@PiotrWitczak_@Stysz@jan_czura Znając ustawę (o ile by obowiązywała), publikacja krytyki jakiejś „uznanej metody” wykluczać by musiała motyw korzyści osobistej, skoro grozi drakońska kara. To jakby chronić pod niemiecką okupacją obcą osobę za drzewko w Izraelu.