2
To dla 🇺🇸, która ma dzisiejszej nocy upaść.
W końcu 🇺🇸 to "niedawne mocarstwo".
Tfu na takich "ekspertów". W 🇵🇱 są lepsi eksperci od 🇺🇸 - na przykład @MikolajVonskyT czy @tom_winiarski albo ja.
🇺🇸⚖️Amerykański Sąd Najwyższy uznał, że cła nakładane przez administrację Donalda Trumpa są nielegalne.
▪️To wielki cios dla jednego ze sztandarowych działań Trumpa w trakcie jego drugiej kadencji w Białym Domu. Trump nałożył cła, powołując się na ustawę z 1977 roku, przeznaczoną na sytuacje nadzwyczajne. Chodzi o "International Emergency Economic Powers Act".
▪️ Żaden inny prezydent w historii nie wykorzystał uprawnień IEEPA do nakładania podatków.
***
👨⚖️ W swoim orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, że Konstytucja Stanów Zjednoczonych przyznaje „wyłącznie Kongresowi” uprawnienie do nakładania ceł w czasie pokoju.
Jeszcze przed ogłoszeniem wyroku przez Sąd Najwyższy USA Donald Trump komentował sprawę, ostrzegając przed orzekaniem przeciwko jego polityce.
„Jeśli Sąd Najwyższy wyda wyrok przeciwko Stanom Zjednoczonym Ameryki w tej sprawie dotyczącej bezpieczeństwa narodowego, JESTEŚMY W kropce!” – napisał w zeszłym miesiącu na Truth Social.
Widzimy już pierwsze echa tego orzeczenia.
🇪🇺 UE oświadczyła, że domaga się „jasności” po orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie ceł nałożonych przez Donalda Trumpa.
Olof Gill, zastępca rzecznika Komisji Europejskiej, powiedział: „Zapoznaliśmy się z orzeczeniem Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych i uważnie je analizujemy."
🇺🇸 We Pay the Tariffs, koalicja 800 amerykańskich małych firm, nazwała decyzję Sądu Najwyższego o zniesieniu ceł „ogromnym zwycięstwem”. Grupa sprzeciwiająca się podatkom wprowadzonym przez Donalda Trumpa wezwała Biały Dom i Kongres do zapewnienia „pełnych, szybkich i automatycznych” zwrotów ceł.
USA pod rządami "tego ruskiego agenta!" Trumpa włażą bezczelnie 😎 w tzw. świat postsowiecki i wypychają Rosję. To nie tylko Kaukaz, ale też Azja Środkowa.
The Great Eurasian Realignment: Russia Weakens, America Advances via @forbes https://t.co/8rMb9fljdU