❗️ W Warszawskim Szpitalu Południowym prowadzono biznes pogrzebowy, czego zakazuje prawo. Szef prosektorium promował zakład należący do swojej wspólniczki z innej firmy i utrudniał odbieranie ciał zmarłych osób, gdy rodzina chciała skorzystać z usług konkurencji. Publikuje też w internecie drastyczne zdjęcia rozczłonkowanych ludzkich ciał. Nie ustaliliśmy, czyje ciała przedstawiają te fotografie.
1️⃣ Bliscy zmarłych w Warszawskim Szpitalu Południowym są zmuszani do odbierania kart zgonu w prosektorium. To skrajnie rzadko stosowane rozwiązanie.
2️⃣ Szef prosektorium Artur Habowski polecał skorzystanie z usług konkretnego zakładu pogrzebowego. Biznes ten należał do kobiety, z którą Habowski prowadzi spółkę sprzedającą sprzęt branży funeralnej.
3️⃣ Szpitalne prosektorium było wynajmowane do kręcenia filmów. Rodziny zmarłych skarżyły się, że uciszano je, by nie przeszkadzały w nagraniach.
4️⃣ Zarządzający jednostką umieszcza na jednej z platform społecznościowych skrajnie drastyczne zdjęcia ludzkich ciał. Nie wiadomo czyje to ciała. Jeden z naszych rozmówców twierdzi, że to zmarli pacjenci szpitala.
5️⃣ Artur Habowski odmówił odpowiedzi na wszystkie pytania. Szpital Południowy przekazał nam, że nie jest w stanie odpowiedzieć szybko i dopiero określi, ile czasu potrzebuje.
Tekst z @barejka_p i @JakubStyczynski w @portalzeropl.
Ciekawy jestem ile dodatkowych pieniędzy kosztowało to postępowanie, w którym już raz uznano, że nie ma mowy o przestępstwie, a co potwierdził Sąd Okręgowy w Warszawie.
Dla każdego prawnika zajmującego się prawem karnym brak znamion czynu był oczywisty.
Kolejna rzekoma „afera”, w której Prokuratura była angażowana do grillowania przeciwników politycznych władzy.
@mazemoore AOC is just an actor.
It’s her puppet masters that are the problem.
She is spouting insane lies that are disprovable by a Google search, but a lot of people will believe her.
@PipoEXL Estoy dé acuerdo. El debio ser más empatico y sentarse con el perro a conceptualizar sobre la importancia dé la buena convivencia entre los animales y los Humanos, todo eso mientras el perro le iba arrancando la mano.